Gość: kika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 13:14 ....jak sie robi ? Przepis pliiizzz ! Dzieki, Kiki Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wini3 Re: Wini3..Pasztet twoj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 21:25 Moj pasztet nie ma specjalnego składu. Mięso jakie mam - pół kurczaka, kawał wieprzowiny z łopatki, kawałek podgardla świeżego i co tam jeszcze mam - cielęcina itp. Wszystko duszę z cebulą, selerem , marchewką, grzybkami. Kiedy już miękkie i sosu zostało niewiele dorzucam wątróbkę - nie za wiele tak około 30 dkg. Chwilę jeszcze pogotuję. Potem studzę razem z czerstwą bułką. I wszystko/tylko bez kości/ do malaksera . Mielę partiami , bo zwykle jest tego zbyt dużo na raz. Dodaję jajka całe - też zależy od tego ile jest mięsa ale tak od 3 -5jajek. Solę, pieprzę , ucieram gałkę muszkatułową, troszkę imbiru. Piekę w foremkach keksowych. Wykładam je folią aluminiową, smaruję ją masłem /dla zapachu/. Czasem na spód kładę cieniutkie paseczki słoniny, czasem do środka słoninkę drobniutko w kosteczkę pokrojoną wmieszam do masy, czasem dorzucam kosteczkę z pokrojonej wątróbki drobiowej albo pistację. Piekę około godziny, przykryte folią al. Na blaszce woda żeby pasztet nie wysychał. Pod koniec odkrywam folię dla lekkiego zrumienienia się pasztetu. I po wszystkim. Jeden zjada się na świeżo drugi zamrażam na czarną godzinę. Nie jest to skomplikowane ale zajmuje trochę czasu i dlatego robię wcześniej. Wszyscy zjadają - znaczy jest jadalne czego i tobie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: Wini3..Pasztet twoj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 18:30 wielkie dzieki wini3, pieknie to napisalas, napewno bedzie dobry, wesolych swiat, kika Odpowiedz Link Zgłoś