ewajer
13.03.09, 21:44
śmieszna potrawa, autorstwa mojego kolegi z pracy.
Bierze się bułki lub większe kawałki grubej bagietki, bułki wydrąża się w środku, bagietki tylko częściowo, aby powstał "koszyczek" Wnętrze lekko smaruje się masłem, wbija jajko, przyprawia, posypuje serem żółtym. I do pieca na jakieś 10 minut. Aż białko się zetnie.
Oczywiście można dodać do tego jajka co tylko się chce. Pomidory, cebulę, szynkę lub pieczarki,szczypiorek rozmaite zioło, keczup, itd. Można dać zwykły ser, można dodać mozzarellę, bez sera też jest fajne.
Smaczne, sycące i dość zaskakujące, bo nikt się nie spodziewa jajka na miękko w takiej zapiekance.
I stanowi fajne danie awaryjne, zwłaszcza jak w lodówce jest głównie światło, a plączą się jakieś jajka, a w zamrażarce uchowały się bułki :)