Gość: Mgd
IP: *.tvk.torun.pl
12.09.08, 21:08
Jakieś 2,5h temu zrobiłam kruche ciasto (100g masła, 200g mąki,
żółtko, jakieś 3 łżki cukru i łyżeczka wody), zagniotłam, zawinęłam
w folię i wrzuciłam do lodówki. Jutro zamierzam upiec z tego
babeczki. Przed chcwilą pomacałam moje ciasto i twarde jest
niemiłosiernie...
I tu nastepuje pytanie, a raczej trzy: czy to dobrze, że ono jest
takie twarde? I czy jutro będę miała wyjąć je ileś wcześniej przed
robieniem babeczek, czy bezpośrednio przed? (zamierzam wylepiać
foremki ciastem, a nie wałkować) I czy ono w ogóle da radę w tej
lodówce do jutra, choć zakładam, że raczej tak...
Niech mi ktoś powie dobre słowo, bo się denerwuję, dla Mamy są te
babeczki, a ona piecze dobre :)