arana
16.02.04, 14:02
W mojej ulubionej sali koncertowej (Studio im. W. Lutosławskiego) przydarza
mi się zawsze znakomita muzyka.
Tak było i wczoraj na jubileuszowym koncercie Kwartetu Śląskiego.
Schubert na żywo to dla mnie pokusa nie do odparcia, a grali właśnie jego
Kwintet C-dur op. 163. Zespół, oczywiście, był w poszerzonym składzie.
Utworu nie znałam, więc była to moja prywatna premiera.
I to jaka!
Nie wyobrażam sobie konstrukcji doskonalszej, niż ta, którą usłyszałam.
Kto jest jej autorem?
Wiem, oczywiście, że Schubert, ale wiem też,że aby "słowo stało się ciałem"
trzeba z tekstu wydobyć tę zachwycającą rzeczywistość.
Orkiestrze wskazuje ją dyrygent.
A w zespole kameralnym? Czy jest to dzieło wspólne, czy jednej osoby?
Może ktoś zechce zdradzić tajniki warsztatu?
Arana