Dodaj do ulubionych

Barwniki spożywcze

04.02.09, 11:09
Chciałabym nabyć na tortowni barwnik spożywczy w paście, ale
przyznam szczerze, że w życiu nie używałam żadnych barwników poza
farbkami do jajek na Wielkanoc :)
Opis produktu:
"Łatwy w użyciu barwnik spożywczy w paście, o zdecydowanym kolorze.
Świetny do farbowania wszelkiego rodzaju lukrów: plastycznych, do
bukietów, marcepana, jak również tradycyjnego lukru, przygotowanego
z cukru pudru."


Czy ktoś doświadczony np w produkcji tortów, mógłby napisć coś
więcej na temat zastosowania/używania. Chciałabym takiego barwnika
użyć np do tradycyjnego lukru, poproszę o krótki instruktaż :)
Przy okazji będe wdzięczna za jakiś sprawdzony przepis na lukier.
Przyznaję, że w produkcji słodkości jestem raczej bardzo
początkująca, bo piekę naprawdę rzadko. Docelowo ma być jakieś
ciacho bądź małe ciasteczka walentynkowe farbowane oczywiście na
czerwono.
Nie mam jeszcze w zasadzie żadnej koncepcji, jak nic mądrego nie
wymyślę, skończy się pewnie na jakimś ciachu z czerwoną galaretką i
truskawkami ;)

Barwniki spożywcze Squires Kitchen pakowane są w poręczne plastikowe
słoiczki z kolorowymi pokrywkami, które się otwiera, a nie odkręca,
więc nie trzeba ich odkładać na bok i brudzić sobie rąk.
Obserwuj wątek
    • wibracyjny [...] 04.02.09, 11:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • faktoriasmaku Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 12:14
      Nie jestem pewna czy barwnik w paście jest taki łatwy do rozprowadzenia.
      Osobiście bardziej polecam barwniki w proszku, a sama używam płynnych i to
      tańszych niż ma tortownia...
      Świetnie łączą się z lukrem na który przepis jest bardzo prosty.
      Zależy jaki lukier masz na myśli.
      Jeśli taki do zdobienia za pomocą szprycy to gęsty.
      Jeśli taki do powlekania wypieków, to rzadszy.

      Przepis na gęsty lukier:
      jedno białko
      cukier puder
      wbijasz do miski białko i powoli dodajesz po trochu cukru pudru.
      Kiedy uzyskasz pożądaną konsystencję, lukier jest gotowy. Wystarczy wpakować go
      do rękawa cukierniczego (plastikowy worek w kształcie trójkąta) i zdobić.

      Zwykły lukier
      pół białka dwie łyżki wody (albo tyle, żeby po prostu lukier był nie za gęsty,
      nie za rzadki. Taki, żeby się swobodnie ale nie za bardzo rozlewał po cieście.

      Barwniki polecam dodać na początku, żeby można było zrównoważyć ilość składników
      płynnych. :)

      Do lukrów plastycznych (royal icing) polecam barwniki w proszku, dobrze się
      miesza je z cukrem przed rozpoczęciem produkcji. Do marcepanu używałam płynnego
      barwnika, bardzo dobrze sie rozprowadzał, a nie wydałam na niego majątku ;)
      • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 12:23
        ja do klasycznego lukru (oraz royal icing z bialek) uzylabym barwnika plynnego

        natomiast barwnikow w proszku uzywa sie bardziej do nanoszenia na powierzchnie
        lukru plastycznego

        a do barwienia gotowego lukru plastycznego uzywam wylacznie barwnikow w pascie
        (tej firmy ktora maja w tortowni, tylko, ze ja je zamawiam bezposrednio z UK, bo
        sa trzykrotnie tansze)

        btw faktoriosmaku: royal icing to nie lukier plastyczny
    • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 13:40
      ja uzywam barwnikow w proszku do cieniowania kwiatow z gum paste (nakladam
      pedzelkiem na platki) - tak uczono mnie na kursie dekorowania tortow w UK.
      hmm...wydaje mi sie, ze po uzyciu barwnika na bazie masla kakaowego powierzchnia
      bedzie sie zbytnio blyszczec, no i nie wiem jak zareaguje na to sam lukier do
      kwiatow, probowalas moze?
    • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 15:16
      jesli piszesz o kursie organizowanym przez tortownie (btw z tego co wiem nie
      uzywa sie tam barwnikow z maslem kakaowym), to to nie byla gum paste tylko
      zwykly lukier plastyczny z dodatkiem cmc czyli tak zwanej gumy celulozowej, a
      nie jak piszesz na swojej stronie syropem glukozowym w proszku(wyciskalyscie
      roze z silikonowej foremki, prawda?). ja natomiast pisze o kwiatach wykonywanych
      na takim naprawde profesjonalnym kursie, ktore tworzy sie ze specjalnego lukru
      do kwiatow i maluje tak by wygladaly jak prawdziwe (i nie spotkalam sie ze
      stosowaniem don barwnikow na bazie masla kakaowego)...pzdrwm
      • wiedzma30 Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 16:40
        > na takim naprawde profesjonalnym kursie, ktore tworzy sie ze >specjalnego
        lukru do kwiatow i maluje tak by wygladaly jak prawdziwe

        Ja testowalam dwa rodzaje "gum paste" - jeden zawiera tluszcz, drugi nie. Wole
        ten beztluszczowy, bo wszystko ladnie zasycha i nie szkodzi temu wilgoc. Ten z
        tluszczem jest dobry jedynie gdy jest sucho... Bo nawet zaschniete elementy
        "wiedna" gdzy jest choc troche wilgotno.
        Uzywam beztluszczowego. Ten drugi, to w/g mnie porazka...

        >(i nie spotkalam sie ze stosowaniem don barwnikow na bazie masla kakaowego)

        Ja rowniez nie :)
        • bene_gesserit Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 16:46
          Barwniko na bazie masla kakaowego lub innego tluszczu uzywa sie do
          barwienia czekolady.
        • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 17:27
          wiedzma30 napisała:

          > Ja testowalam dwa rodzaje "gum paste" - jeden zawiera tluszcz, drugi nie. Wole
          > ten beztluszczowy, bo wszystko ladnie zasycha i nie szkodzi temu wilgoc. Ten z
          > tluszczem jest dobry jedynie gdy jest sucho... Bo nawet zaschniete elementy
          > "wiedna" gdzy jest choc troche wilgotno.
          > Uzywam beztluszczowego. Ten drugi, to w/g mnie porazka...

          hmm.. nie mialam okazji bawic sie takowym, jakiej firmy jest ten z tluszczem?
          (mi sie zdarzalo dodac do gum paste planty by moc rozwalkowac ultra cienko)
          • wiedzma30 Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 17:31
            > hmm.. nie mialam okazji bawic sie takowym, jakiej firmy jest ten z tluszczem?
            > (mi sie zdarzalo dodac do gum paste planty by moc rozwalkowac ultra cienko)

            "Domowej roboty" z przepisu ;)
            • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 05.02.09, 11:23
              :)))
            • wiedzma30 Re: Barwniki spożywcze 05.02.09, 16:31
              Jak chcesz to moge sie podzielic przepisem i sprobujesz. Albo wysle ci kawalek
              ;))) bo mi zalega w lodowce.
              • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 06.02.09, 13:14
                chetnie rzuce okiem na ow przepis (bo nie sadzilam, ze da sie w ogole zrobic gum
                paste domowym sposobem), choc nie wiem czy odwaze sie wyprobowac skoro nie
                polecasz... ;)
                • wiedzma30 Re: Barwniki spożywcze 06.02.09, 18:07
                  Oczywiscie, ze sie da. Tam, gdzie kupuje robia sami - czyli to jak w domu.

                  Jak sie uzywa tego duzo, to chyba warto sobie zrobic samemu i trzymac w lodowce.

                  Czy moge zrobic zdjecie przepisu i wyslac ci na maila?
                  • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 06.02.09, 20:10
                    pewnie, bede wdzieczna :)

                    --
                    moje tortowe portfolio
    • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 15:44
      domyslam sie, ale po fotce i relacji na stronie wnioskuje, ze w takowym tez
      uczestniczylas...;)
      • vipxmix Re: Barwniki spożywcze 05.08.16, 12:09
        mam pytanie czy barwniki spożywcze w proszku barwią cukier/sól
    • bene_gesserit Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 16:02
      Faktoria, bez obrazy, ale to nie jest forum komercyjne, a ty masz
      komercyjnego nicka i takaz sygnaturke. To jest tu zabronione, i
      slusznie.
      • faktoriasmaku Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 17:08
        zmienione, żeby w oczy nie kłuło :P
    • wiedzma30 Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 16:31
      Do cieniowania kwiatow nadaje sie tylko barwnik w proszku. Nie wyobrazam sobie
      jak mozna sprayem pokolorowac np. koncowki platkow malenkich kwiatow, albo
      srodki dzwonkow. To musi byc odrobinka proszku na czubku cieniutkiego pedzelka,
      zaden spray... ;)))
      • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 16:34
        dokladnie Wiedzmo ;)
    • wiedzma30 Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 16:49
      Ja moge ci polecic barwniki w pascie. Nie uzywam innych - no, oprocz pudrowych
      do "przydymiania" kolorkiem ;) gotowych elementow, ale nie do barwienia jako
      takiego.
      Odradzam barwniki w plynie - maja "cienki" kolor. Po prostu szkoda wydawac na
      nie pieniadze. ale kiedys dawno temu nie bylo innych i trzeba bylo cieszyc sie i
      takimi ;)))

      Nie znam barwnikow z firmy o ktorej piszesz. Mam juz swoje wyprobowane - maja
      intensywne kolory i nie trzeba dodawac ich duzo, aby uzyskac pozadany kolor.


      > Barwniki spożywcze Squires Kitchen pakowane są w poręczne plastikowe
      > słoiczki z kolorowymi pokrywkami, które się otwiera, a nie odkręca,
      > więc nie trzeba ich odkładać na bok i brudzić sobie rąk.

      Wydaje mi sie, ze ona wlasnie beda brudzic rece - bo jak otworzysz, to pokrywka
      bedzie bokiem - a w niej zawsze jakas resztka barwnika sie "zaplącze" i bedzie
      ci skapywala. Normalne odkrecane pokrywki nie brudza rak - bo dlaczego mialyby?
      Pojemniczki stoja, to jak maja wybrudzic sie im zakretki? ;)))
      • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 17:21
        > Ja moge ci polecic barwniki w pascie. Nie uzywam innych - no, oprocz pudrowych

        generalnie te barwniki Squires Kitchen w pascie sa bardzo wydajne

        > do "przydymiania" kolorkiem ;) gotowych elementow, ale nie do barwienia jako
        > takiego.

        ja tez nie wyobrazam sobie zabarwienia duzej ilosci lukru barwnikiem w proszku...

        > Odradzam barwniki w plynie - maja "cienki" kolor. Po prostu szkoda wydawac na
        > nie pieniadze. ale kiedys dawno temu nie bylo innych i trzeba bylo cieszyc sie
        > i
        > takimi ;)))
        >
        > Nie znam barwnikow z firmy o ktorej piszesz. Mam juz swoje wyprobowane - maja
        > intensywne kolory i nie trzeba dodawac ich duzo, aby uzyskac pozadany kolor.

        z tej firmy jedynie cielisty oraz brazowe sa mniej wydajny od reszty

        > > Barwniki spożywcze Squires Kitchen pakowane są w poręczne plastikowe
        > > słoiczki z kolorowymi pokrywkami, które się otwiera, a nie odkręca,
        > > więc nie trzeba ich odkładać na bok i brudzić sobie rąk.
        >
        > Wydaje mi sie, ze ona wlasnie beda brudzic rece - bo jak otworzysz, to pokrywka
        > bedzie bokiem - a w niej zawsze jakas resztka barwnika sie "zaplącze" i bedzie
        > ci skapywala. Normalne odkrecane pokrywki nie brudza rak - bo dlaczego mialyby?
        > Pojemniczki stoja, to jak maja wybrudzic sie im zakretki? ;)))

        wg mnie ani przy tych ani przy zakrecanych nie ma problemu z brudzeniem rak. to
        chyba tylko taki dodatkowy bajer w opisie produktu ;) nie zdarzylo mi sie
        jeszcze poprudzic łap ani jednym ani drugim typem pokrywki (choc czesciej uzywam
        barwnikow SK niz Wiltona), wiec imho nie ma tu wiekszej roznicy ;)
        • wiedzma30 Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 17:33
          > wg mnie ani przy tych ani przy zakrecanych nie ma problemu z brudzeniem rak. to
          > chyba tylko taki dodatkowy bajer w opisie produktu ;)

          Zreszta przy wyrabianiu i tak rece sie brudza ;) Chyba, ze ktos uzywa rekawiczek
          - ja nie.
          No i trzeba dodac, ze pozniej ten kolorowy brud bardzo latwo zmyc. Chyba tylko
          czerwony i czarny zostawiaja na chwile lekki kolorek na rekach.
          • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 05.02.09, 11:25
            wiedzma30 napisała:

            > Zreszta przy wyrabianiu i tak rece sie brudza ;)

            cos w tym jest ;) i jeszcze granat oporniej schodzi;)
    • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 04.02.09, 17:22
      nie wymagalo to jakiegos wielkiego wysilku ;) a w jakim dokladniej innym kursie
      bralas jeszcze udzial? ;)
    • nobullshit Re: Barwniki spożywcze 06.02.09, 01:32
      Dyskusja weszła na wyższy poziom cukierniczej abstrakcji. :)
      Ale bardzo fajnie się Was czyta.
      Ja - jako amatorka - używam proszkowych barwników made in India. Śladowa ilość
      barwi ciasto / potrawę, ręce, blat i ciuchy, w które nieopatrznie te ręce
      wytrzemy. Ale wszystko się spiera, a na moje potrzeby te barwniki są akurat.
      • peeky_wicky Re: Barwniki spożywcze 06.02.09, 13:16
        hehe, to dopiero jest wydajnosc :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka