Dodaj do ulubionych

Toskania-co jeść?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 10:35
Witam, jade w lecie do samego serca Toskanii za miarem patrzenia,
picia i JEDZENIA. Jesli chodzi o dwa pierwsze aspekty, mam mniej
wiecej zaplanowane co i jak. W kwestii jedzenia-wiem teoretycznie co
tam sie jada;pomyslałam jednak, że moze Ci, którzy tam byli i jedli
mogliby sie podzielić wrażeniami i zdradzić co im smakowało, a co
nie. Wiem,że teraz mróz, zima, ale nie moge sie juz doczekać i może
zrobi zrobi sie jakoś cieplej od Waszych wspomnień?Aha, Frances
Mayes czytałam , chciałabym usłyszec jednak Wasze opinie.
Pozdrawiam,
Ola
Obserwuj wątek
    • jo.hanna najbardziej utkwila mi w pamieci 08.01.09, 11:25
      restauracja-nierestauracja i miasteczko kulinarne w prowincji Lucca, czyli
      niekoniecznie serce Toskanii, ale jesli bedziecie mogli tam pojechac, to
      zachecam bo warto. Najpierw miasteczko Colonna, slynace z marmurow i sloniny,
      ktora to 'dojrzewa' sie w grotach pomarmurowych, w kadziach z marmuru. Plastry
      sloniny z jesiennego uboju swin ukladane sa ciasto w marmurowych kadziach,
      przesypywane ziolami i czymstam jeszcze (kazdy klan sloninowy ma swoje tajne
      przepisy) i lezakowane. Z dojrzala slonina podaje sie wszystko z wyjatkiem
      deserow: salatki, bruschette, zawija sie w nia pieczen przed wsadzeniem do
      piekarnika. Warto pojechac i sprobowac, bo slonina cieniutko pokrojona wyglada
      jak pergamin, rozplywa sie w ustach, pozostawiajac jedynie delikatny smak ziolowy.

      Restauracja-nierestauracja to Il Vecchio Mulino w Castelnuovo di Garfagnana (Via
      Vittorio Emanuele; tel +39 0583 62192); do niej warto zboczyc z drogi. Wlaciciel
      Andrea Bertucci serwuje codziennie inne potrawy, wiec zaskoczenie kompletne.
      Mysmy jedli bruschette z oliwa, talerz serow, wedlin. Wszystko z okolicy,
      wszystko w/g tradycyjnych przepisow. Do tego miejscowe wino. I na zakonczenie
      kawa i ciasteczka z maki kasztanowej. Obled kulinarny :-) Rezerwacje wymagane,
      dlatego podalam nr tel, do wyboru kolacja o 19:30 lub 21:30. Wlasciciel (mowi
      troche po angielsku) przysiada sie do stolu, rozmawia z goscmi wiec i atmosfera
      fajna. Polecam, i to bardzo. A jesli masz ochote poczytac cos o ciekawych
      miejscach w Toscanii to bardzo polecam ksiazke "Beaneaters & breadsoup"
      autorstwa Lori De Mori i Jasona Lowe. Podroz kulinarna (i nie tylko) po
      Toscanii. I zupelnie inna od amerykanskiego skrzywienia F. Mayes.
      • Gość: Aleksandra Re: najbardziej utkwila mi w pamieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 11:43
        Jo.hanno, dziekuje bardzo, juz szukam ksiażki:)
      • Gość: ania_m o tak, lardo di colonnata :) IP: *.pools.arcor-ip.net 08.01.09, 13:45
        na szczescie nie musze po niego jezdzic do toskanii, a tylko udac sie na
        starowke do delikatesow.
        bardzo polecam cieniutko pokrojony na wiejskiej bagietce z ciasta
        pszenno-zytniego :)
        a reszcie polecam sklepy internetowe go sprzedajace, czasami mozna go dostac na
        ebayu tinyurl.com/9s3oks
    • lamaree Re: Toskania-co jeść? 08.01.09, 12:11
      Toskania to prawdziwy raj dla tych, którzy lubią jeść;-) Po moich podróżach mogę polecić co następuje:

      Pecorino: stolicą Pecorino jest małe, urocze miasteczko Pienza. Stara część miasteczka jest naprawdę malutka, a co drugi sklep oferuje kilka-kilkadziesiąt rodzajów tego sera. Tradycyjny jest "Pecorino di fosse" dojrzewający pod ziemią (BTW: taką piwnicę, w której dojrzewa lezący na półkach ser można zobaczyć w Montepulciano; pod sklepami ciągną się podziemne korytarze, które można sobie obejrzeć). Pecorino może być fresco (świeży i miękki) albo staggionato (dojrzały, twardy, o intensywnym smaku), owijany w liście, obsypywany popiołem, obtoczony w sianie... Do tego polecam miód wrzosowy albo gęsty, słodkawy ocet balsamiczny - dojrzałe sery doskonale się z takimi słodkimi nutami komponują.

      Dziczyzna: specjalność regionu Toskanii, przede wszystkim dostępna w formie podsuszanych kiełbas.

      Cantuccini: pochodzą z Prato w okolicach Florencji, od tak zwanych "biscotti di prato". Najlepiej smakują maczane w Vin Santo, słodkim białym winie, z którego słynie Montepulciano.

      Jeśli chodzi o picie to polecam właśnie Vin Santo oraz czerwone wino Rosso di Montalcino ("młodszy brat" słynnego Brunello di Montalcino). Najlepiej chyba odwiedzać włoskie enoteki, gdzie naprawdę dobre wino można dostać za przyzwoitą cenę. Wystarczy mieć z sobą butelkę, do której z gąsiorów trunek bogów tankujemy jak na stacji benzynowej ;-).

      Ze słodkich rzeczy - w Sansepolcro jadłam pyszne ciasto, coś w rodzaju biszkopta z orzeszkami pinii, w Pienzy torrone z migdałami i orzechami - tradycyjnie jest to ciasto, które podaje się na Boże Narodzenie, ale tam można je dostać (panettone też jest typowym Bożonarodzeniowym ciastem, ale właściwie można je kupić w Polsce).

      Jest też parę rzeczy, które nie pochodzą z regionu Toskanii, ale których warto spróbować. Szynka parmeńska (z melonem albo dojrzałymi figami), prosciuto San Daniele (też z regionu Parmy), mortadela (może w Polsce trochę źle się kojarzy, ale ja uwielbiam), ricotta (najlepsza jest owcza albo mieszana), parmezan (też z miodem wrzosowym albo octem balsamicznym).

      Życzę smacznej podróży!
      • jo.hanna Prosciutto San Daniele pochodzi 08.01.09, 12:45
        z prowincji Friuli, a prosciutto di Parma z Emilia Romagna, czyli niekoniecznie
        sa sasiadami.

        Jesli bedziesz w Cortona, czyli tam gdzie stoi Bramasole F. Mayes, warto
        odwiedzic Osteria del Teatro. Polecam ich bistecca fiorentina i wspaniala
        fondute z truflami. Przyznaje otwarcie, ze w Cortonie bylam ostatnio jakies 4
        lata temu i nie zamierzam tam wracac, bo cooperativo sprzedajace miejscowa
        szynke i salami zamienilo sie w galerie wystawiajace watpliwej jakosci obrazy w
        'toskanskich' klimatach, a sklepy sa otwarte nonstop. I wlasnie w czasie
        ostatniego pobytu jedlismy bistecca, nadal bylo wspaniale.
        • jo.hanna I jeszcze okolice Cortony 08.01.09, 12:51
          gdybys chciala naprawde wydac sporo kasy na obiad lub kolacje, to goraco polecam
          Il Falconiere (localita San Martino 370); nawet Gambero Rosso dal im dwa
          widelce. Na wszelki wypadek podaje strone internetowa: www.ilfalconiere.com
        • Gość: Aleksandra Re: Prosciutto San Daniele pochodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 12:55
          Własnie 1 km od Cortony bedziemy mieszkać.A tak z ciekawości-ile
          taki befsztyk kosztuje?Byłam we Wloszech 10 lat temu i kompletnie
          nie pamietam cen.Nie ukrywam,że na niego(bistecca) sie bardzo
          szykuję bo befsztyki uwielbiam, a w moim miescie wołowina jest
          tragiczna, poledwica kosztuje 90 PLN a i tak jest stara i wychodzi
          podeszwowata. Pewnie około 40 EUR trzeba wydac?Musze sie przygotowac
          psychicznie i oszacować ewentualne straty:))
          • jo.hanna cen, niestety, nie pamietam 08.01.09, 13:06
            ale wydaje mi sie, ze bistecca za 40 to tak akurat, tyle ze to porcja na dwie
            baardzo glodne osoby. I jesli bedziesz mieszkac w okolicach Cortony i przy
            samochodzie, to koniecznie jedz do Umbrii. Warto podjechac do Montefalco, czyli
            producenta Sangrantino di Montefalco, wspanialego czerwonego wina--w/g mnie
            bijacego o glowe slawne Brunello (warto sprobowac albo Sangrantino albo Rosso od
            Caprai, Terre dei Trinci) i, jak juz bedziesz w okolicy, jechac na obiad do
            Campello sul Clitunno (troche na poludnie od Trevi). Lokal nazywa sie Trattoria,
            adres: Strada delle Vene 7. Jedlismy tam kilka ladnych lat temu, ale nadal
            pamietam smak domowego prosciutto podawanego z bialymi figami. Trattoria nadal
            jest uwzgledniana w przewodniku Slow Food, czyli nadal trzymaja klase. No i
            stosunkowo tanio, w/g Slow Food z 2006 pelen posilek na osobe (czyli antipasto,
            primo i secondo) to wydatek 20-25 euro od osoby.
            • Gość: Aleksandra Re: cen, niestety, nie pamietam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 13:48
              Najpierw muszę coś zjeść, bo zle mi sie robi od tych opisów. Na
              własna zgube chyba prosiłam...
          • mhr-cs Re: Prosciutto San Daniele pochodzi 08.01.09, 16:10
            nie rozumie dlaczego sie pytasz o cos co znasz
            a potem piszesz,
            Własnie 1 km od Cortony bedziemy mieszkać itd.
            • Gość: Asiaa przecież pyta co jeść, a nie gdzie mieszkać .../bt IP: 77.236.3.* 08.01.09, 19:39
    • coralin Re: Toskania-co jeść? 08.01.09, 15:22
      Polecam:

      1.Knajpy połączone ze sklepami z winem i oliwami. Warto wypróbować świeżą oliwę
      pochodzącą z małych gospodarstw, która tam podają do chleba czy bruschetty. Na
      przystawke talerz wędlin i serów.
      2. Sklepy z serami i tradycyjnymi włoskimi wędlinami, gdzie jednoczesnie mozna
      kupić kanapkę z toskańskiego chleba z pieczonym prosiakiem.
      Większosc tych sklepików ma maszyny do próżniowego pakowania wiec warto kupić
      do domu różne pecorino(najwiecej sklepików z pecorino jest w Pienzy).
      3. Za słodyczami nie przepadam, ale w San Gimignano jest lodziarnia robiaca
      podobno najlepsze na swiecie lody(blisko wejscia na rynek, po lewej stronie).
      Dobre faktycznie są, ale czy najlepsze nie wiem , bo jem mało slodyczy.
      W Toskanii byłam pare razy. Znam wiele miasteczek, knajpek i nie pamietam by cos
      mi nie smakowało. Nie umiem jednak przypomnieć sobie, gdzie jadłam cielęcine w
      sosie cytrynowym, cukinie faszerowane i bakłażany z pecorino i wiele innych rzeczy.
      • jo.hanna o wlasnie, koniecznie sprobowac porchette 08.01.09, 16:41
        najlepsze, z mojego doswiadczenia, sprzedaja z budek samochodowych tuz przy
        glownych trasach. Czasami mozna tez na dobra trafic na targu warzywnym. Bula,
        kawalki pieczonej wieprzowiny, chrupiaca skorka i na bulce i na miesie, do tego
        gruboziarnista sol.

        Ze slodyczy polecam panforte ze Sieny. No i koniecznie vin santo i biscotti do
        moczenia w nim.
        • al9 Re: o wlasnie, koniecznie sprobowac porchette 08.01.09, 17:59
          zuppa toscana - ciekawa zagęszczona chlebem
          bruschetty - niekoniecznie z pomidorami - pyszne są z wątróbką..
          pasta arabbiata - rózne wersje - raczej pikantne
          steki - koniecznie we Florencji - 35-50 eur (ale dla jednej osoby)
          - to rodzaj T bona - warto...
          owoce morza o których nie było tu wczesniej mowy - obwoiązkowo..
          Pyszne langusty i KONIECZNIE osmiornicę...

          a oprócz wymienionych win - warto pojechac do Chianti...
          I kupić parę skrzynek do Polski z czarnym kogutem :-)
          a białe wino z San Gimignano...
          I zaglądaj na to forum również:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=206Pozdrawiam
          al
          • Gość: Aleksandra Re: o wlasnie, koniecznie sprobowac porchette IP: *.gorzow.mm.pl 08.01.09, 18:09
            Al, to forum nie istnieje lub jest niedostepne:(.Dziekuję wszystkim
            za odzew, tak smakowicie piszecie że wciaż chodzę głodna, serio.A na
            koniec ten watek sobie wydrukuję i włozę do walizki:)
            • Gość: Asiaa z linka Al9 trzeba wyciąć 'pozdrawiam' - i działa IP: 77.236.3.* 08.01.09, 18:21
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=206
              Pozdrowienia
              Joanna
              • Gość: Aleksandra Re: z linka Al9 trzeba wyciąć 'pozdrawiam' - i dz IP: *.gorzow.mm.pl 08.01.09, 18:55
                IQ spada dramatycznie po południu:)Dzięki.A jakże, tam już byłam, i
                dostałam mase potrzebnych mi informacji od Ala i innych forumowiczów
                dotyczacych miejsc wartych zobaczenia.
          • wanda-maria to co lubie 08.01.09, 18:17
            1/ salatke z chleba - panzanella,
            2/ zupe rybna - cacciucco alla livornese,
            3/ zupe z fasoli - ribollita,
            4/ schab, a raczej kotlety -arista alla florentina,
            5/ faszerowane karczochy - carciofi ripieni,
            6/ ciasto z kaszt
            • wanda-maria Re: to co lubie cd. 08.01.09, 18:22
              scusi, niechcaco nacisnelam klawisz,

              6/ ciasto z kasztanow - castagnaccio,
              7/ rodzaj piernika - panforte,
              i malutkie ciasteczka z migdalami, jest ich tyle...
              • daxter Re: to co lubie cd. 08.01.09, 20:40
                absolutnie wszystko :)
                • wanda-maria Re: to co lubie cd. 08.01.09, 21:03
                  Absolutnie !
                  Sery - pecorino i marzolino.
                  Sola ze szpinakiem jako secondi piatti.
                  I te dei dolci - Zuccotto !
      • marghe_72 Re: Toskania-co jeść? 09.01.09, 00:43
        coralin napisała:
        Nie umiem jednak przypomnieć sobie, gdzie jadłam cielęcine w
        > sosie cytrynowym, cukinie faszerowane i bakłażany z pecorino i
        wiele innych rze
        > czy.


        Scaloppine al limone dostaniesz w każdej restauracji.
        Nie tylko w Toskanii :)
        • coralin Re: Toskania-co jeść? 09.01.09, 07:34
          marghe_72 napisała:

          >
          >
          > Scaloppine al limone dostaniesz w każdej restauracji.
          > Nie tylko w Toskanii :)

          Tak jak wiekszosć potraw , o których tu piszemy:) Chyba w przypadku polecanych
          restauracji chodziło bardziej o to gdzie daja PYSZNE rzeczy.
          • joma24 Re: Toskania-co jeść? 09.01.09, 10:38
            wina wina :)
            lody w sam gimigniano - pyszne !
            cantuccini, ale to chyba ogólnie we Włoszech
            ja uwielbiam tez włoską pizzę - z rukolą , pomidorkami i parmezanem
            na wierzchu , taka na swiezo, an cieniutkim spodzie ...
          • marghe_72 Re: Toskania-co jeść? 09.01.09, 18:25
            coralin napisała:


            >
            > Tak jak wiekszosć potraw , o których tu piszemy:) Chyba w
            przypadku polecanych
            > restauracji chodziło bardziej o to gdzie daja PYSZNE rzeczy.

            a nie.
            Każdy region ma swoje specjały.
            • coralin Re: Toskania-co jeść? 09.01.09, 19:09
              Ale wiele potraw mozna znależc nie tylko w jednej restauracji.Ale jednak
              polecane sa tutaj konkretne z ulicy i nazwy, co nie znaczy, że tylko tam możemy
              zjeść konkretne danie. Tylko tam konkretnie jest pysznie wg forumowiczów:)
            • coralin Re: Toskania-co jeść? 09.01.09, 19:12
              Kazdy region ma swoje specjały owszem i nie są one serwowane tylko w jednej
              restauracji w danym miasteczku:) Mam nadzieję, ze właśnie te restauracje
              zareklamowane przez forumowiczów serwują PYSZNE toskańskie potrawy, bo innych
              restauracji serwujących toskańskie regionalne potrawy jest 395848345;)
    • Gość: Nobullshit Re: Toskania-co jeść? IP: *.spray.net.pl 08.01.09, 20:54
      Jeszcze o serach:
      - marzolino, odmiana pecorino, okrągły, koagulowany kwiatami karczochów, robiony
      na wiosnę, kiedy mleko jest najsmaczniejsze. Może być świeży (fresco) i dojrzały
      (stagionato)
      - o pecorino Jo.hanna już pisała, ale chcę wspomnieć o pecorino tartufato, czyli
      szpikowanym czarnymi truflami.

      Z win - chyba nikt nie wspomniał o vernaccia di San Giminiano

      Miejscowe wędliny, przede wszystkim salsicce, surowe kiełbasy.
      Salame toscano też jest pyszne, aczkolwiek dość tłuste.
    • hania55 Re: Toskania-co jeść? 08.01.09, 21:26
      Zacznę od win:

      Brunello di Montalcino, Chianti Classico, Morellino di Scansano (w Polsce
      jeszcze dostępne w małej ofercie), Rosso di Montalcino, Vino Nobile di
      Montepulciano, Rosso di Montepulciano, Vernaccia di San Gimignano, Sassicaia,
      Valdichiana (różne musujące). Jeśli chodzi o Vin Santo (świetne do maczania w
      nich cantucci na deser) - tu znów mamy wybór, bo np. i Vin Santo del Chianti,
      Vin Santo del Chianti Classico, Vin Santo di Montepulciano.

      Do zjedzenia: oliwa, chleb pieczony bez soli , pecorino, szynka (prosciuto
      toscano), salami z koprem włoskim (finocchiona toscana), porchetta, bistecca
      alla fiorentina (niezapomniane steki), trippa alla fiorentina (flaki)....
      Zrobiłam się głodna, więc skończę wyliczankę jutro :)
    • marghe_72 Re: Toskania-co jeść? 09.01.09, 00:41
      lody w San Gimignano :D
      i polecam tę restaurację u stóp Montepulciano
      www.stradavinonobile.it/pag1a.php?nomeb=Grotta&testo=1&tipo=Ristorante

      reszta potem, bo późno
    • jo.hanna Re: Toskania-co jeść? 29.07.13, 11:47
      jak już ci odpisałam na forum Włochy. Artykuły pisane przez dziennikarzy specjalizujących się w kulinariach są na przerażająco niskim poziomie. Przeczytałam 'artykuł' o prosciutto crudo. Rumieniłam się ze wstydu za autorkę. Podobne odczucia miałam czytając o kulinariach Trentino i Toskanii.
    • pietrzj1 Re: Toskania-co jeść? 31.07.13, 14:15
      Ale to w sumie nie szkodzi - można odświeżyć smaki Toskanii. Ja mogę polecić dwa dania podobnego typu:
      - wspomniane już wcześniej flaki "trippa alla fiorentina" - ciężko dostać, ale warto poszukać po knajpkach. Są to po prostu flaczki, duszone z sosem pomidorowym, bądź pomidorami, doprawione startym twardym serem.
      - i mój hit czyli "lampredotto" - do dostania na lokalnych targach. To po prostu duszony żołądek cielęcy, siekany na naszych oczach, i przyprawiony solą, pieprzem, ziołami, zapakowany w typową toskańską bułę przeciętą na pół, często zamoczoną uprzednio w wywarze, w którym duszone były żołądki

      Obydwie powyższe pozycje warte spróbowania.
    • toskania1990 Re: Toskania-co jeść? 13.03.16, 20:11
      Witam! Jestem studentką i pisze pracę magisterską na temat kuchni Toskańskiej proszę o wypełnienie ankiety w ramach moim badań naukowych! Dziękuję z góry za pomoc. Link do ankiety:
      docs.google.com/forms/d/15-Lgea_LTCd244mi8aXhecB9mcWxrBXnBFeQlHiq2i8/prefill
      • roseanne Re: Toskania-co jeść? 13.03.16, 22:55
        komuniat "nie masz dostepu" sie pojawia - cos niedorobione chyba
        • jackk3 Re: Toskania-co jeść? 14.03.16, 05:21
          nowoczesny student ot co. Popelina.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka