Gość: papryczka IP: *.acn.waw.pl 28.09.08, 21:03 dostałam od znajomego maliny w calvadosie...jakis pomysł na to co z nimiz robic oprócz wyżarcia ze słoika? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hmm Re: maliny w calvadosie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 21:48 a duży słoik? wątpię, ale po odcedzeniu można wyłożyć na kruchy spód tartowy i zalać czekoladą a najlepiej to... wyżreć :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papryczka Re: maliny w calvadosie IP: *.acn.waw.pl 28.09.08, 21:54 no słoik właściwie niewielki...w ogóle to ani malin tyle, żeby zrobić z nimi coś porządnego ani z tym calvadosem jakos szału nie ma ;) kolega jest hanlowcem i jego klientem jest mniammniam-mają swoja stronkę o gotowaniu i sklep internetowy - stąd taki prezent. najlepiej chyba wrócić do pierwotnego planu opierającego się na wyżarciu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: maliny w calvadosie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 22:37 no to łycha w dłoń i... smacznego :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobullshit Re: maliny w calvadosie IP: *.spray.net.pl 28.09.08, 23:39 Jeśli jeszcze nie wyżarłaś, można zrobić sos do mięsa - drobiu albo cielęciny. Tylko przez sito przetrzeć, żeby pestki w zęby nie właziły. Aczkolwiek jak dla mnie połączenie jest trochę dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Czekoladki mozna zrobic IP: *.dip.t-dialin.net 29.09.08, 02:16 Zalac ciemna czekolada.... tylko ze to troche skomplikowane (normalnie jak sie czekolade rozpusci i znowu schłodzi, robi sie brzydka; trzeba albo dodac innego tłuszczu, albo schładzac bardzo powoli (zob. tempering , kuwertura ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Może taki tort w stylu "schwarzwälder kirsch" IP: *.dip.t-dialin.net 29.09.08, 02:17 ...tyle że z malinami zamiast wiśni Odpowiedz Link Zgłoś