Gość: Nieświadoma IP: *.metronet.pl 09.09.03, 16:00 do czego służy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skarolina Re: Malakser 09.09.03, 17:57 Najkrócej mówiąc - do wszystkiego Można: - zetrzeć warzywa - pokroić je na plasterki - zrobić ciasto drożdżowe - zrobić ciasto ucierane - zrobic ciasto kruche - zetrzeć ziemniaki na placki - posiekać 6 cebul w pół minuty :) - ubić pianę z białek - zmiksować zupę - zrobić koktajl mleczno - owocowy - wycisnąć sok z cytrusów - zrobić sok z jabłek W tej chwili więcej możliwości nie przychodzi mi do głowy, ale pewnie jeszcze jakieś są. To co wymieniłam można zrobić za pomocą malaksera Kasia polskiej firmy MPM Product. Kocham ten sprzęt. pozdrawiam, skarolina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ag Re: Malakser IP: 213.199.238.* 10.09.03, 11:34 Mozna jeszcze: -pokroic ziemniaki na frytki, -zmielic mieso, -zmiksowac wszystko, co potrzebne na pasztet, farsz na pierogi, czy na sernik, -rozdrobnic kostki lodu (np do sorbetu czy drinka), -utrzec mase do tortu (luksus - mozna wrzucic cala kostke masla i sobie poradzi). Duzo mozna, na prawde, bardzo przydatna maszyna, tylko musi byc porzadna, zeby sie od razu nie popsula. Moj malakser jest uzywany sredniointensywnie i na razie wytrzymal 7 lat, troche juz sie zuzyl, ale dalej swietnie dziala, choc zdecydowanie glosniej, niz na poczatku :P Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieświadoma Re: Malakser IP: *.metronet.pl 10.09.03, 14:47 Przekonały mnie wasze wypowiedzi na temat owego "niezbędnika " w kuchni jakim jest malakser . Mam tylko jeszcze jedno pytanie , jakiej marki warto kupić malakser ? Który ma najwięcej funkcji , bo zdecydowałam się kupić , tylko KTÓRY ? Proszę o odpowiedzi. Dzięki . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ag Re: Malakser IP: 213.199.238.* 10.09.03, 14:59 Wiesz, ja mam Zelmera. Nie ma jakis szczegolnych cudow, ale jest porzadny, silnik ma mocny, latwo sie myje. Ma tarke drobna i gruba, tarcze do plasterkowania, tarcze do robienia frytek i noz obrotowy. Nie wyrabialam nim za czesto ciasta, raczej uzywam jako maszynki do miesa i tarki do warzyw i do tego sie swietnie nadaje, choc na moja dosc zarloczna rodzine to przydalby sie moze wiekszy, bo czasem robie cos na dwa razy. Szczerze mowiac moge tego Zelmera polecic, choc nie twierdze, ze jest najlepszy, bo nie mam porownania. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
b.jaga Re: Malakser 10.09.03, 15:02 Ja mam Moulinexa i jest swietny do koktajli i bialego serka z rzodkiewka, zup etc. ale raczej nie jest heavy-duty, kiepsko sie trze i robi sok z marchwi (uzywam chetniej sokowyzymalki) a do lodu to juz ABSOLUTNIE NIE, bo jest plastikowy... Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: Malakser 10.09.03, 16:12 Ja się jeszcze raz opowiem za Kasią. Niedroga, wytrzymała (u mnie już 4 lata w użyciu codziennym) i wielo, wielofunkcyjna. Aha, ostatnio widziałam produkt pokrewny, bodajże Julia, tej samej firmy. Zdaje się, że funkcji tyle samo, ale konstrukcja trochę inna przez co zabiera mniej miejsca przy przechowywaniu części. pozdrawiam, skarolina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ecik Re: Malakser IP: *.innsoft.com.pl 11.09.03, 09:10 o - to widzę, że nie tylko ja katuję Kasię MPM-u juz 4 latka :) Naprawdę polecam. I częście które szlag trafi (niechcący spadły na podłogę) można tanio kupić, i sam sprzęt nie jest cholerycznie drogi, a niesamowicie ułatwia sprawę. Teraz właśnie kupuję coś takiego koleżance w prezencie ślubnym :) Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 Re: Malakser 11.09.03, 08:58 Ja mam stary, jeszcze NRD-owski malakser i wiem, że gdy mi się coś zepsuje będę musiała kupić nowy. Brakuje mi w nim przystawki do ubijania piany. Za to ma jedną wspaniałą tarczę do ucierania ziemniaków na placki. I jest to prawdziwa tarcza do ziemniaków a nie taka jak w Tefalu - z tefalowskiej wychodza po prostu drobne wiórki, z mojej prawdziwa papka. Używam jej też do marchewki, buraczków. Jeśli bym kupowała nowy malakser musiałby mieć ubijak do piany, tarczę do "papki", kielich miksera bym sobie odpuściła, nóż wystarczająco dobrze miksuje. Z tych dostępnych na rynku zdaje się Zelmery mają to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś