Gość: bb IP: *.gorzow.mm.pl 30.07.08, 11:56 no to piękny kraj! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kretynofil Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkania? 30.07.08, 11:58 Hahahahaha :))))) No dobrze, to juz sie posmialismy, tylko ze ten artykul ktos omylkowo wrzucil na "gospodarke" a powinien byc w "deserze" :) Nie ma jak solidna rozrywka od rana :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Ha, hahaha IP: 213.164.91.* 30.07.08, 12:26 Zeabrało sie kilku łebków z działu reklamy i marketingu Gazety.pl wraz z zapłakanymi przedstawicielami działów sprzedazy deweloperów... i dyskutowało jaki jeszcze kit pozostał do wciśniecia aby Polacy zdołali uwierzyć że obecna rzeź w nieruchomościach która sie nasila to tylko "wakacyjny rabat"... było wiele głosów krytycznych.... że już wszystkiego próbowano, róznych miekkich psychologicznych argumentów.. Rabat już nie przejdzie - to zbyt naiwny kit; az jeden skonkludował.... Polacy już tacy głupi nie są jak kilka kwartałów temu, widzą co dzieje sie na świecie, widzą przeliczajac na Euro czy funty że te mieszkania maja ceny z Monachium czy Barcelony... Co wiecej wzrost oprocentowania w złotych spowodował run do przewalutowywania kredytów i zaciagania nowych we frankach. Co zrobimy z tymi zjawiskami ktore wychodza jak smierdzace trupy z szafy ?! Co tu zrobić ? na to następny gość powiedział.... "Euro i Funt Głupcze !" Ubierzmy to w teorie że niski poziom funta i Euro powoduje masowy powrót Polaków do kraju i kupno swojego M - bo muszą gdzieś mieszkać... Brawo ! Zgodnie okrzykneli marketingowcy... mamy znów piękne gó.., coraz bardziej śmierdzące, opakowane w nowy i świetnie kolorystycznie oprcaowany kartonik... Czas złowić łosi.. Gazeta wypuści artykuł z virtualną Kasią/Jasią/Pi..sią powracającą i osiedlającą się na Żoliborze/Mokotowie (a co! mamy tam mnostwo pustostanów po 15000zł/m2 a banki beda tylko sie cieszyć), a my przygotujemy oferty dla tych łosi/biedaków zatytułowanych "Godny Powrót" :))))) Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar To już nie jest śmieszne 30.07.08, 14:47 Pisanina dziennikarzy GW na tematy mieszkaniowo-kredytowe jest nie tylko głupia, ale i szkodliwa. Od ściany do ściany. Nie piszecie do jakiejś szmaty z gołą d... na pierwszej stronie, więc trzymajcie poziom, albo zabierajcie piórniki i na bruk albo do brukowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk A mi to na rękę. IP: 195.205.192.* 30.07.08, 16:23 Może namówią jeszcze paru frajerów, którzy zaciągną kredyty i to jeszcze najpewniej we frankach, może jeszcze im się uda przedłużyć okres "stabilizacji", ale im więcej tych frajerów im dłużej to będzie się ciągnęło tym większe zrobi się bum. Zastanówcie się, na razie ludzie biorą kredyt we frankach, a żeby kupić mieszkanie muszą sprzedać te franki i kupić złotówki, frank tanieje. Ile jeszcze czasu potrwa taka sytuacja ilu jeszcze takich frajerów. W pewnym momencie okaże się, że frank przez inne czynniki pójdzie w górę, skończą się frajerzy na kredyty w tej walucie i co? Cała masa ludzi będzie musiała kupować franki żeby spłacać kredyty, a coraz mniej będzie brało kredyt we frankach, cena franka zacznie rosnąć i jeszcze bardziej pogłębi się różnica. Hehe, niektórzy myślą "ale przecież przewalutuje kredyt", ale co się stanie jak nagle 100 tyś. Kowalskich będzie to samo chciało zrobić? Bo przecież przewalutowanie to zaciągnięcie kredytu w innej walucie, kupno waluty w której mamy kredyt i spłata kredytu w tej bieżącej walucie. Hahaha, ktoś znowu pomyśli "ale przecież eksperci mi mówili że będzie wszystko ok", hahhaha przy tym najbardziej zwijam się ze śmiechu, ci sami eksperci mówili że ceny mieszkań będą rosły, że fundusze będą przynosić zyski, bo mamy euro2012 bo to bo sramto.. hahahha P.S. Niedługo kupię sobie mieszkanie 80 m2 za góra 150tyś PLN(w dobrej lokalizacji, a nawet bardzo dobrej). Zakład? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zygfryd Re: A mi to na rękę. IP: *.swmed.org 31.07.08, 03:25 > P.S. Niedługo kupię sobie mieszkanie 80 m2 za góra 150tyś PLN(w dobrej lokalizacji, a nawet bardzo dobrej). Zakład? Wiesz, wlasciwie to chetnie sie zaloze. Ja tez uwazam, ze stanieją, ale nie az tak. Powiedzmy, ze podpiszmy teraz umowe (w stylu opcji), ze mi takie mieszkanie za rok dostarczysz za 180,000 PLN. Jesli Twoje przewidywania sie spelnia, to masz 30,000 na czysto. (z drugiej strony, jesli beda drozsze, to Twoja strata, a moj zysk). Jesli sie zgadzasz, napisz na anzelm(at)gmail.com to ustalimy szczególy umowy. Pozdrawiam, A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wtn Re: Ha, hahaha IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 31.07.08, 09:50 Tak nic tylko wracać, sprzedać tanio funta czy ojro i kupić mieszkanie na Żolibożu za 10tyś/m2. No marzenie wszystkich co wyjechali chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotka a co bedzie z cenami za 5 lat??? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 01.08.08, 11:04 Co stanie sie z cenami za 5 lat? W 2012-2013 wejdziemy do strefy Euro, w 2012 beda MS Mam mieszkanie ktore chce sprzedac, ale teraz gdy ceny spadaja wydaje sie to bez sensu. Moge meczyc sie z wynajmem przez 5 lat (i mam nadzieje ze sie wymajmie) i sprzedac je za 5 lat jesli cena podskocza w gore o 30-40% - 10 000m/2 Ale jesli ceny sie utrzymaja lub spadna? co robic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arkaszka Re: a co bedzie z cenami za 5 lat??? IP: *.chello.pl 03.08.08, 13:21 tego nikt nie wie, teoretycznie koniunktura trwa w cyklach co 7-10 lat, na podwyżki ze względu na EURO 2012 bym nie liczył, wejście do strefy EURO może dać poczucie bezpieczeństwa ( nie ma wahań kursu)i zwiększyć popyt na kredyty. Z drugiej strony większość kredytów jest branych w CHF, więc wielkiego bumu nie powinno być, po zmianie walut podniosą się ceny np. bułki, czy ziemniaków chodzi tu o zaokrąglenie cen 0,45 PLN= 0,2 E. Mieszkania za 300 000 E nie trzeba zaokrąglać. Jeżeli sprzedasz za przyzwoite pieniądze teraz to możesz wrzucić tą kasę na konto lub jakiś stabilny fundusz i zarobisz 6-10% rocznie bez użerania się z wynajmującymi itd. W najbliższej przyszłości nie liczyłbym na powrót 200% wzrostów wartości mieszkań, nie ma ku temu przesłanek ekonomicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gromek Re: a co bedzie z cenami za 5 lat??? IP: *.chello.pl 06.08.08, 22:38 Lokata, lokatą, a inflacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RPG Czy 15 % rabat to korekta czy spadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 12:00 "Letnia promocja, rabat 15 %" - ogłoszenie dewelopera z dzisiejszej gazety lokalnej (Polska pln.wsch.). Czy to jest stabilizacja cen, niewielka korekta czy już spadek ? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil A tak bardziej na powaznie :) 30.07.08, 12:06 To strasznie mi sie podoba zaklamywanie rzeczywistosci przez otwartych fajansiarzy i innych obszczymurow: "Z analiz portalu Comperia.pl wynika, że apetyty klientów cały czas rosną. Gdy przed rokiem przeciętna pożyczka mieściła się między 150 a 200 tys. zł, to dziś wynosi 250 tys. zł." To ciekawe, bo rok temu pisali, ze sredni kredyt hipoteczny to 300.000 PLN. To jak, ku*wa, z tym jest? Rok temu bylo 300.000, a dzisiaj pisza ze przed rokiem bylo 200.000 PLN? Aaaa, no tak, chodzi o to, zeby pokazac - patrzcie, ceny rosna, ludzie coraz drozsze mieszkania kupuja :))))) Zabawne jest to o tyle, ze tak naprawde to mieszkania tanieja, a ludzie biora mniejsze kredyty - tyle ze jest szansa ze kilku jeleni przeczyta i pobiegnie natychmiast do fajansiarzy, nie czytajac forum :) No i mialo byc powaznie, a wyszlo jak zwykle - polewam z artykula :) ------------------------------------ Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: A tak bardziej na powaznie :) IP: *.dialog.net.pl 30.07.08, 16:17 Używanie słów przeciętny i średni w Polskich mediach jest dowolne, raz przeciętny=średnia arytmetyczna, innym razem przeciętny=mediana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DeveLooP To AKCJA naganiaczy i spekulantów, dla naiwnych IP: *.wroclaw.mm.pl 30.07.08, 12:12 a Wy jak zawsze dajecie sie na to nabrać... ech... żal mi Was no ale cóż, ktoś musi zarabiać i Was "łoić" :-) heh T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FeliksEdmundowicz W Białymstoku przypadek kliniczny IP: *.publikator.com.pl 30.07.08, 13:28 Niedaleko mnie, w lesie na obrzeżach miasta naprzeciwko kościoła na ziemi odkupionej od Agencji mienia wojskowego (w miejscu po starym basenie) firma Yuniversal Podlaski stawia ośmiopiętrowy budynek na 101 mieszkań (szuflandia ze ścianami z lanego betonu). Pamiętam hurraoptymistyczne artykuły sponsorowanej w lokalnej prasie z jesieni tamtego roku (jeszcze nawet dziury w ziemi nie było) - prezio mówił, żeby się spieszyć, bo wszystko wykupione i zostało kilka mieszkań. Efekt jest taki, że już prawie wszystkie kondygnacje stoją, a sprzedanych jest góra 20, i to te najbardziej atrakcyjne. Nie wiem dlaczego, ale ta firma za punkt honoru stawia sobie projektowanie mieszakń, w których mozliwie jak najmniejsza liczba pomieszczeń ma kształt prostokąta - same jakieś trójkaty, trapezy, krzywe ściany i i nne cuda na kiju. dodam, że na początku roku ceny zaczynały się od 4800 zł/m2 (najtaniej w mieście), potem spadły na 4500 - cena na dziś to 4100 zł (i założę się, że to nie jest nasze ostatnie słowo. Jak ma się więc czuć kolo, który kupił np, na początku roku klitę po 4800, który ma świadomość, że jego sąsiad z dołu który poczekał zapłacił kilkaset złotych mniej na kazdym metrze. Dodam tylko finalnie, że im budynek jest wyższy, tym przybywa na nim bilboardów z reklamami kolejnych banków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregger Re: W Białymstoku przypadek kliniczny IP: 91.197.89.* 30.07.08, 13:39 A niech sie ten twój kolo czuje jak frajer jeśli tego mieszkania nie musiał kupować. Jeśli musiał to trudno. Takie jest życie. Czas w końcu dorosnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: W Białymstoku przypadek kliniczny IP: *.171.65.147.crowley.pl 30.07.08, 13:45 Co to znaczy musiał kupić?To znaczy wcześniej-taki młody człowiek mieszkał pod mostem lub w namiocie? Pewno,że super jest mieszkać samemu,bez teściów,rodziców jednak życie to nie bajka,nie każdemu pisane...:) Chciał a nie musiał.Musi to człowiek umrzeć... Jak nie stać lub cena jest przegięta o 2* to trzeba się zastanowić czy zarzynać się ratami..czy poczekać? Ja bym poczekał.Nie dajmy się zwariować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Panek Re: W Białymstoku przypadek kliniczny IP: *.gdynia.mm.pl 30.07.08, 13:49 > Jak ma się więc czuć kolo, który kupił np, na > początku roku klitę po 4800, który ma świadomość, że jego sąsiad z > dołu który poczekał zapłacił kilkaset złotych mniej na kazdym > metrze. Normalnie się ma czuć. Jak dorosły człowiek, który podjął pierwszą, lub kolejną, poważną, dorosłą, życiową decyzję. Tym razem nie trafioną. Mądry człowiek taką lekcję wykorzysta do nauki na przyszłość, głupi będzie tylko biadolił, jak to znowu wyrolowali go jacyś mistyczni "oni". A nikt nie jest wróżką. Tzn. niektórzy uważają że są, a nawet się ogłaszają w gazetach. Ale tym to ja zacznę wierzyć dopiero wtedy, gdy na siedemnastej stronie lokalnej gazety, małym drukiem ukaże się artykulik pod tytułem "Znana wróżka po raz dwunasty z rzędu trafiła szóstkę w totka, a kto nie trafił ten przegrał życie" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Znajoma wzięła kredyt na 30 lat 30.07.08, 14:18 Poczułem wielki respekt. Ma teraz z 30 lat a w pracy zwija się jak w ukropie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As_Atu Re: W Białymstoku przypadek kliniczny IP: *.man.bydgoszcz.pl 30.07.08, 14:42 Pisałeś to juz wczoraj do innego artykułu. Weź chociaż sie wysil i napisz cos na nowo bo ci premię obetną za lenistwo i wtórność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arturro Re: W Białymstoku przypadek kliniczny IP: *.dialog.net.pl 30.07.08, 19:38 Z mieszkaniami podobnie jak z np. z akcjami jest tak, że mało komu udaje się kupić na samym dnie, więc trzeba się starać kupić gdzieś w okolicach dna lub po najniższej możliwej cenie. Jak ktoś mógł kupić kilka late temu, kiedy ceny były zupełnie inne to może żałować, że się nie zdecydował. Jednak jeśli ktoś dopiero teraz, albo od roku może zdecydować się na zakup to nie uważam, że powinien czuć się źle jeśli kupił rok temu, pod warunkiem, że kupił mieszkanie które mu się podoba. Ty na przykład być może będziesz czekał na spadki. W tym roku będzie spadać i będziesz pisał na forum, że czekasz dalej. W przyszłym roku na wiosnę ożywienie będzie dla wszystkich ewidentne, a spadające stopy procentowe doprowadzą do tego, że coraz więcej osób będzie stać na kredyt. Wraz z upływem kolejnych miesięcy mieszkania będą znikać z rynku, a że deweloperzy zamrażają inwestycje za dwa lata na rynku znowu będzie brakowało mieszkań. Ty obudzisz się z ręką w nocniku przy poziomie cen o 30% wyższym niż pół roku temu. I kto wtedy będzie czuł się fajnie? Ty ryzykujesz więcej, bo ktoś kto kupił pół roku temu, kupił mieszkanie które mu się podoba w cenie na którą było go stać. A Ty nie masz mieszkania, które Ci odpowiada i nie wiesz czy za jakiś czas będziesz mógł je mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: W Białymstoku przypadek kliniczny 30.07.08, 22:58 "W przyszłym roku na wiosnę ożywienie > będzie dla wszystkich ewidentne, a spadające stopy procentowe doprowadzą do tego, że coraz więcej osób będzie stać na kredyt." To Szwajcarzy będą cieli stopy w przyszłym roku? :P Czy może sugerujesz, że Skrzypek będzie zwalczał inflację przez dolewanie oliwy do ognia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arturro Re: W Białymstoku przypadek kliniczny IP: *.dialog.net.pl 30.07.08, 23:36 Tak się składa, że zdolność kredytowa zależy od stóp procentowych w Polsce - nawet jeśli bierzesz kredyt w jenach. Żebyś dostał kredyt na kwotę x w walucie obcej, musisz mieć zdolność na kredyt w kwocie o 20% wyższej w złotówkach. Oznacza to, że żeby wziąć tańszy kredyt w walucie obcej muszę mieć większą zdolność kredytową, niż żeby wziąć droższy kredyt w złotówkach. Piszcie sobie co chcecie, ale jestem przekonany że spowolnienie na rynku nie jest wynikiem wzrostu cen, ale przede wszystkim odgórnego zmniejszenia zdolności kredytowej spowodowanego rekomendacją dotyczącą kredytów walutowych oraz wzrostem stóp procentowych. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: W Białymstoku przypadek kliniczny 31.07.08, 13:16 Nie odpowiedziałeś na pytanie ale rozumiem, że twoim zdaniem odpowiedzią na rosnącą inflację będzie cięcie stóp procentowych w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon numeryka walut się w sumie zgadza 06.08.08, 11:49 ale ludzie będą kupować za tyle ile to jest na prawdę warte - jeśli kupiony dom w południowej Francji kosztuje 2/3 domu w Polsce, mieszkania są ewidentnie tańsze w centrach dużych, europejskich miast, to nie ma takiej opcji żeby mieszkania kosztowały 10kPLN za m2. Obudź się i nie matacz, bo zaczynam tak traktować Twoje wypowiedzi - ZEJDŹ NA ZIEMIĘ. Nie ważne ile Polak zarabia, cena za metr na przedmieściach Gdańska nie może być wyższa niż w Śródmieściu Berlina czy się to Tobie i analitykom podoba czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: W Białymstoku przypadek kliniczny 31.07.08, 10:24 Nasz maly naganiacz Arturro wrocil. Chwilowo watek "kup na wynajem" sie wyczerpal to przestawilismy sie na "za rok 30% drozej" ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: citos Re: W Białymstoku przypadek kliniczny IP: *.websky.pl 12.08.08, 13:38 Może to i prostokąty ale jak jak ma się pewnie 250m wille z basenem to mozna sobie pisać takie pierduły , ja wiem tylko że mam na dzień dzisiejszy najtansze mieszkanie w Białym a do tego wskoczyłam w wykończenie za friko ta tu już mam ze 20 koła do przodu , a że liczę kase tak jak większośc z tych co chcą mieć własne M a nie stać ich na hacjendę za kosmiczny szmal to jest mi ok. A tak na marginesie to jestem ciekaw ile dostajesz za stopkę bo watpię abyś pisał tak dla przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciuś analityk Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkania? IP: *.magma-net.pl 30.07.08, 12:00 Refinasowanie kredytów - żadem boom, tylko ludzie, którzy zaciągnęli kredyty w złotówkach nie dają rady ze spłatą rat - refinansują w innych bankach na franki. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zen Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 12:10 chyba niezupełnie jedyną przyczyną jest refinansowanie. Przy refinansowaniu nie wzrastał by tak volumen zadłużenia hipotecznego. Wg danych NBP z 08.2007 wartość pożyczek hipotecznych była 100 mld PLN teraz jest wg. tego artykułu 141 mld PLN Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan 30.07.08, 12:14 >PLN teraz jest wg. tego artykułu 141 mld PLN sam sobie odpowiedziales - wg tego artykulu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciuś analityk Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.magma-net.pl 30.07.08, 12:16 A pożyczki hipoteczne i kredyty konsolidacyjne zabezpieczone hipoteką to pies? Chyba też figurują w statystykach a nie są to kredyty stricte brane w celu mieszkaniowym... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil A masz nowe dane NBP? Bo wiesz... 30.07.08, 12:16 ... ja tez moge sobie napisac w artykule na GWnie ze wartosc kredytow wzrosla do 8321837821 pierdylionow zlotych - musialbym tylko wykupic ze trzy strony reklam, a artykul jest gratis :) A tak szczerze - czy naprawde wierzysz w to, ze w ciagu ostatnich 12 miesiecy posuchy na rynku ludzie wzieli w sumie 41% wartosci wszystkich kredytow wzietych wczesniej przez 18 lat? Bo wiesz, ja jakos nie sadze :)))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hx Re: A masz nowe dane NBP? Bo wiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 13:14 41/141 =~ 29% Odpowiedz Link Zgłoś
zy Re: A masz nowe dane NBP? Bo wiesz... 30.07.08, 13:18 Gość portalu: hx napisał(a): > 41/141 =~ 29% chodzi o wzrost w stosunku do poprzedniego poziomu: (141-100)/100 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: A masz nowe dane NBP? Bo wiesz... IP: *.171.65.147.crowley.pl 30.07.08, 13:25 A po co dane? Na chłopski rozum se weź.Boom lata 2005-2006+ wcześniejsze to 100mld a 2007 41mld? Wiesz,że w polsce jest już więcej telefonów komórkowych niż ludzi? Każdy z operatorów trąbi "Mamy 9-10-11-12mln klientów!!!" ale ile z tego jest aktywnych? Nie mogą napisać,że liczba nowych klientów rok do roku wzrasta o nie więcej niż 3-5% bo: a) prezes by nie dostał premii b)dyr regionalny by nie dostał premii c)kier regionalny by nie dostał premii d) managerowie wyższego szczebla by nie dostali premii e)cała reszta też by nie dostała:):) Bardzo podobnie jest z udzielanymi /niby/ kredytami.Do statystyk wpisują wszystko co możliwe łącznie z refinasem czy też konsolidacyjnym pod zastaw hipoteki.W tym momencie zgadzam się że są wzrosty,bo ludzi zadłużonych na maksa są setki tysięcy.Często i gęsto ludzie już nie dają rady-uwierzyli w tanie kredyty,że będzie lepiej.Pobrali auta,mieszkania,sprzęt,wakacje nawet, na kredyt i po prostu szukają jakiejkolwiek możliwości zmniejszenia kosztów zadłużenia.Nie patrzą racjonalnie,że frank jest znacznie niedowartościowany,że będzie gorzej,ważne by płacić mniej mimo ryzyka zwiększenia zadłużenia w momencie wzrostu kursu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr_nie Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 12:26 W artykule jest mowa jedynie o kwocie udzielonych kredytów i adnotacja, że "Z tego wynika, że Polacy zadłużyli się już na 141 mld zł". Taka drobna przykrość ;-). Czyli wynika z tego, że do kwoty globalnego zadłużenia dodano wyniki czerwcowe. A poważniej, to w mojej ocenie powody są dwa: a) kto musi kupić (z uwagi na potrzeby życiowe) - kupuje, b) kto ma w złotówkach - refinansuje. Ponadto dane są bez podziału geograficznego i nie wiemy, czy to np. nie ożywienie np. w Katowicach ;). Przeciez nie w całej Polsce ceny są z kosmosu. Wesoło będzie w razie poważniejszego osłabienia się złotówki. Ale to chyba nie zaraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 18:18 > Ponadto dane są bez podziału geograficznego i nie wiemy, czy to np. nie > ożywienie np. w Katowicach ;). Przeciez nie w całej Polsce ceny są z kosmosu. W Katowicach ceny tż są z kosmosu. Ale przynajmniej z naszego układu słonecznego ;) Ożywienia raczej nie ma, mieszkań na sprzedaż przybywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pink Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.chello.pl 30.07.08, 12:38 w ten wolument wchodzą tez wypłaty kolejnych transz kredytwych z umów z zezłego roku z mieszkań kupionych na górce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregger Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: 91.197.89.* 30.07.08, 12:49 No i jeśli dodamy do tego że tak przecież popularny frank potaniał o kilkadziesiąt procent to wyjdzie że w ciągu niespełna roku Polacy pożyczyli na swoje mieszkania niemal tyle samo co przez kilkanaście poprzednich lat. Gościu, proponuję ci przyjąć za pewnik że to co wyczytasz w internecie nie zawsze jest prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bimbol Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: 83.3.2.* 30.07.08, 12:58 Powód może być jeszcze inny. Ci którzy kupowali dziurę w ziemi płacą dev. etapami, a że własne środki się wyczerpały to muszą zaciągnąć kredyt. Jednak z teraźniejszą sprzedażą ma to niewiele wspólnego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 12:16 Zdaje się, że dwa dni temu czytałem o stagnacji. I proszę lepiej niż w Irlandii. Rząd popracował, pracodawcy dali podwyżki, pracownicy ruszyli na zakupy i w tak krótkim czasie odwrócono trend spadkowy - pewnie do najbliższego piątku. Wtedy dramaryczne wieści z rynku nieruchomości. Ale w poniedziałek znowu jakaś radosna wieść i tak dalej..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrx Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.ksknet.pl 30.07.08, 12:59 I właśnie o to im chodzi- nie o informacje a o dezinformacje i zasianie nutki niepokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ho ho ho Takie ładne lato a tu trzeba naganiać IP: *.jjs-isp.pl 30.07.08, 12:16 Mi by się nie chciało. Nagrodą jest pewnie luxusowy appartament w ghettcie JWDestruction! Odpowiedz Link Zgłoś
boguswi Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan 30.07.08, 12:18 E tam, najfajniejsze jest przygotowanie merytoryczne tzw. żurnalistów oraz tzw. ekspertów z róznych tam portali, firem i instytucji. Otóż jakby tak poprzeglądać wszystkie teksty w prasie na temat systuacji na rynku mieszkaniowm, to wychodzi na to, ze ktoś tu cierpi na paranoję, albo jest takim samym fachowcem, jak za przeproszeniem, z koziej d... tąba ( ja twierdzę, że to tacy gó..ani fachowcy jednak). Bo to tak, jedni piszą, że zapaść, tanieje wszystko, ceny lecą w dół, a banki coraz mniej pożyczają. Inni odwrotnie: może stanieje, ale mało, banki pożyczają więcej, ceny pójdą w gorę. Nie tak dawno ci sami, za przeproszenie fachowcy, namawiali ludzi, żeby brać kredyty w PLN, broń boże we frnkach szwajcarskich, bo to ryzyko kursowe, stopy procentowej itd. itp. Nawet tak kuriozalna instytucja jak Związek Banków Polskich i NBP trąbiło własnie, że to ludzie straty mogą ponieść, jak wezmą kredyt w obcej walucie? I co? Ci co posłuchali tych przerażających durniów, mają w plecy czasem dobre kilka tysięcy w spłacie rocznej kredytu, ci po ich nie posłuchali i robili swoje, zaoszczędzili ładne pieniądze. I ani żaden żurnalista, ekspert, czy bankowiec nawet nie przeprosił, nie przyznał się do wypisywania i głoszenia głupot. Wniosek: poziom dziennikarstwa, nawet tak specyficznego, jak gospodarcze, osiągnął poziom wiedzy, kompetencji i etyki naszych polityków, czli dno dno. Dno szabma. A przed takimi ekspertami i bankowcami, to niech nas Twórca strzeże! Panowie, krowy paść, a nie doradzać w sprawie finansów. Ale czego tu się spodziewać w zadupiu Europy? purpura.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr_nie Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 12:35 To jest akurat normalne i nie podejrzewałbym jakichś teorii spiskowych - dziennikarze piszą akurat o tym, co jest aktualnie modne. Po prostu podążają z trendem do bólu. Jednocześnie jeżeli jakiś trend przebił się do prasy codziennej, to istnieje prawdopodobieństwo, że jest już na wyczerpaniu. Dla kontrarian jest to więc wskazówka, żeby postępować odwrotnie ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.171.65.147.crowley.pl 30.07.08, 13:41 Nie myl dziennikarzy z dziennikarzynami. Jeśli dziennikarz mając dane w ręce,napisze solidny.merytoryczny artykuł,koniecznie potwierdzony sprawdzonymi i miarodajnymi informacjami to jest o.k. Jeśli dziennikarzyna oprze się na obliczeniach jakiegoś muła,który wklepie do excela 100 ogłoszeń sprzedaży ze stron internetowych,wykona na ich podstawie wykres i będzie udawał,że "ma wiedzę" na temat rynku nieruchomości to nie jest o.k.To jest oszustwo-mniej lub bardziej celowe. Swoje hipotezy może snuć przy piwie z innymi mułami-analytykami a nie wypowiadać się w bądź co bądź nadal opiniotwórczej gazecie. BTW Jak się będzie brało z sond internetowych średnią długość członka to się okaże ,że poniżej 25cm to mają tylko nieliczni...tylko nie wiem co na to kobiety? :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnago Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.cust.tele2.pl 31.07.08, 22:19 Pasanie krów wymaga pewnej odpowiedzialności i kompetencji. Umiejętności wyrobienia sobie pozycji lidera w stadzie obcego gatunku.To zbyt odpowiedzialne zajęcie. Mogą robić za słupka dla piesków lub może funkcja płyty chodnikowej. ale i to pewnie spartolą Odpowiedz Link Zgłoś
kolaabb ile kosztują takie teksty? 30.07.08, 12:18 mam trochę szrotu na sprzedaż? który dziennikarzyna mi coś skrobnie i za ile? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alojzy Pieniądze emigrantów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 12:18 są teraz dużo mniej warte, przy takim kursie złotego. Dziś funt to 4zł a 2 lata temu to było 6zł, a więc siła nabywcza spadła znacznie... obecnie jesteśmy za drogim krajem na inwestycje zza granicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enemy_of_the_state Re: Pieniądze emigrantów... IP: *.hers.adsl.virgin.net 30.07.08, 19:32 Niezly kolo co wrocil po 1.5 roku z wysp i ma na 30% mieszkania w warszawie. niektorym to sie powodzi, na pewno takich jak on sa 2 miliony, wiec zaraz jak wroca wykupia wszystkie pustostany i ...taniej nie bedzie ;-(, no, a moze ciagle mysli, ze za funta moze dostac 6 plnow ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Gazeta własnie wpadła jak odgrzać boom mieszkaniow IP: 213.164.91.* 30.07.08, 12:25 Zeabrało sie kilku łebków z działu reklamy i marketingu Gazety.pl wraz z zapłakanymi przedstawicielami działów sprzedazy deweloperów... i dyskutowało jaki jeszcze kit pozostał do wciśniecia aby Polacy zdołali uwierzyć że obecna rzeź w nieruchomościach która sie nasila to tylko "wakacyjny rabat"... było wiele głosów krytycznych.... że już wszystkiego próbowano, róznych miekkich psychologicznych argumentów.. Rabat już nie przejdzie - to zbyt naiwny kit; az jeden skonkludował.... Polacy już tacy głupi nie są jak kilka kwartałów temu, widzą co dzieje sie na świecie, widzą przeliczajac na Euro czy funty że te mieszkania maja ceny z Monachium czy Barcelony... Co wiecej wzrost oprocentowania w złotych spowodował run do przewalutowywania kredytów i zaciagania nowych we frankach. Co zrobimy z tymi zjawiskami ktore wychodza jak smierdzace trupy z szafy ?! Co tu zrobić ? na to następny gość powiedział.... "Euro i Funt Głupcze !" Ubierzmy to w teorie że niski poziom funta i Euro powoduje masowy powrót Polaków do kraju i kupno swojego M - bo muszą gdzieś mieszkać... Brawo ! Zgodnie okrzykneli marketingowcy... mamy znów piękne gó.., coraz bardziej śmierdzące, opakowane w nowy i świetnie kolorystycznie oprcaowany kartonik... Czas złowić łosi.. Gazeta wypuści artykuł z virtualną Kasią/Jasią/Pi..sią powracającą i osiedlającą się na Żoliborze/Mokotowie (a co! mamy tam mnostwo pustostanów po 15000zł/m2 a banki beda tylko sie cieszyć), a my przygotujemy oferty dla tych łosi/biedaków zatytułowanych "Godny Powrót" :))))) Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek kolejna teza GW - tworzymy rzeczywistość IP: *.crowley.pl 30.07.08, 13:00 <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sw Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkania? IP: 80.51.98.* 30.07.08, 12:31 To pokazuje jednak rzeczywistość . Ludzie młodzi myślą o mieszkaniach i będą o nich myśleć jeszcze długo bo tych cały czas jest mało. Ktoś kto wierzy ,że za rok czy dwa kupi mieszkanie za cenę 3-4 tys m2 jest naiwny i tak jak trzy lata temu obudzi się z ręką w nocniku i co najwyżej z rosnącą frustracją ,że od wpisów na forum jakoś ceny nie spadły. Teraz jest dobry czas na kupno rynek normalnieje , nie trzeba kupować dziury w ziemi dlatego nie zamierzam tu wypisywać że znów jakiś spisek masonów ( czytaj developerów lub spekulantów ) zamierza okradać i wykorzystywać naiwność ludzi wierząc że mi należy się tanie mieszanie najlepiej od państwa . Pozdrawiam i życzę wszystkim własnego m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Załóżmy że to prawda IP: 195.205.192.* 30.07.08, 12:33 Ilość kredytów wzrosła: - przewalutowanie - konsolidacja - kredyty na wariata: są tacy co mają tak niskie dochody, że drożejące kredyty spowodują, że stracą wkrótce zdolność, więc kupują teraz 30m klitki, za 250tyś które wkrótce nawet 100tyś nie będą warte Odpowiedz Link Zgłoś
kolaabb ten portal już się nie daje czytać 30.07.08, 12:40 połowa tekstów sponsorowana Odpowiedz Link Zgłoś
adiustator1 nie wierzcie w te bzdury 30.07.08, 12:45 "Po kilkumiesięcznym okresie przestoju Polacy znowu zaciągają kredyty mieszkaniowe". Pracuję w banku. Nie wierzcie w te bzdury. Spadki cen mieszkań dopiero się zaczęły i będą przyspieszać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: nie wierzcie w te bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 14:38 Bankowiec to ostatnia osoba której wierze. Jak ktoś się zna na pieniądzach to nie pracuje w banku tylko je zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Re: ceny stałe off korse IP: *.chello.pl 30.07.08, 15:04 prawie tyle samo co w 2006, he he czyli realnie 50% tego co wtedy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herman Re: nie wierzcie w te bzdury IP: *.miltex.petroinform.com 30.07.08, 21:30 > Pracuję w banku. Nie wierzcie w te bzdury. Spadki cen mieszkań > dopiero się zaczęły i będą przyspieszać. ha ha ha ha ha! Chciałoby się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkania? IP: 194.196.236.* 30.07.08, 12:46 Na forum gazety wypisują przeważni frustraci co mieszkań nie maja i u mamusi mieszkaja i liczą na mityczne spadki cen Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan 30.07.08, 12:52 za to inni, należący do drugiej grupy frustratów, którzy kupili na górce naganiają do kupowania bo załamanie na rynku oznacza dla nich finansowe samobójstwo. Rada dla młodych. Mimo wszystko lepiej mieszkać jeszcze ze 2 lata u mamusi niż kupować coś za 4x cenę (2x jest przeszacowane a kolejne 2x naleci z procentów dla banku). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista jeśli liczysz na spadek cen o 75% IP: *.gprs.plus.pl 30.07.08, 15:29 to obawiam się że mocno sie pomylisz, to se ne vrati, czasy gdy mieszkanie kosztowało 30-40 tyś zł nie wrócą no chyba że dopadnie nas wielki globalny kryzys, wrócą sytuacje jak dwudziestolecia międzywojennego, ale wtedy największym problemem byłoby znaleźć coś do zjedzenia realnie rzecz biorąc spadek cen super, ale jak czytam takie brednie o spadku 4X, i o wzroście 2X na lokacie w banku to mnie śmiech ogarnia, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arturro Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.dialog.net.pl 30.07.08, 20:25 Ci co kupili, dajmy na to za 500 000 to gdyby spadło o połowe mogliby sprzedać to co kupili za 250 000, dopłacić 250 000 i kupić dwa razy większe. Ale to chyba w Nibylandii, bo tylko tam o tyle spadną. A młodych to można podzielić na mądrych i głupich. Mądrzy to się głupimi opiniami na forum nie kierują tylko sobie dokładnie przeliczają. A głupi to i tak nie kupią, bo im bank nie pożyczy tyle forsy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 22:52 Muszę przyznać wyjątkowo nielogiczny,delikatnie mówiąc,tok myślenia. Taaa kupili za 500tys.O.k. Spadły do 250tys i sprzedali o.k. Dokładają 250tys i mają dwa razy większe.No tak. A co z tymi pozostałymi 250tys do spłacenia które zostały po tych 500tys wziętych z banku? Hm?:) Młodych jak i starych można zakwalifikować do więcej niż 2 grup ale przyjmijmy te dwie-bazowe. Są mądrzy,ale zmuszeni przez życie do takich i innych decyzji,są mądrzy niezależni,mądrzy biedni i bogaci którzy w d.e mają kredyty i jeszcze ze sto rodzajów mądrości:):) Z głupcami jest inaczej.Jest jeden typ.Po prostu głupi człowiek i tyle.Dochodzi może jeszcze typ głupka niszowy - który akurat wygrał w totka,z tym że ten głupol tak jak szybko je zarobił tak szybko wszystko straci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arturro Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.dialog.net.pl 30.07.08, 23:51 Co z nimi? Na początku miał ileś metrów i 500 do spłaty, a teraz ma dwa razy więcej metrów i o połowę więcej do spłaty. Czyli średnia cena metra spadła mu o 25%. Ja wiem, że Wy sobie wyobrażacie, że Ci kredytobiorcy są tacy biedni i nie mają co jeść i już ani grosza nie dadzą rady dopłacić, ale przynajmniej w tych przypadkach, które znam z własnego doświadczenia prawda jest zupełnie inna. Każdy deklaruje, że kredyt spłaca się o wiele łatwiej niż się na początku wydaje. Strach ma wielkie oczy - ot co. Co do podziału masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Ty naprawde jestes durny :) 31.07.08, 08:08 Rozbawiles mnie setnie :) > Co z nimi? Na początku miał ileś metrów i 500 do spłaty, a teraz ma dwa razy więcej metrów i o połowę więcej do spłaty. Czyli średnia cena metra spadła mu o 25%. Jako typowy idiota, nie dostrzegasz jednego kroczku w tej zabawie. Jesli chcesz sprzedac mieszkanie kupione na kredyt za 500.000 PLN, za 250.000 PLN, to pozostale 250.000 PLN musisz wylozyc w gotowce, zeby splacic kredyt. Bez tego nie dokonasz transakcji! Takiej kwoty zaden bank Ci nie pozyczy na zasadach kredytu hipotecznego (bo co by bylo zabezpieczeniem?), tylko co najwyzej konsumpcyjnego, ale wtedy oprocentowanie bedzie wyzsze i czas splaty max. 5 lat. I w tym caly problem z Twoim "rozumowaniem" :) Na koniec, rzeczywiscie, numerki Ci sie zgadzaja, problem w tym, ze transakcja jest niewykonalna :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qrnamol Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.toya.net.pl 31.07.08, 10:19 Tak czytam te Twoje wypociny już jakiś czas i powiem tylko tyle - głupiś aż mi Cię szkoda, poważnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnago Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.cust.tele2.pl 31.07.08, 22:26 Kawałek ziemi i jak Drzymała, domek holenderski z allegro za całe 10000 zł, jakieś 50 m . I debilnych biurokratycznych pozwoleń nie trzeba. Warunek jeden uprzejmy sąsiad z wodą i prądem. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Co ty nie powiesz :) 30.07.08, 12:56 Zabawne, bo ja tu sporo pisze, a mieszkanie mam, z mamusia nie mieszkam, zarabiam bardzo dobrze i ogolnie wisi mi czy ceny spadna :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anastazy Re: Co ty nie powiesz :) IP: 83.238.175.* 30.07.08, 16:07 a ja inaczej - mieszkanie mam, kupiłem tuż pod szczytem ceny, a teraz na dodatek chcę, żeby ceny jeszcze spadły, bo chcę kupić kolejne, na wynajem (w Krakowie jeszcze przez długi czas to się powinno opłacić - wynajmujący spłaci mi prawie całą ratę). Nie liczę spadek cen rzędu 20% - myślę, że max to 10-15%. Rynek się ustabilizował. Ja moje kupiłem za 200 k i pewnie za tyle samo bym teraz sprzedał. Jednak nie zamierzam sprzedawać. W ciągu najbliższych 2 lat ceny i tak pójdą do góry - może zaczną za 6-12 miesięcy, po okresie delikatnego spadku. Za jakiś czas spadną, potem do góry - i takie kółeczko. Kto liczy na jakiś niesamowity cud i spadek o 50% - ten jest racjonalizującym frustracikiem. Poza tym gdzieś mieszkać trzeba - ja, gdybym zamiast kupować, miał wynajmowac, byłbym teraz w ciągu roku w plery o jakieś 6-7 stówek x 12 miesięcy = ok 7-8 k. Policzcie sobie, ile stracicie w ciągu 2 kolejnych lat, czekając na obniżki, a i tak wtedy zapłacicie relatywnie tyle samo lub więcej, co obecnie. Jedynie spekulanci, którzy kupili z zamiarem szybkiej sprzedaży, mogą płakać. Ale jeśli potraktowali mieszkanie jako inwestycję na lata, która będzie jeszcze na siebie zarabiać wynajmem - to na pewno nie będą żałować. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Bardzo ciekawe, Anastazy :) 30.07.08, 16:15 Oczywiscie ze ceny beda rosly w nieskonczonosc. Taka sytuacja, kiedy mieszkania kosztuja 3KPLN/m2 nie wystepuje w przyrodzie. Pamietasz moze po ile byly mieszkania w 2004? No to jak sie z Twojego uposledzenia posmialismy, to teraz konkretne pytanie. Napisales: "ja, gdybym zamiast kupować, miał wynajmowac, byłbym teraz w ciągu roku w plery o jakieś 6-7 stówek x 12 miesięcy = ok 7-8 k". Pytanie: mozesz pokazac te wyliczenia? Z gory dziekuje. Za rozsmieszenie :) Zreszta, nawet gdybys mial racje, to ceny mieszkan spadaja w tempie 5-15 KPLN miesiecznie, wiec to Twoje 7-8 KPLN rocznie to jakis zart :) No, dalej, czekamy na wyliczenia, naganiaczu :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregger Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: 91.197.89.* 30.07.08, 13:10 Wpisują się tez inne rodzaje frustratów: 1. Ci którzy uwierzyli że ceny będą rosły w nieskończoność i kupowali bez opamiętania w celu sprzedaży po wyższej cenie. Niestety trafili na górkę. 2. Deweloperzy którzy zaczynają zauważać że już niedługo trzeba będzie być solidnym i uczciwym PARTNEREM żeby utrzymać się na tym rynku. Obydwa rodzaje próbują zaklinać jeszcze nadchodzącą sytuację. Każdy wie że ceny nie spadną do tych sprzed maja 2004. Wystarczy że będą rozsądne. Wybudowanie metra kw to ok 2500PLN. Oczywiście do tego należy doliczyć cenę działki i zysk dewelopera. Ale 7000PLN za metr nie wykończonego mieszkania, w słabej lokalizacji, bez uporządkowanych terenów zielonych, bez placów zabaw, bez wystarczającej liczby miejsc parkingowych to zwykła chciwość. Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Wlasnie - nie do konca 30.07.08, 14:19 Bo nie widzisz do tego prostego prawa rynku - i ogolnie wieszcze z forow tego nie widza ;) - cene ksztaltuje rynek, w sposob ciagly, chyba ze panstwo zamiesza cos z przepisami. Jezeli sa ludzie ktorzy chca kupic (nikt nie jest zmuszany do kupowania) za jakas tam cene to taka jest wartosc danego przedmiotu i tyle. Wg mnie nikt w PL nie zbiednial ostatnimi miesiacami, nikt nie wraca ani nic sie specjalnego nie dzieje - wyczerpala sie fala zakupow spekulacyjnych i nadeszla pewna korekta. I nie wiem czemu to nagle ludzie nie mieliby brac kredytow - wszedzie podwyzki, wszedzie zero problemu z praca, wiec ludzie spokojnie sobie kupuja mieszkania. Wiadomo ze na kredyt, przeciez niewielu ludzi na calym swiecie kupuje mieszkania za gotowke. A ze dla kogos 7tys/m2 to duzo - to juz jego problem, a nie rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Krotko, bo jestem juz znudzony tymi samymi... 30.07.08, 14:36 ...wypocinami naganiaczy :) > A ze dla kogos 7tys/m2 to duzo - to juz jego problem, a nie rynku. No wiesz, nie do konca - bo jesli jest tak, ze sa trzy grupy ludzi: - grupa A, ktora chce sprzedac za 7000, - grupa B, ktora chce i moze kupic za 7000, - grupa C, ktora nie chce lub nie moze kupic za 7000. I teraz, jesli w grupie A jest mniej ludzi niz w B (czyli wiecej ludzi chce i moze kupic za 7000, niz jest takich mieszkan do kupienia), to cena sie utrzyma lub wzrosnie (to zalezy od skali roznicy). Jesli jednak jest tak, ze w grupie A jest znacznie wiecej ludzi niz w grupie B, to znaczy ze czesci ludzi z grupy A nie uda sie sprzedac. Jesli moga sobie pozwolic na trzymanie towaru, lub nie moga zejsc z ceny (bo na przyklad za tyle kupili), to beda utrzymywac cene czekajac w nieskonczonosc, az liczebnosc grupy B sie zwiekszy. Pozostali uczestnicy grupy A beda obnizac ceny, tak aby czesc uczestnikow grupy C "zalapala" sie na zakup po nowej, nizszej cenie. Rynek to fajna rzecz, ale pamietaj ze dziala w obie strony. A co do Twojego przekonania o milijonach ludzi, ktorzy sa wystarczajaco zamozni, zeby kupic te wszystkie mieszkania, to radze przesledzic dane dotyczace zarobkow, kredytow itd. Wyziera z nich straszna prawda - teraz, zeby kupic mieszkanie w duzym miescie (z wylaczeniem GOP), potrzeba dwoch osob znajdujacych sie w II skali podatkowej. Stanowia oni zaledwie 6,6% pracujacych. I teraz jeszcze o podwyzkach - generalnie podwyzki dostali ludzie lepiej zarabiajacy, a nie wszyscy. To nie jest tak, ze ktos w 2006 zarabial 2000, a teraz zarabia 4000 :) Predzej - ktos zarabial w 2006 6000, teraz zarabia 8000. Reszta nie dostaje nic i w efekcie wszyscy maja duze podwyzki :) A dlaczego o tym pisze? Bo widzisz, ja tez naleze do tej grupy dobrze zarabiajacych i nalezalem do niej w 2005 roku, kiedy kupowalem mieszkanie. Wiekszosc moich znajomych, ktorzy w ogole mysleli o wlasnym M (lub drugim i nastepnym M), kupili je w 2004/2005, niektorzy w 2006. I tyle. Oni sie nie pala do nastepnych zakupow, swoje juz maja. Ci, ktorzy wtedy nie kupili nie kupia teraz, bo to nie ma sensu. Tak wiec, jak chcesz uzasadnic to, ze ktos naprawde dobrze zarabiajacy w 2005 roku nie kupil za 4KPLN/m2, a dzisiaj kupi za 9KPLN/m2? Masz jakies uzasadnienie takiej teorii - i to na masowa skale? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gefco Re: Krotko, bo jestem juz znudzony tymi samymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 17:19 a ztymi podwyzkami to mas gosciu racje, magazynierzy pracujacy w tej firmie po sredni 5 latach dostali podwyzke na otarcie lez 200 brutto: ( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arturro Re: Krotko, bo jestem juz znudzony tymi samymi... IP: *.dialog.net.pl 30.07.08, 21:13 KRETYNOFIL to to musisz czerpać perwersyjną, niemal ekstatyczna przyjemność z obcowania z samym sobą. Twoja teoria mnie rozwaliła, o mało nie spadłem z krzesła, mimo, że mam oparcie i boczne podpórki nawet. Ponieważ jesteś pewnie lekko przed trzydziestką, masz znajomych najczęściej w podobnym wieku i Twoi znajomi kupili mieszkania 2004/2005 po studiach, jak zaczęli dobrze zarabiać. I teraz uzasadnienie KRETYNOFILA: mogliby kupić jak byli w podstawówce, jak również mogliby po studiach dalej mieszkać w akademiku, ale o dziwo kupili w 2004/2005 bo wszyscy wtedy kupowali. Łebski z Ciebie facet. A na przykład osoby młodsze od Ciebie i znajomych, na przykład ludzie którzy byli na 2. roku studiów albo w liceum to też wtedy kupowali? Ale głupoty wypisujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Heh, zabawny jestes, prosimy o jeszcze :) 31.07.08, 07:50 > Ponieważ jesteś pewnie lekko przed trzydziestką, masz znajomych najczęściej w podobnym wieku i Twoi znajomi kupili mieszkania 2004/2005 po studiach, jak zaczęli dobrze zarabiać. Mam 28 lat i znajomych z przedzialu 24-40+ lat. Z moich rownolatkow wiekszosc kupila mieszkania w 2005/2006, ci mlodsi rowniez. Nie dlatego ze wtedy akurat zaczeli dobrze zarabiac (bo dobrze zarabiali juz w 2003/2004), tylko dlatego ze wtedy dali sie naciagnac na ogolna nagonke. Ci starsi kupowali w tym okresie drugie, trzecie mieszkanie. Oczywiscie, ludzie mlodsi ode mnie o kilka lat nie pracowali jeszcze w 2003/2004, ale teraz z reguly: - mieszkaja w mieszkaniach po babci (nie stac ich nawet na mieszkanie po 3KPLN/m2 i nie bedzie ich stac przez nastepnych 20 lat), - ich rodzice kupili im mieszkania w 2004/2005, - nie ma ich w ogole w Polsce (wiekszosc) i do niej nie wroca. Jeden taki, cztery lata ode mnie mlodszy, kupil w 2006. Jest kilka osob, ktore tylko wynajmuja - ale oni w ogole nie maja zamiaru kupowac, bo nie chca byc uwiazani na miejscu. To tak ciezko zrozumiec? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon Arturro: daj techniczną odpowiedź na teorię A B C 06.08.08, 12:10 jeśli nie uniesz jej merytorycznie zopiniować to nie pisz tu więcej bo wprowadzasz emocje, których nie potrzeba nam. Zatrudniam w firmie kilkunastu programistów - Trójmiasto - zarabią od 2.5 do 4 kPLN. Jak widzisz ich kupowanie mieszkania za 9kPLN/m2 ??? Większosć z nich ma żonę/partnerkę - zarabiają mniej lub znacznie mniej od nich. Ich domowe budżety zamykają się w max 7kPLN. Weź sobie zacznij liczyć co oznacza kredyt z ratą 4kPLN miesięcznie. Oni zdecydowanie wolą wynając coś za 1500-2000 i nie robić z siebie wariata. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Wlasnie - nie do konca 30.07.08, 14:50 Przyjąłeś tezę, że "Wiadomo ze na kredyt, przeciez niewielu ludzi na calym swiecie kupuje mieszkania za gotowke". Niestety to błędna teza ponieważ zasada kupna polega głównie na kupowaniu za gotówkę. W przypadku kredytowania czegokolwiek to nie kupujemy my tylko bank. Poza tym ... jeszcze tak niedawno bo przed 2004 kupowało się głównie za gotówkę. Kredytów hipotecznych nikt nie chciał brać bo się ludzie bali .. były inne warunki ekonomiczne, duże bezrobocie itd. Ludzie niestety stracili to zdrowe podejście samozachowawcze w wyniku nagonki medialnej i bezustannej indoktrynacji reklamami kredytów. Najgorsze jest właśnie to przyjęcie "za normalne" takiego konsumpcyjnego podejścia do życia ... "nie stać mnie ale zawsze mogę wziąć na to kredyt". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Wlasnie - nie do konca IP: *.dialog.net.pl 30.07.08, 16:42 Ogólnie kredyty nie są złe, jeśli je rozsądnie bierzemy. Powiem nawet to bardzo dobry instrument, ale tak jak każde narzędzie w dobrych rękach - właściwie używany - przyniesie korzyść, komuś innemu przyniesie straty.. To tak jak z rzeźbieniem w drewnie, jeden używając noża, stworzy piękną rzeźbę, inny się pokaleczy tylko.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arturro Re: Wlasnie - nie do konca IP: *.dialog.net.pl 30.07.08, 21:23 Nie no pewnie, normalna osoba na studiach wykłada gotówkę i kupuje sobie mieszkanie... Diabelnie racjonalne te wypowiedzi na forum, od razu widać, że się śmietanka analityków zebrała i w ciemno można wierzyć w prezentowane tu prognozy. Już sprzedaje mieszkania i namawiam do tego samego rodzinę i znajomych, za 2 lata odkupimy je za pół ceny i jeszcze nam zostanie połowa forsy. Normalnie, to lepsze niż totolotek. Tylko tak się zastanawiam, skoro to takie logiczne, że ceny spadną to dlaczego nie sprzedacie swoich mieszkań, nawet o 20% taniej, żeby odkupić je niedługo o wiele taniej? KRETYNOFIL, steady_at_najx - po co trzymacie mieszkania, skoro możecie sprzedać i odkupić za jakiś czas za bezcen? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Juz odpowiadam... 31.07.08, 07:59 > KRETYNOFIL, steady_at_najx - po co trzymacie mieszkania, skoro możecie sprzedać i odkupić za jakiś czas za bezcen? W moim wypadku chodzi o to, ze kupilem jeszcze za rozsadne pieniadze (<5KPLN/m2), wiec kredyt to orzeszki i kiedy je wynajme to bez problemu najemca bedzie mi go splacal. Moglem je sprzedac i nawet o tym myslalem, ale zwyczajnie nie chcialo mi sie z tym bawic. Akurat w tym okresie, kiedy podpisalem akt notarialny moja zona sie do mnie przeprowadzala, mielismy znacznie wiecej problemow na glowie i uznalismy ze poczekamy z decyzja. Pozniej sie okazalo ze ceny spadaja - a nam sie nie chce z tym bawic (sprzedaz mieszkania to nie aukcja na allegro), wiec mieszkanie wykonczymy, wynajmiemy i zapomnimy. Nawet gdybym sprzedal w miare szybko, to na czysto zarobilbym moze 120-140 tysiecy. Malo, jakies pol roku pracy - a bawilbym sie z tym bog wie ile... Moze gdybym mial parcie na WLASNE (uaaaa!) mieszkanie, to bym sie nad tym zastanowil, ale ja od jakichs dziewieciu lat wynajmuje, jest mi z tym dobrze, przeprowadzam sie ile tylko chce i gdzie tylko chce, wiec naprawde... dla mnie nie mialo to sensu. ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arturro Re: Juz odpowiadam... IP: *.dialog.net.pl 31.07.08, 22:39 Czyli inni mają czekać w nieskończoność na te Twoje spadki, a Ty choć możesz na tych spadkach zarobić 120-140 tysięcy to nie chce Ci się. Mimo, że mieszkanie nie jest Ci potrzebne bo w nim nie mieszkasz. Dlaczego Ty możesz sobie pozwolić na posiadanie mieszkania mimo tego ogromnego spadku cen już wkrótce, a inne osoby które proponują na forum, żeby zrobić tak samo obrażasz w swoich wypowiedziach? Sam chyba rowniez powinieneś wierzyć w wiarygodność swoich wypowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bat Re: Juz odpowiadam... IP: *.centertel.pl 01.08.08, 06:46 Artu.. Jeżeli nie widzisz tego, że spadki sa już faktem to albo masz w tym cel albo jesteś kompletnymm idiotą. Tak sobie o tobie myślę czytając twoje posty. Hawqh. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Z jednego powodu, matole... 01.08.08, 10:17 > Dlaczego Ty możesz sobie pozwolić na posiadanie mieszkania (...) Z jednego powodu, matole - ja swoje mieszkanie kupilem za cene naprawde niska jak na dzisiejsze standardy, przy wysokim kursie franka, wiec kosztuje mnie ono grosze. Dzisiaj frank jest tani, a mieszkania drogie, wiec jak ktos kupi dzisiaj to bedzie tracil po kilka-kilkanascie tysiecy miesiecznie. Ja nie trace nic, bo do cen 5KPLN/m2 jeszcze daleko. Zreszta, ja nie krytykuje tych, ktorzy mieszkania chca kupic. Chcesz kupic - droga wolna, milych zakupow. Skoro jednak chcesz kupowac, to nie rozumiem co robisz na forum - zamiast tyle o tym gadac, biegnij na zakupy :) Problem w tym, ze Ty nie masz zamiaru niczego kupowac, Ty chcesz sprzedac i orznac kogos na te 120-140 KPLN. Stad Twoja irytacja i ten placzliwy ton: "Kretynofil, Ty sie dorobiles, daj nam tez sie dorobic, buuuuuu" :))) > Sam chyba rowniez powinieneś wierzyć w wiarygodność swoich wypowiedzi? I jak najbardziej wierze. Mimo wysokich jak na polskie realia zarobkow nie kupuje teraz mieszkan, chociaz spokojnie stac mnie na 5-6 w centrum Warszawy. Gdybym mial watpliwosci co do swoich prognoz, to bym kupil jedno, moze dwa, na wszelki wypadek. A jakos tego nie robie. Ciekawe, co? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Juz odpowiadam... 01.08.08, 10:20 > Dlaczego Ty możesz sobie pozwolić na posiadanie mieszkania mimo tego ogromnego > spadku cen już wkrótce, a inne osoby które proponują na forum, żeby zrobić tak > samo obrażasz w swoich wypowiedziach? facet Twoje wypowiedzi staja sie coraz bardziej pokretne i metne. Juz chyba sam gubisz sie w tym co chcesz przekazac - wystarczy przesledzic Twoje posty z ostatnich kilku miesiecy. Jedna wielka epicka tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon Arturro: albo jesteś gł.... albo masz słabą pamięć 06.08.08, 12:12 Na polskim rynku było jak tu ktoś napisał - co Cię tak dziwi? Na Ukrainie kredyty hipoteczne to nowa sprawa - może od roku/dwóch tam się taką sprzedaż przaktykuje a wcześniej ludzie kupowali TYLKO ZA GOTÓWKĘ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klokal Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 15:16 co do tych frustratow, to mysle, ze jest jednak odwrotnie; wiekszosc wpisów (policz sobie) pochodzi od ludzi, którzy obstawiają spadek, czekają na niego i podniecaja sie na wzajem tezami o krachu na rynku. Tym czasem jest to podniecanie na papierze, bo nadal ich nie stać na kupno. Przewaga podniecaczy na spadkach jest dla mnie koronnym argumentem, ze ceny za bardzo nie moga spadać, bo podniecacze to niezaspokojony popyt... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tlumacz Ech, sił brakuje na tłumaczenie oczywistości... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 15:56 > Przewaga podniecaczy na spadkach jest dla mnie koronnym argumentem, > ze ceny za bardzo nie moga spadać, bo podniecacze to niezaspokojony > popyt... Tak, niezaspokojony popyt skłonny do kupna po 4-5 tys. PLN za metr kwadratowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Owszem, masz racje :) 30.07.08, 16:00 > (...) bo podniecacze to niezaspokojony popyt... Tak, oczywiscie, popyt na mieszkania po 4KPLN/m2. Zeby Ci ludzie mogli wywolac wzrost cen, ceny musialyby najpierw spasc do takiego poziomu - i tu jest pies pogrzebany. Swoja droga to kiepsko musi byc z Waszymi argumentami za wzrostami cen, skoro koronnym jest kilkaset wypowiedzi na forum, w tym od ludzi takich jak ja, ktorych spokojnie stac na bardzo drogie mieszkania, a jednak ich nie kupuja :) Milego zycia w swiecie urojen i marzen :))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noniewiem Re: Owszem, masz racje :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 16:05 > Swoja droga to kiepsko musi byc z Waszymi argumentami za wzrostami cen, skoro > koronnym jest kilkaset wypowiedzi na forum, w tym od ludzi takich jak ja, > ktorych spokojnie stac na bardzo drogie mieszkania, a jednak ich nie kupuja :) No nie wiem, ja to w ogóle słyszałem że na forum pisują frustraci którzy całe życie będą mieszkać u mamusi. Oni chyba popytu nie stworzą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Owszem, masz racje :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 22:59 Frustratem nie jest ten kto mieszka u mamusi,tylko ten który wie że wtopił ale na razie nie chce przyjąć tego do wiadomości. Jeszcze ci mieszkający u mamusi będą się śmiać z sąsiadów którzy za mieszkanie dali 40% więcej niż on za rok-dwa...wróć...miesiąc-dwa Na szczęście ceny lecą w dół,na razie powoli i nikt temu nie zapobiegnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustrat Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.subscribers.sferia.net 30.07.08, 17:35 Tak oczywiście. Na pewno nie ma spadków. Wczoraj z czystej ciekawości, zadzwoniłem do takiego jednego inwestora, który deklaruje że ma wszystkich nieruchomości w Polsce na sumę 40 mln złotych. Wycenił w jednym z portali mieszkanie ( stosunkowo małe miasto ) na kwotę 189 tyś zł. Jak zadzwoniłem, to najpierw był oburzony że nie chcę od ręki od niego kupić tego mieszkania, mimo że wmawiał mi iż ma bardzo dużo telefonów i zaraz nie będę miał co kupować. Potem SAM do mnie zadzwonił, najpierw mnie opieprzył (!), że jeszcze się nie zdecydowałem, a następnie obniżył cenę do 168 tyś zł. Ale oczywiście spadków nie ma, tak jak pewnej nerwowości wśród posiadaczy mieszkań na sprzedaż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolk 100% sponsorowany art. IP: *.crowley.pl 30.07.08, 12:58 ...moim zdaniem niezłe lobby rozsiadło się w GW ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: begbie Re: 100% sponsorowany art. IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 30.07.08, 13:46 jakbym ich spotkał to bym ukopał. siedzą i tłuką grubą kasę za takie arty a Jacek Gulla się poniewiera po Greenpoincie bez pieniędzy, wielki polski poeta! www.youtube.com/watch?v=pwUbY9Da6CI&feature=related sami zobaczcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smieszne Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkania? IP: *.mas.airbites.pl 30.07.08, 12:58 tzn ten boom zacząl się przewczoraj? bo wlasnie przedwczoraj gw psala ze jest kryzys....żałosne to co wyborcza wyprawia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzegorz Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 13:02 Boom będzie większy niż w 2006r.!! Odpowiedz Link Zgłoś
katiuszkanna Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkania? 30.07.08, 13:07 No i gicior, ja jestem zadowolona, akurat się przymierzam do kredytu. Deweloperzy spuszczają z tonu – czekałam na to ze trzy lata najmarniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.enion.pl 30.07.08, 13:17 No to gratuluję 3 lat czekania, w tym czasie mieszania zdrożały w dużych miastach o 100%... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.range217-44.btcentralplus.com 30.07.08, 13:24 Rekord kredytowy! Wraca boom mieszkaniowy? 30.07 Ceny mieszkań w dół i nie myślą się zatrzymać 30.07 Huśtawka na rynku nieruchomości 29.07 Mieszkania tanieją, trwa walka o klientów 28.07 W czerwcu mieszkania najbardziej zdrożały w Gdyni 28.07 "GP": Nadchodzi nowa fala upadłości firm deweloperskich 25.07 Cudzoziemcy już nie kupują mieszkań w Krakowie 23.07 Padł deweloperski rekord, "tak wielkiej podaży jeszcze nie było" 17.07 Polacy zapragnęli luksusu - deweloperzy go budują 14.07 "DZ": Inwestowanie w nieruchomości w Polsce już się nie opłaca 11.07 Polska w czołówce najbardziej atrakcyjnych rynków nieruchomości w Europie 10.07 Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje 9.07 Kup mieszkanie, dostaniesz nowe auto 9.07 Załamania rynku mieszkaniowego nie będzie 8.07 "GP": Mieszkania stanieją. Banki poczuły się zagrożone 7.07 "Rz": Ceny mieszkań spadną, zapaść się pogłębia 4.07 Ceny mieszkań spadły. Najwięcej traci wielka płyta 4.07 W Sopocie mieszkania są droższe niż w Dubaju 3.07 ciekawe co za 2 dni napiszecie, bo średnio co 2-3 dni macie zupełnie sprzeczne artykuły. "KRACH k..wa, deweloperzy wyprzedają za bezcen!!!!!" "Koniec rabatów, czy to już boom???" itd.itd. haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anastazy Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: 83.238.175.* 30.07.08, 16:13 hehe, właśnie. Chyba że koleżance nie zależy na niskiej cenie kupna, tylko na maksymalnej kwocie wytargowanej. Nawet, jeśli w efekcie kwota kupna będzie znacznie wyższa po 3 latach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Tytuły artykułów GW z lipca IP: *.range217-44.btcentralplus.com 30.07.08, 13:21 Rekord kredytowy! Wraca boom mieszkaniowy? 30.07 Ceny mieszkań w dół i nie myślą się zatrzymać 30.07 Huśtawka na rynku nieruchomości 29.07 Mieszkania tanieją, trwa walka o klientów 28.07 W czerwcu mieszkania najbardziej zdrożały w Gdyni 28.07 "GP": Nadchodzi nowa fala upadłości firm deweloperskich 25.07 Cudzoziemcy już nie kupują mieszkań w Krakowie 23.07 Padł deweloperski rekord, "tak wielkiej podaży jeszcze nie było" 17.07 Polacy zapragnęli luksusu - deweloperzy go budują 14.07 "DZ": Inwestowanie w nieruchomości w Polsce już się nie opłaca 11.07 Polska w czołówce najbardziej atrakcyjnych rynków nieruchomości w Europie 10.07 Deweloperzy zaczęli wyhamowywać inwestycje 9.07 Kup mieszkanie, dostaniesz nowe auto 9.07 Załamania rynku mieszkaniowego nie będzie 8.07 "GP": Mieszkania stanieją. Banki poczuły się zagrożone 7.07 "Rz": Ceny mieszkań spadną, zapaść się pogłębia 4.07 Ceny mieszkań spadły. Najwięcej traci wielka płyta 4.07 W Sopocie mieszkania są droższe niż w Dubaju 3.07 ciekawe co za 2 dni napiszecie, bo średnio co 2-3 dni macie zupełnie sprzeczne artykuły. "KRACH k..wa, deweloperzy wyprzedają za bezcen!!!!!" "Koniec rabatów, czy to już boom???" itd.itd. haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobre! Re: Tytuły artykułów GW z lipca - diagnoza jest... IP: *.crowley.pl 30.07.08, 14:55 ...diagnoza jest prosta: Schizofremia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kix Re: Tytuły artykułów GW z lipca - diagnoza jest.. IP: 195.90.102.* 30.07.08, 15:03 schizofrenia? ...diagnoza jest jeszcze bardziej prosta...czesc artykulow jest prawdziwa i odzwierciedla fakty, a druga to artykuly sponsorowane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikus najgorszy moment na zakup IP: *.113.29.162.plusnet.pte-ag1.dyn.plus.net 30.07.08, 16:06 kobieto poczekaj jeszcze conajmniej do konca 2008 to dopiero zaczyna leciec w dol Odpowiedz Link Zgłoś
12jarek12 Re: najgorszy moment na zakup 30.07.08, 16:18 > kobieto poczekaj jeszcze conajmniej do konca 2008 to dopiero zaczyna leciec w dol Poczekaj do końca 2010 - wtedy będzie już całkiem znośnie, cierpliwość jest cnotą !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: md ceny transakcyjne IP: *.riz.pl 30.07.08, 13:23 może znajdzie się ktoś, kto próbuje sprzedać mieszkanie po cenie 10.000 i powie jaki jest popyt? :P I jak długo już próbuje sprzedać? I ile zjechał już z ceny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mickey Re: ceny transakcyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 13:31 ca w POlsce miejsca gdzie ceny sa duzo wyzsze. Transakcyjne ceny. Ale prawdą jest ze w duzych miastach mozna znalezc okazje, albo w ciekawych miejscach turystycznych - second home - ceny rzedu 6,5 tys zł - Szklarska Poreba czy 7,5 - Karpacz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: md Re: ceny transakcyjne IP: *.riz.pl 30.07.08, 13:39 Nie chodziło mi dosłownie o 10.000 - wiem, że są ceny wyższe i niższe. Mam na myśli różnicę między ceną 'chciałbym dostać' a ceną proponowaną przez potencjalnych kupców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: ceny transakcyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 18:33 albo w > ciekawych miejscach turystycznych - second home - ceny rzedu 6,5 tys > zł - Szklarska Poreba czy 7,5 - Karpacz ROTFL - jak ktoś myśli, że to ciekawa oferta, to niech sprawdzi ceny w Chorwacji, Hiszpani, nie mówiąc o Egipcie. Wystarczy spojrzec na allegro - za 7/m2 można mieć mieszkanie na Costa Blanca (pogoda, infrastrukltura, możliwości wynajmu), a nie w jakimś zatyłczu w Polsce, gdzie nie ma jak dojechac i nei ma co robić :D Odpowiedz Link Zgłoś
220wolt Re: ceny transakcyjne 30.07.08, 14:01 Niecały rok temu sprzedałem małe mieszkanie w kamienicy na warszawskim Mokotowie i średnie ceny wywoławcze wynosiły 10000/m2, za to już wtedy trzeba było opuścić 10% minimum, bo rynek zaczął się dusić od nadmiaru ofert. Przychodziło sporo ludzi, wielu mieszkanie się podobało, ale najczęściej mówili ze nie maja zdolności kredytowej. Teraz bardzo podobne mieszkania w tej samej dzielnicy mają ceny wywoławcze w granicach 8000/m2, wygląda więc, że przy braku popytu można kupić takie mieszkanie za 7000/m2, skoro już rok temu trzeba było sporo obniżyć żeby sprzedać. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Jakich kredytow? 30.07.08, 13:35 Laczna wartosc kreydytow mieszkaniowych wyniosla ponad 5 mld zl. Tyle co w czasie boomu 2006 i 2007. Co to sa kredyty mieszkaniowe dokladnie? Chodzi o kredyty hipoteczne? Jesli tak to ile przyznano kredytow na zakup nowych mieszkan i domow a ile kredytow wzieli wlasciciele starych domow na ich modernizacje? Ile kredytow hipotecznych przyznano dla ludzi, ktorzy skorzystali z oferty "konsolidacji" innych kredytow. Gdzie dane od notariuszy o faktycznej liczbie transakcji. Zastepczo moze byc z Urzedow skarbowch, gdzie placono podatki. Chyba mamy wreszccie prawo do pelnej informacji, a nie ogolnych danych sluzacych do manipulacji okreslonym grupom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Panek Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.gdynia.mm.pl 30.07.08, 13:40 Same gdybania. Ludzie gdzieś mieszkać muszą, więc każdy kto kupuje swoje pierwsze mieszkanie nie uczestniczy w grze rynkowej, tylko zaspokaja swoją potrzebę. To, czy zapłaci za nie mało, czy dużo, zmieni tylko jego wysokość raty. Ani na nim nie zarobi, ani nie straci, bo nie bierze pod uwagę sprzedaży jedynego miejsca zamieszkania. Na zwiększeniu rat najprędzej stracą firmy zajmujące się rozrywką, bo pierwsze koszta które przy szczuplejącej pensji będą cięte to wyjścia do kina, czy pubu. W bieżącym miesiącu sprzedałem mieszkanie i kupiłem mieszkanie, dobierając kredytu. Sprzedałem stare kawalerskie w starym miejscu zamieszkania w płycie za grosze (38-letnie 43m2 za 163 tys zł Białystok), kupiłem w Gdyni 8-letnią kawalerkę 30m2 na nowym osiedlu za 235 tys. Zwykła rzecz, ludzie się przeprowadzają, mieszkamy w mieszkaniu żony panieńskim, a moje kawalerskie ma służyć za bufor życiowy w razie tak zwanej czarnej godziny. I Służy. Ktoś kupił moje stare, ja kupiłem nowe, w statystykach pojawiły się dwie transakcje sprzedaży mieszkań, dodatkowo pojawił się nowy kredyt na 100 tys. zł, a tak naprawdę sytuacja się nie zmieniła wcale. A statystyka nakręcona. Ludzi którzy handlują swoimi drugimi i trzecimi mieszkaniami wbrew pozorom nie ma tak wielu. A tylko dla nich liczy się spadek czy wzrost ceny mieszkania. DO tego - tylko w końcowym momencie sprzedaży, bo w międzyczasie mieszkania te i tak an siebie zarabiają wynajmem - i to czyim wynajmem? Tych, którzy czekają na rychłe spadki cen... :| :sad: Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Artykul sponsowrowany:krach mieszkaniowy jeszcze 30.07.08, 13:52 przed nami Warszawa m² srednio 5000 zlotych przy obecnej cenie zlotowki. Bardziej mniej niz wiecej. Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.dialog.net.pl 30.07.08, 14:56 A ja proponuję zajrzeć tu: www.lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/879442.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekonomia Re: Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 16:04 "Same gdybania. Ludzie gdzieś mieszkać muszą, więc każdy kto kupuje swoje pierwsze mieszkanie nie uczestniczy w grze rynkowej, tylko zaspokaja swoją potrzebę." Nieprawda. Tam, gdzie jest wybór, tam jest gra rynkowa. A wybór jest: pozostanie u mamy, wynajem i kupno. Tak się składa, że w tej chwili ceny wynajmu są dużo rozsądniejsze od cen kupna. Wystarczy tylko przestać słuchać pierdoł w rodzaju "wolę płacić za swoje", wziąć kalkulator i policzyć co się bardziej opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
zy Wraca moda na kredyty, wraca boom na mieszkania? 30.07.08, 13:49 jakos tego nie bylo na glownej: dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,5502045,Hustawka_na_rynku_nieruchomosci.html a tutaj co moze sie stac jak jeszcze troche ceny spadna: news.bbc.co.uk/2/hi/business/7529277.stm Odpowiedz Link Zgłoś
jarekp666 ha.. ha.. ha.. kolejny sponsoring developerow... 30.07.08, 13:50 Ostatnim tchem developerzy staraja sie 'wzniecic' przygasajacy plomien szalu zakupowego... Boom to byl i przez 5 kolejnych lat nie wroci ; ) Jesli kupowac mieszkanie to tylko gdy cena 'zejdzie' do 6tys w Warszawie i innych duzych miastach Polski. Cena 10tys za m2 to czysta spekulacja, a cena wyzej to istna glupota ;) _________________________________ Pępek Świata to Dziecko Dieta i ćwiczenia dla zdrowia i sylwetki Światła i reflektory samochodowe Przykłady aranżacji mieszkań Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Doskonala ilustracja poziomu naganiaczy... 30.07.08, 13:58 Do samej chamskiej wycieczki osobistej sie nie odniose, bo nie zamierzam sie znizac do takiego poziomu. Niemniej jednak, ciekawe ze o tym wspominasz, buraku - bo do tej pory czytalismy na forach teorie, z ktorych wynikalo tyle, ze jakby mi mamusia istotnie zeszla, to musialbym kupic nowe mieszkanie, bo jej by zniknelo :) Dziekuje, naganiaczu, ze dostrzegles problem w Waszej "argumentacji" - otoz w tym problem, ze powojenny wyz demograficzny wlasnie "schodzi", wprowadzajac na rynek bardzo duzo wykupionych za grosze mieszkan. Tacy ludzie maja gleboko w dupie ile za grunt, materialy czy robocizne zaplacil lokalny deweloper - i jesli beda chcieli sprzedac mieszkanie po babci/dziadku, to bedzie im wisialo ile dostana. Jak sie nie uda sprzedac za 5KPLN/m2, to sprzedadza za 4KPLN/m2, a deweloper, ktory nie moze sprzedac taniej niz za 5KPLN/m2 po prostu zbankrutuje. Ciekawe co Ty na to, naganiaczu :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dalena Re: Doskonala ilustracja poziomu naganiaczy... IP: *.acn.waw.pl 31.07.08, 11:11 po pierwsze ludzie, ktorzy potrzebuja kupowac mają z reguły zyjących rodziców i nierzadko jeszcze pracujacych. Po drugie ci rodzice niekoniecznie mieszkają w mieście, w ktorym ci ludzie pracują. To samo tyczy sie dziadków, ktorzy maja po 70, 80 lat żyją i czesto mieszkaja w innej miejscowosci. Rzadko kiedy tez sa jednymi wnukami do przejecia mieszkania. Natomiast ci ktorzy kupuja zakładają, że kredyt lub jego czesc spłacą w przyszłosci ze spadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dalena Re: Doskonala ilustracja poziomu naganiaczy... IP: *.acn.waw.pl 31.07.08, 11:15 i jeszcze jedno: podobnie jak nie satysfakcjonuje ich jezdzenie duzym fiatem, ludzie, ktorzy chociaz jako tako zarabiaja, chca mieszkac w lepszych warunkach, niz dwa pokoje w starym bloku. Wola sprzedac i kupic lepsze, wieksze, nowsze. Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: Doskonala ilustracja poziomu naganiaczy... 31.07.08, 13:52 > Wola sprzedac i kupic lepsze, wieksze, nowsze Jak wolą sprzedać to jeszcze bardziej nakręcają podaż. Odpowiedz Link Zgłoś