Dodaj do ulubionych

Mam mnóstwo świeżego szpinaku...

08.05.07, 11:22
a ostatnio jadłam pyszne krokiety ze szpinakiem w sosie serowym.
Przeglądałam przepisy, które mi google wyrzuciły, ale zasadzają się one na
szpinaku mrożonym. Jak przygotować świeży szpinak, żeby nie był "miazgowaty"
(rodzina tego nie zdzierży), a smaczny i konkretny w smaku? I jeszcze jedno -
z jakiego sera zrobić sos, skoro pleśniowe odpadają?
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... 08.05.07, 11:27
      Podsmażasz szybko na maśle z czosnkiem, doprawiasz solą, pieprzem, gałką
      muszkatołową i sokiem z cytryny (niekoniecznie - może być ocet balsamiczny). Sos
      - robisz beszamel, dodajesz posiekany koper i powoli w beszamelu rozpuszczasz
      ser topiony t. gouda. Doprawiasz na samym końcu.
    • yavorius Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... 08.05.07, 11:27
      A takie coś:

      pychotka.pl/pychotka/content/view/1584/104/
      Czemu pleśniowe odpadają?
      • jacek1f swieży szpinak - to do sałaty na surowo - raz. Dwa 08.05.07, 11:30
        - włąśnie lekko , 4 minuty przesmazony na oliwie - a potem albo tylko
        skropiony czym chcesz, albo doprawiany bogato - jak sie lubi.
      • nisar Yavorius! 08.05.07, 11:32
        Bo gupia rodzina nie lubi :(
        Dziwni jacyś...
        • yavorius a, rozumiem .nt 08.05.07, 11:33
    • linn_linn Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... 08.05.07, 11:31
      Podsmazajac na patelni mozesz dodac mozzarelle pokrojona w kostke / aczkolwiek
      to nie ser, ale zawsze nabial / i troche galki muszkatolowej.
    • kwik Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... 08.05.07, 11:47
      porwany surowy szpinak+ posiekane jajko na twardo, paski czerwonej cebuli, ocet
      balsamiczny. do tego zgrillowana feta. pycha.
    • marghe_72 Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... 08.05.07, 13:48
      jedz na surowo, wtedy jest najsmaczniejszy (moim zdaniem)
    • momas Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... 08.05.07, 14:21
      Gdy mam zgrzeszyć jedząc mieso (alergia) i mam szpinak to lubie tak:
      jajko na twardo - białko pokroić w kosteczkę, Wrzucić do miski zze szpinakiem.
      Na patelni przysmażyc boczek, Wrzucić do miski z bialkiem i szpinakiem.
      Patelnię gorącą skropic czerwonym octem winnym by zebrać smak boczku. Wlac do
      miski ze szpinakiem i resztą. Posolić, popieprzyć, wymieszać. Wyłożyc na
      talerze, wierzch posypac przetartym przez sitko żółtkiem - bo jak się pokroi
      cale jaja do szpinaku, zółtko się rozmaże i efekt wizulalny diabli wezmą;)
      podawać z pieczywem czosnkowym w postaci grzanek.
    • Gość: ana Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.05.07, 07:46
      Ja:
      1. smażę naleśniki
      2. szpinak kroję w paseczki,
      3. na rozgrzane masło lub olej wrzucem zmiażdżony ząbek czosnku, podsmażam,
      4. dodaję szpinak, przesmażam (kilka minut), zdejmuję z ognia
      5. w misce rozdrabniam 1 fetę i kubeczek jakiegoś serka białego, troszkę
      odkładam do sosu, resztę mieszam ze szpinakiem, solę i pieprzę do smaku
      6. szpinak z serem wkładam w naleśniki, roluję, układam w naczyniu żaroodpornym
      7. pozostały serek mieszkam ze śmietaną (ok 1/2 szklanki) i taką samą ilością
      tartego żółtego sera, przykrywam tym naleśniki i do piekarnika, aż się
      zrumienią;
    • ilekobietamalat Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... 09.05.07, 09:00
      ojej ale po co marnowac swiezy szpinak na gotowanie?
      krokiety zrob lepiej z mrozonego;> a swiezy lepiej wykorzystaj:)
      na np. makaron ze swiezym szpinakiem czosnkiem i suszonymi pomidorami.. no i
      oliwa oczywiscie:)
      nie ma nic lepszego na swiecie:)
      • linn_linn Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... 09.05.07, 11:08
        Nawet jesli robi sie taki z patelni, nie trezba go wczesniej gotowac: wystarczy
        wrzucic na patelnie razem z resztkami wody, w ktorej byl myty. Wystarczy.
    • nisar Co do spożywania na surowo: 09.05.07, 10:34
      ten szpinak jest jakiś twardy. Jadałam już sałatki ze świeżego szpinaku i był
      kruchy i smaczny, ten jak mówię, twardy i grube liście, sałatka jedna była, ale
      niekoniecznie najlepsza. Stąd konieczność przerobu na ciepło.
      Swoją drogą nie wiem czemu ten szpinak taki?
      • momas Re: Co do spożywania na surowo: 09.05.07, 10:48
        Może mocno wyrośnięty, czyli "stary"....
        • nisar Re: Co do spożywania na surowo: 09.05.07, 11:14
          już? łomatko :)
          • linn_linn Re: Co do spożywania na surowo: 09.05.07, 18:02
            Niekoniecznie. Sa rozne gatunki szpinaku / tzn, o roznych lisciach i do roznych
            celow /.
    • Gość: Ewa Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 14:37
      Zazdraszczam.
    • ampolion Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... 12.05.07, 05:46
      A "Kraina szpinaku" wyszła ci w Googlu?
      • cipcipkurka Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... 12.05.07, 07:01
        www.szpinak.prv.pl/
        • Gość: oka Re: Mam mnóstwo świeżego szpinaku... IP: 85.252.65.* 14.05.07, 23:44
          Mój przepis jest z tej właśnie strony, choć występuje w wielu wariacjach.
          Surowy szpinak jest dobry tylko wtedy, kiedy jest młody i drobny.

          A taki już całkiem "dorosły" lekko blanszuję w nieco osolonej wodzie, ale
          naprawdę lekko, odsączam i z grubsza dziabię ostrym nożem. Dodaję surowy
          zgnieciony czosnek (ile kto lubi) i fetę pokrojoną byle jak w kostkę. Całość
          doprawiam białym albo kolorowym pieprzem. Stosuję toto jako nadzienie do
          naleśników. Zdarza się, że dorzucam łososia wędzonego, ale wtedy ostrożnie z
          fetą, bo jedno i drugie wszak słone.

          Co do zaś ciasta naleśnikowego - kiedy przewidziane są naleśniki na ostro,
          zamiast wody dodaję piwo (z mlekiem pól na pół). Oprócz tego dorzucam do ciasta
          pieprzu, suszonego oregano, bazylii, i co tam jeszcze mam pod ręką. Polecam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka