Dodaj do ulubionych

gorzki ogórek

IP: *.chello.pl 08.04.09, 21:41
macie jakiś sposób na pozbycie się goryczy z ogórków? właśnie
kupiłam świeżego ogórka i niestety jest gorzki...:(
Obserwuj wątek
    • jacek1f kiedys byly gorzkie baklazany, zanim nie 08.04.09, 21:51
      pomajstrowano im w genach. Moze zastosuj sposb solenia.
      Pokrojonego posyp sola, wymieszaj i odstaw, potem (po 15-20 minutach) odlej i przeplucz w zimej wodzie.

      Moze oddadza goryczke.
      • Gość: renia Re: kiedys byly gorzkie baklazany, zanim nie IP: *.chello.pl 08.04.09, 21:55
        już się bałam że każesz mi pomajstrować w ogórkowych genach ;)
        Myślałam o tym żeby go potraktować solą jak bakłażana, ale taki
        potraktowany solą ogórek robi się "szmatławy" a tego nie znoszę:(
        ale pewnie innego sposobu nie ma...
      • bobralus Re: kiedys byly gorzkie baklazany, zanim nie 08.04.09, 21:58
        stara ludowa madrosc mowi ze ogorka nalezy obierac od czubka w strone "lodyzki",
        czasem koniec przy lodyzce bywa gorzki i te goryczke rozprowadza sie przy
        obieraniu. a moze na odwrot? jesli tak, to niech mnie ktos poprawi, niestety
        jedyna znana mi wiarygodna w tej kwestii osoba juz spi. ogorek tez czasem bywa
        po prostu jak ja to nazywam sparcialy, ale wtedy na ogol jest raczej cierpki, a
        nie gorzki. wybieraj raczej male i waskie sztuki, macaj czy sa zwarte, jedrne,
        twarde (rowniez na koncach), mi sie na ogol udaje w ten sposob wybierac udane
        ogorki.
        • horpyna4 Re: kiedys byly gorzkie baklazany, zanim nie 08.04.09, 22:07
          Dobrze mówisz. Gorzki bywa czasem koniec od strony ogonka, a cały
          ogórek bardzo rzadko. I obierając od strony ogonka można podobno
          zawlec tę gorycz na cały ogórek. Trzeba więc pociągać nożem w stronę
          ogonka, a nie w przeciwną.
          Warto po obraniu spróbować, jaki jest smak od tej "ogonkowej"
          strony. Jeżeli jest gorzki, to zwykle wystarcza odciąć niewielki
          kawałek.
        • jacek1f moze jeszcze - jesli to ze skorki 08.04.09, 22:07
          goryczka, wez na rece sok z cytryny i wyczysc obranego ogora.... jakkolwiek by to brzmialo:-))))
          Moze pomoze, zeby nie byl szmaciany :-)
          • Gość: renia Re: moze jeszcze - jesli to ze skorki IP: *.chello.pl 08.04.09, 22:21
            a na to nie wpadłam, że goryczka może być ze skórki... zaraz
            spróbuję go obrać wg powyższych wskazówek, zobaczymy...
        • Gość: renia Re: kiedys byly gorzkie baklazany, zanim nie IP: *.chello.pl 08.04.09, 22:15
          hmm... ale ja go nie obierałam, bo generalnie ogórki jadam zawsze
          nie obrane.
          Mniejsza o tego ogórka, najwyżej wyląduje niestety w śmieciach, ale
          tak mnie zastanowiło właśnie, bo nie pierwszy raz mi się trafił taki
          ogórek, czy da się takiego jakoś odratować. Chociażby z tym
          soleniem, pominąwszy to, że straci swoją jędrność, czy to zadziała
          tak jak w przypadku bakłażana?
          • jacek1f Reniu - ogorek moze byc przejrzaly i gorzki od 08.04.09, 22:19
            pestek - trzeba je wybrac. To powinno pomoc.
            Moze byc gorzki od skorki = wtedy umycie lub sok powinny pomoc.
            Moze byc gorzki nie wiem czemu - wtedy solenie powinno pomoc.

            Przyznam, ze od 20 lat nie spotkalem gozrkiego ogorka:-)
            • Gość: renia Re: Reniu - ogorek moze byc przejrzaly i gorzki o IP: *.chello.pl 08.04.09, 22:31
              bo widocznie ja wykupuję wszystkie gorzkie ogórki dostępne na
              rynku ;))) bo mnie się już nie raz zdarzyło kupić taki egzemplarz.
              Nieważne..., obrałam, pestki wybrałam, nadal jest gorzki. W sumie
              niewiele z niego zostało, poza goryczką... Cytryny nie mam pod ręką,
              a tak go już zmasakrowałam że z soleniem sobie odpuszczę, bo i tak
              go juz nie zjem.
              Zadowolę się zmutowanymi rzodkiewkami;)
              pozdrawiam:)
              • jacek1f :-))) widocznie nie czas dla Ciebie na ogorka... 08.04.09, 22:40
                Goryczkę wyrzuć, i kup ogorka w innym miejscu jutro:-)
                Slodkich rzodkiewek zycze!
                • Gość: gość Re: :-))) widocznie nie czas dla Ciebie na ogorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 22:49
                  nie wiem czy w ogórkach sól usuwa goryczkę,ale wiem jak usunąć zwiotczenie
                  ogórka po zasoleniu. Po prostu trzeba wymoczyc go pod zimną bieżącą
                  woda.Mizerii z ogórków nie wekuję tylko solę(podobnie jak
                  grzyby,koperek,zieloną pietruszkę)Kopru i pietruszki nie odsalam tylko
                  otrzepuje z soli i dodaję do potraw przed ich soleniem.Grzyby i ogórki
                  odsalam pod bieżącą wodą na durszlaku. Normalnie po pół roku leżenia w
                  grubej soli plasterkowane ogórki są pozółcone i kapciowate. Podczas
                  odsalania robią się pięknie seledynowe,pachnące i nie mają grama soli,a
                  jędrne sa tak jak w momencie ich zasalania.
                  • Gość: renia Re: :-))) widocznie nie czas dla Ciebie na ogorka IP: *.chello.pl 08.04.09, 22:59
                    ooo... no właśnie, sól powoduje że ogórek pozbywa się wody i robi
                    się "sklapciały", tak się zastanawiałam czy namoczenie go później w
                    wodzie spowoduje że wchłonie wodę i znów będzie jędrny. Wynika z
                    tego, że tak.
                    Jak następnym razem trafię na taki egzemplarz to spróbuję go jednak
                    z własnej ciekawości zasolić, zobaczymy czy straci goryczkę.
                    • Gość: ...albo.nie... Re: :-))) widocznie nie czas dla Ciebie na ogorka IP: *.lupro.net 09.04.09, 06:59
                      reniu
                      Dobrze poradziła Ci "horpyna4". Wystarczy odcinać po plasterku gorzką
                      końcówkę - tę od ogonka, próbować do skutku.
                      • Gość: Eia Re: :-))) widocznie nie czas dla Ciebie na ogorka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.09, 08:44
                        Hmmm, a spotkał się ktoś z taką metodą pozbywania się goryczy, żeby
                        odciąć końcówkę ogórka i pocierać o siebie przez chwilę aż do
                        pojawienia się takiej białej "piany". U mnie zawsze się tak
                        robiło... raz działa, raz nie - to tak jak z prognozą pogody: będzie
                        słońce, albo i nie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka