Dodaj do ulubionych

jak długo ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 11:09
zaczęłam gotować zupę owocową z surowych wiśni. Jak długo ma się gotować? Co
zrobić, zeby była rewelacyjna?
Początkująca
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Zagotowujesz i natychmiast zestawiasz z ognia. 26.06.07, 11:18
      Przepis niemiecki:
      500 g wiśni, 10 dag cukru, 1 szkl. wina czerwonego słodkiego 500 ml wody, 20 g
      maki, cynamon, goździki, skórka z cytryny.
      Wiśnie wrzucasz do garnka, zalewasz gorącą wodą, dodajesz cynamon, gożdziki i
      skórkę z cytryny, gotujesz około 10 min. Przecierasz owoce przez sito. Pestki
      rozgniatasz i gotujesz z winem, po przecedzeniu wino dolewasz do właściwej zupy.
      Zaprawiasz ją mąką, dodajesz cukier. Mieszając zagotowujesz i zestawiasz z
      ognia. Podajesz z biszkoptami.

      Zupa z wiśni 2

      50 dag wiśni, 1 l wody, szkl śmietany, 15 dag cukru, 1 dag mąki ziemniaczanej,
      goździki, cynamon.

      Opłukane owoce zalewasz gorącą wodą i gotujesz z goździkami i cynamonem. Po
      przetarciu przez sito dodajesz cukier, zaprawiasz śmietaną z mąką, szybko
      zagotowujesz, natychmiast zestawiasz z ognia. Podajesz z grzankami lub makaronem.
      • Gość: justa Re: Zagotowujesz i natychmiast zestawiasz z ognia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 12:24
        dziękuję :-)
        a czy to prawda, ze mam nie solić makaronu do "owocówki"?
        • ba_nita Re:Ależ solić - wodę nie makaron i nie za wiele. 26.06.07, 12:30
          I tak zasada mówi, że do słodkich dań dodajemy szczyptę soli a do słonych cukru.
    • momas Re: jak długo ... 26.06.07, 12:30
      Jeśli nie dodasz soli do makaranu - no, jak dla mnie wyjdzie Ci coś
      niezjadliwego. Solisz, tyle tylko, ze mniej.
      • momas Re: jak długo ... 26.06.07, 12:34
        No Banita wyjaśnił to lepiej. Oczywiście- solisz wodę, w której będziesz
        gotować makaron.
        :)
    • Gość: senin Re: jak długo ... IP: 144.134.77.* 26.06.07, 12:55
      a jak juz wyprobujesz przepis banity to sprobuj ponizszy

      wisnie nalezy zagotowac (dosc krotko)
      dodac sol (taka sama ilosc jak do normalnej nieowocowej zupy)
      dodac cukier (nie za duzo - zrownowazyc col i cukier tak samo jak w przypadku
      botwinki)

      zaprawic smietana rozbeltana z lyzeczka maki - zupa powinna byc lekko zawiesista

      podawac - !!UWAGA!! nie z makaronem ale z mlodymi ziemniakami, z koperkiem, i
      polanymi maslem


      Ta zupa przekona najzacieklejszych przeciwnikow zup owocowych - przeciez
      zazwyczaj jest to "kompot z makaronem" jak dla mnie;)
      • Gość: justa Re: jak długo ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 14:24
        wielkie dzięki ... nie miałam pod ręką wina, ale i tak wyszła bardzo dobra :-
        ) ... nie wiedziałam, że tutaj działa takie ekspresowe pogotowie kulinarne ...
        dobrze wiedzieć :-)...pozddrawiam wszystkich
      • ba_nita Re: Qrczę - dla mnie też "kompot".)))Chyba wypróbu 26.06.07, 14:41
        ję ten Twój.
      • fettinia o to jest pomysl:) 26.06.07, 14:44
        Zupy owocowe na cieplo to zmora przedszkolnych obiadow:)Tylko koperek sobie
        podaruje:D
    • Gość: Matylda Re: zupom owocowym - stanowcze NIE! IP: 85.112.196.* 26.06.07, 16:14
      O nieeee..... Zmusiłam się do przeczytania tych przepisów i na tym poprzestanę.
      Zupka owocowa nie nadaje się do spożycia. Zawsze zastanawiałam sie po co
      dodawać kluchy do kompotu i podawać go na ciepło. Sam widok takiej zupki...no
      dobrze, już nie kończę...
      • Gość: senin no to chyba nie zauwazylas... IP: 144.134.77.* 26.06.07, 22:55
        ze moja jest z ziemniakami


        > Zupka owocowa nie nadaje się do spożycia. Zawsze zastanawiałam sie po co
        > dodawać kluchy do kompotu i podawać go na ciepło. Sam widok takiej zupki...no
        > dobrze, już nie kończę...

        zapewniam Cie, ze sie nadaje

        mysle, ze jesli nie jestesmy w stanie czegos przynajmniej raz sprobowac, nie
        powinnismy wydawac tak kategorycznych opinii :))

        i jeszcze: dodatek do mojego przepisu (dla tych co tu zajrza)- zupa moze byc
        zjadana na zimno, jak chlodnik :)
        • fettinia zajrzalam:D 26.06.07, 23:00
          A ziemniaki tez na zimno?:)
          • Gość: senin ja tam moge na zimno :) IP: *.prem.tmns.net.au 27.06.07, 01:37
            nawet to maselko nie przeszkadza :)

            ale cieple mlode z zimna zupa :)))... no wiesz, tak jak z siadlym mlekiem...
            pysznosci

            wlasnie zdalam sobie sprawe, ze z 10 lat juz nie jadlam wisniowej ...
            u nas kwasnych wisni nie uswiadczysz - nawet w sloikach :((
      • linn_linn Re: zupom owocowym - stanowcze NIE! 19.07.07, 20:46
        Ja pamietam z Polski zupy owocowe na gesto i na zimno. W upal do przyjecia.
    • bebe.bebe.be Re: jak długo ... 19.07.07, 19:53
      Uwielbiam zupy owocowe.
      Wczoraj zrobiłam wiśniową, dziś gruszkową.
      Pytanie: z czego jeszcze oprocz wiśni, gruszek i jagód ugotować dobrą owocową
      zupę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka