Dodaj do ulubionych

bez soli....?

08.11.03, 00:23
Witam!
Jestem w ciązy i lekarz kazał mi wyrzucić z jedzenia sól. No i co ja mam jeść.
Wszystko gotować bez soli czy może dodawać coś innego do smaku.
Macie jakieś pomysły/
Pozdrawiam
Kuka
Obserwuj wątek
    • Gość: Monika Re: bez soli....? IP: *.wsp.czest.pl 08.11.03, 11:08
      uważam,że jedzonko bez soli jest też smaczne, trzeba się tylko przyzwyczaić.
      Swego czasu moja koleżanka chorująca na nerki miała dietę bezsolną, po prostu
      wyrzuciła ją z jadłospisu- oczywiście tam, gdzie jest to możliwe, bo przecież
      produkty kupowane typu chleb,makaron itd. i tak mają w sobie sól. ja kiedyś
      również nie dosalałam pomidorów, jajek itd- używałam za to bazylii.
    • Gość: senin Re: bez soli....? IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 08.11.03, 11:41
      kuka9 napisała:

      > Witam!
      > Jestem w ciązy i lekarz kazał mi wyrzucić z jedzenia sól. No i co ja mam
      jeść.
      > Wszystko gotować bez soli czy może dodawać coś innego do smaku.
      > Macie jakieś pomysły/
      > Pozdrawiam
      > Kuka

      A czy powedzial dlaczego???

      A moze by tak druga opinie - wiesz jak to jest z tymi lekarzami, dzis mowia
      zae maslo szkodzi, jutro, ze olej, po jutrze, ze margaryna...

      zapytaj jaki jest tego powod (nadmiar sodu jest szkodliwy - ale jak ze
      wszystkim chodzi o pewna rownowage)

      Ps. znam pomarszczone ledwo lapiace oddech 35-latki, ktre przejely sie zbytnio
      takimi poradami lakarza nie dociekajac zrodel decyzji

      znam taez 65-cio latka ,ktory- nie zartuje- nie wyglada nawet na 45- a
      wtranzala przyprawy lacznie z sola tonami.

      Nie bierz niczego ns slowo, pytaj, w koncu to twoje cialo i twoje zdrowie, i
      to ty podejmowac powinnas decyzje (lekarz najwyzej zalecic moze)po otrzymaniu
      kompetentnej(iprzystepnej w formie) informacji od lekarza
      • Gość: Asia Re: bez soli....? IP: *.upc-g.chello.nl 08.11.03, 11:47
        Sol zatrzymuje wode w organizmie. Ja w ciazy nie bylam , ale wiem, ze kobietom
        ciezarnym nogi puchna itd. moze to powod.Wiec ograniczenie soli jest
        racjonalne.
        A sol mozna wyeliminowac. Kiedys bylam na diece bezsolnej jakis czas.Tez na
        poczatku nie wyobrazalam sobie np ryby bez soli.Ale po dodaniu przypraw,
        czosnku, smak byl calkiem ok.
        Mozna sie przyzwyczaic.
      • kuka9 Re: bez soli....? 08.11.03, 14:06
        Witam!
        Właśnie z powodu puchnięcia nóg mam zakaz solenia. A puchną mi niestety bardzo
        co jest uciążliwe.
        pozdrowionka
    • wedrowiec2 Re: bez soli....? 08.11.03, 15:02
      Ograniczenie przyjmowania jonu sodowego, bo to on jest sprawcą opuchnietych
      nóg, jest bardzo ważne. Jeśli nie możesz całkiem wyeliminowac soli z
      pozywienia, to kup "sól" zawierającą oprócz chlorku sodu także chlorek POTASU.
      Efekt smakowy jest taki sam, a dostarczysz mniej jonu sodowego do organizmu.
      Tej mieszanej soli oczywiście też mniej uzywaj.
      Życzę zdrowia:))
      • felicia Re: bez soli....? 08.11.03, 15:15
        Moja droga, oczywiście spytaj lekarza, dlaczego, ale tak czy siak, radzę,
        stosuj się do jego zaleceń. To ważne, żeby nie doszło do tzw. zatrucia
        ciążowego.
        Wykluczenie soli z pożywienia nie jest trudne. Ja solę b. mało (zauważyłam, że
        często solenie to nawyk), chociaż nie mamy żadnych wskazań zdrowotnych ku temu.
        Nikomu z rodziny (mąż, dwóch synów) to nie przeszkadza, choć np. moja mama
        nieraz sobie coś dosala.
        Gotując stosuję wiele ziół, one dają smak, a i różne sosy (np. sojowy; uważaj,
        ma sól, jeżeli więc lekarz ci jej zabrania, stopsuj oszczędnie). Ponadto w
        wielu gotowych produktach, bez których nie sposób się jednak obejść (choć
        staram się używać jak najwięcej nie przetworzonych), jest naprawdę wiele soli
        (nawet w chlebie).
        Muszę ci powiedzieć, że teraz nie solimy ani ja (kucharka), ani moja rodzina
        (spożywający) nawet frytek czy befsztyka (wystarczy do niego pieprz), może to z
        lenistwa (???), na pewno nie z żadnego "nawiedzenia".
      • byhanya Re: bez soli....? 08.11.03, 18:05
        Wedrowscze wyjelas mi to z ustow. jednz rzecz jest wazna solic po ugotowaniu.
        sol potasowa traci na swolej slonosci. osobiscie uzywam tej z wieliczki, ktora
        jest mieszanka.

        tak od serca dodam, ze nie nalezy spozywac wiecej soli niz 5 g na dzien. jezeli
        uzywalas wiecej soli wystarczy obnizyc spozycie.
    • byhanya Re: bez soli....? 08.11.03, 18:07
      jeszcze dodam, ze ktos byl na necie tak genialny i przeslal link do bardzo
      ksztalcacego, angielskiego artykulu o soli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka