Dodaj do ulubionych

Cukier brzozowy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 21:53
czy dajecie do ciast zamiast białego?Jeśli tak to ciekawi mnie czy ciasto
zmienia smak.
Obserwuj wątek
    • wiedzma30 czyli ksylitol? ;) 29.04.09, 04:03
      • linn_linn Re: czyli ksylitol? ;) 29.04.09, 08:02
        Troche poklikalam i moim zdaniem nalezy go unikac. Z wielu powodow.
        • em_es Re: czyli ksylitol? ;) 29.04.09, 08:23
          jakich na przykład? z ciekawości pytam, bo też poklikałam i owszem, w paru
          konkretnych przypadkach ksylitol nie jest zalecany, ale np. diabetykom jak
          najbardziej
          Wiedźma (pisząca wyżej) w innym wątku na ten temat wkleiła cytat z rzekomymi
          wadami tej substancji, ale źródła się nie doprosiłam, więc średnio to dla mnie
          wiarygodne
          • linn_linn Re: czyli ksylitol? ;) 29.04.09, 08:43
            Po pierwsze zalecana dzienna dawka jest bardzo niska. Po drugie dla dzieci sie
            nie nadaje. Co do reszty, trudno wyrobic sobie zdanie: wiekszosc informacji w
            necie pochodzi od dystrybutorow, a im nie bardzo mozna ufac.
            Np.
            www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?act=ST;f=14;t=6240
            www.eioba.pl/a91656/ksylitol_cudowny_slodzik
            Ja w razie watpliwosci, unikam. Tym bardziej, ze niewszystko co naturalne,jest
            dobre czy zdrowe. Przyklady tsunami czy trzesienie ziemi.

            • em_es Re: czyli ksylitol? ;) 29.04.09, 09:02
              podawanie dzieciom odradzają nawet ulotki handlowe, więc tego bym na pewno nie
              ryzykowała

              poza tym wszędzie podają też informację, że dorosłe osoby powinny zacząć od
              śladowych ilości bo organizm musi zacząć produkować większe ilości enzymu
              trawiącego ksylitol, w przeciwnym razie możliwe są biegunki, nie zalecają też
              przekraczania 40g dziennie - z tego co doczytałam to wymieniane różne negatywne
              skutki wywołują naprawdę duże dawki ksylitolu, w żadnym razie nie takie typu
              jedna posłodzona kawa dziennie

              > Ja w razie watpliwosci, unikam. Tym bardziej, ze niewszystko co naturalne,jest
              > dobre czy zdrowe.

              ja mam identyczne podejście, dlatego o ksylitolu na razie czytam, a przy okazji
              zapytam lekarza, nie praktykuję rzucania się na nowości, szczególnie tylko po
              przeczytaniu w internecie, gdzie spora część informacji to ulotki handlowe albo
              materiały nie poparte żadnymi badaniami
              • Gość: magda Re: czyli ksylitol? ;) IP: 62.22.41.* 29.04.09, 11:56
                Finowie od lat go stosuja i dzieki temu maja duzo mniejsze problemy
                z prochnica. Nie bez powodu dodawany jest do gum do zycia, past do
                zebow i plynow do plukania ust. Zostal wynaleziony w 19 wieku, wiec
                nowoscia nazwac go nie mozna.
                • linn_linn Re: czyli ksylitol? ;) 29.04.09, 12:50
                  To tylko jeden aspekt. Jest wiele negatywnych. No i tu mowimy raczej o pieczeniu
                  ciast niz gumach do zucia.
                  • Gość: magda Re: czyli ksylitol? ;) IP: 62.22.41.* 29.04.09, 14:27
                    Do ciast tez jest i byl uzywany (pieczenia i smazenia w wysokich
                    temperaturach).
                    Zwiekszonej smiertelnosci czy zachorowalnosci w takich przypadkach
                    nie zaobserwowano.
                    Minusem ksylitolu jest za to jego cena ok 50 zl za kg. Jak na cukier
                    to troche duzo.
                    • Gość: miu Re: czyli ksylitol? ;) IP: *.fbx.proxad.net 29.04.09, 21:35
                      Probowalam go jesc (w ramach zaspakajania ciekawosci co to takiego).
                      Kazdego dnia rano jezyk mialam oblozony gruba warstwa nalotu...
                      Odeszla mi ochota :(
                      Podobno moza nim myc zeby (jest dodawany do "zdrowych" gum do rzucia
                      jako xylitol). Nie probowalam ;)
                    • linn_linn Re: czyli ksylitol? ;) 30.04.09, 07:51
                      A jednak do pieczenia nie bardzo sie nadaje:
                      www.dietspotlight.com/xylitol-review/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka