Gość: kinga.julia1
IP: *.dialog.net.pl
21.02.08, 04:29
Niedawno kupiłam mojej 7-letniej córuś książkę "Cecylka Knedelek
czyli książka kucharska dla dzieci". Bardzo fajna, choć uważam, że
mogłaby być jeszcze lepsza... Właśnie wczoraj moja Julka absolutnie
samiusieńka upiekła pierwsze w życiu ciasto (ja tylko pokazałam, jak
włączyć piekarnik). Bez zakalca! Młoda jest dumna i blada. Namawiam
was do gotowania z dzieciakami, żeby nie wyrosły na kulinarnych
ignorantów. Moja córka nie myli już kalafiora z brokułem, wie jak
wygląda bazylia i razem ze mną robi kluski śląskie. Warto, kochani,
naprawdę! Czy wasze dzieciaki też gotują?