Dodaj do ulubionych

czym podjąć Ukochanego po długiej podróży?

11.11.06, 19:11
:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Malwina Re: czym podjąć Ukochanego po długiej podróży? IP: *.bsk.vectranet.pl 11.11.06, 19:29
      galeria potraw i hulaj dusza
      • fettinia Re: czym podjąć Ukochanego po długiej podróży? 11.11.06, 19:35
        tym co najbardziej lubi-byle w granicach rozsadku bo za szybko
        zasnie:))Lekkostrawne potrawy ,szampan i truskawki:)
        • jottka Re: czym podjąć Ukochanego po długiej podróży? 11.11.06, 19:40
          jeżeli nasz rodak po powrocie do domu w listopadzie, kiedy ciemno, zimno, wieje
          i leje, dostanie szampana i truskawki zamiast bardziej kaloryczny posiłek na
          gorąco, to może nie objawić pożądanych uczuć:)
          • fettinia Re: czym podjąć Ukochanego po długiej podróży? 11.11.06, 19:59
            przeca napisalam+szampan i truskawki:))A jak sie za bardzo poobjada narodowych
            specjalow-bigosow,pierogow itp to go spiaczka wezmie i z romantycznego wieczoru
            nici:)))))
            • Gość: :) Re: czym podjąć Ukochanego po długiej podróży? IP: *.globalconnect.pl 11.11.06, 20:04
              Najpierw ukochany podejmie Cię pod nogi, a potem Ty jego truskawkami z
              szampanem (patrz posty wyzej)
              • Gość: gosc optymalna sytuacja IP: *.dsl.club-internet.fr 11.11.06, 20:29
                a moze zje kolacje w samolocie ?
                • chihiro2 Re: optymalna sytuacja 11.11.06, 20:32
                  Bardzo watpie, by sie najadl jedzeniem z samolotu, i by mu smakowalo. Moze
                  zreszta jechac samochodem albo pociagiem, albo i nawet plynac statkiem, a co!

                  Mojemu ukochanemu podalabym to, na co ma zawsze najwieksza ochote po podrozy -
                  miche dobrej salatki z marynowanym tofu i swiezym, cieplym pieczywem. Moj tata
                  natomiast najbardziej mialby chyba ochote na placki ziemniaczane.
                  Najlepiej ugotowac to, co mezczyzna lubi najbardziej i czego dawno nie jadl.
    • marghot Re: czym podjąć Ukochanego po długiej podróży? 13.11.06, 13:08
      dom ustojony śiwecami, ew. schłodzony szampan czy wytrawne wino musujące i nic
      więcej nie potrzeba ;)
      nie jedzenie powinno być Wam w glowach :D
    • sandra_may Re: czym podjąć Ukochanego po długiej podróży? 13.11.06, 19:31
      20 lat temu wracałam po 12-to miesięcznym kontrakcie w Afryce. Pamietajcie, że
      czasy były ciężkie. Przyjechałam do domu, a wracałam przez Libie do Algierii
      samochodem, potem w Algierze na prom i potem przez całą Europę byle do domu.
      Trwało to ponad dwa dni. Weszłam zobaczyłam stól, świece, moje dzieci i
      powitanie odbyło sie na drugi dzień, dokładnie po 16 godzinach.
    • Gość: kara Re: czym podjąć Ukochanego po długiej podróży? IP: *.sopot.wirt.pl 15.11.06, 08:18
      mój dziadek pływał na Darze Pomorza, jak wracał, jeśli było lato- babcia robiła
      chłodnik, on zjadał gar tego chłodniku, kładł się na podłodze i mówił, że teraz
      już może umrzeć.

      myślę, ze to piekna anegdota.

      sama jednak nie radzę podawac tego chłodniku, bo wiadomo listopad...:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka