milupa6 18.02.04, 14:20 justin, we looooove you!! --------------------------------- chuda-nina.blog.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Trubadur moze kiedys Polacy cos dostano IP: *.ght.iadfw.net 18.02.04, 14:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uoj Re: moze kiedys Polacy cos dostano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.04, 16:19 dostano jak gracko zaśpiwajo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: love machine Re: Brit Awards rozdane IP: *.servers.ec / *.servers.ec-lyon.fr 18.02.04, 15:30 justin wszyscy geje cie kochaja - jestes taki piekny - wiem ze jestes jednym z nas Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: Brit Awards rozdane 18.02.04, 15:42 Dlaczego wszyscy sie czepiaja Justin'a ? Kurcze, przeciez facet potrafi spiewac i tanczyc. Ja sie ciesze, ze R&B idzie w te strone. Uwazam, ze Timberlake jest swietnym artysta... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hawer Brit Awards rozsiane IP: 62.233.197.* 18.02.04, 16:49 ja bym tego wycia do ksiezyca śpiewaniem nie nazwał a to "tańczenie" to są zwykłe wygibasy i to mierne . Wracając do samych nagrod Widac nie mieli komu ich dawać skoro The Darkness dostał trzy ... swoją drogą mogłem sie tego spodziewać , gdy byłem w zeszłym roku w Londynie to album tych pseudbohaterów muzyki był na szczycie HMV . Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: Brit Awards rozsiane 18.02.04, 20:47 No na szczescie nie Ty decydujesz o istnieniu formacji muzycznych na swiecie. Chcesz czy nie, ale Timberlake spiewa swietnie. Dodam tylko, ze na codzien slucham takich artystow jak Al Jarreau, Bobby McFerrin czy Stevie Wonder. A to co napisales o tych wygibasach to jest dla mnie totalnie niezrozumiala papka. Nie stac Cie na uzycie troche bardziej konkretnych sformulowan ? Bo przeciez kazdy tanec w swej naturze jest zbiorem wygibasow. Ale co to sa "zwykle wygibasy" to ja nie wiem. Napisz mi jakie sa niezwykle. Aha no i napisz mi kto jest Twoim ulubionym tancerzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hawer Re: Brit Awards rozsiane IP: 62.233.197.* 18.02.04, 21:06 przejdź sie na tańce towarzyskie ale na inne tańce to sie dowiesz co oznacza to magiczne słowo "taniec" . Timberlake nie tańczy on sie tylko tandetnie giba jak tego nie rozumiesz to przykro mi - może myślisz , że nie widziałem teledyskow T. ale na twoje nieszczescie tak nie jest . Jakich to sformułowań oczekujesz to nie wiem - przeciez wystarczy zobaczyć co ten człowiek robi i jakie to jest zalosne - to nawet nie wymaga komentarza . Śpiewać nie umie [ bo to jest piszczenie w niektorych momentach aż nazbyt słychać znaczną ingerencje kompa ] , tańczyc tak jak wspomniałem nie umie [ jego , o ile sie nie myle , pierwszy teledysk z pierwszej solowej płyty ukazuje to dokładnie ] i tylko wyglądem zdobywa sławe co najwyzej ... moze sobie zdobywać kase i nagrody , mnie to ryba , bo i tak nagradzane są coraz czesciej najgorsze ... [ kazdy sobie moze tutaj dodać slowo ] . Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: Brit Awards rozsiane 19.02.04, 17:36 No wlasnie tak sie sklada ze od dwoch lat uprawiam salse i interesuje sie bardzo tancem w ogole. Timberlake tanczy swietnie. Kropka. Jesli idzie o spiewanie. Piszac "ingerencja kompa" co masz na mysli ?? Podciaganie, wyrownywanie barwy czy wstawianie efektow zeby zatuszowac niedoskonalosci ??? Napisz, bo nie wiem co masz na mysli a to dobrze dowiedziec sie od fachowca... Timberlake spiewal na zywo podczas ostatniego Superbowl. Kazda nutka zaspiewana swietnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hawer Re: Brit Awards rozsiane IP: 62.233.197.* 19.02.04, 20:39 hmm nie jestem fachowcem ale słuch mam . Naturalnie jeśli chodzi o ingerencje kompa w sprawy głosu to biega mi o te wysokie , nienaturalne , piski . Normalny człowiek tak nie zrobi a nawet jeśli to wyszłoby to naprawde zalosnie . Tak i Timberlake śpiewał razem B.E.P. podczas , o ile sie nie myle , rozdań Grammy - nie zaraz on nie śpiewał bo przeciez to było z playbacku [ to sie nazywa odwaga ] i zeby bylo śmieszniej w jednym momecie kiedy był jego arcywspaniały pisk zapomnial podstawić pod usta mikrofon - niech żyje naturalny głos , spryt i szybkosc ... Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: Brit Awards rozsiane 20.02.04, 01:30 Gość portalu: hawer napisał(a): > hmm nie jestem fachowcem ale słuch mam . Naturalnie jeśli chodzi o ingerencje > kompa w sprawy głosu to biega mi o te wysokie , nienaturalne , piski . Normalny > > człowiek tak nie zrobi a nawet jeśli to wyszłoby to naprawde zalosnie . > > Tak i Timberlake śpiewał razem B.E.P. podczas , o ile sie nie myle , rozdań > Grammy - nie zaraz on nie śpiewał bo przeciez to było z playbacku [ to sie > nazywa odwaga ] i zeby bylo śmieszniej w jednym momecie kiedy był jego > arcywspaniały pisk zapomnial podstawić pod usta mikrofon - niech żyje naturalny > > głos , spryt i szybkosc W dzisiejszych czasach kazdy czasem gra z playbacku. Takie czasy. Ale tego, ze spiewajac na zywo podczas Superbowl zrobil to swietnie nie jestes w stanie zaprzeczyc. No oczywiscie mozesz napisac, ze Ci sie nie podobalo. Ale to juz jest kwestia gustu. i chyba w tym caly problem. Jesli Ci sie nie podoba to napisz ze ci sie nie podoba, ale nie oceniaj techniki (tyczy sie to rowniez tanca). Ja na przyklad nie lubie Bjork, ale tylko tyle jestem w stanie o niej powiedzic. Nigdy nie powiem, ze ma kiepska technike. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obs Brit Awards rozesrane IP: *.udn.pl 20.02.04, 17:56 Bosh czlowieku nie lubisz Bjork bo nie znasz jej tworczosci.... Kazdy tak moze powiedziec, nie lubie pani X. czy przedmiotu typu fizyka. A dlaczego? Bo sie nikt nie byl ci w stanie pomoc go poznac i zrozumiec... Bheh zreszta o czym mowimy skoro pan Timberlake jest twoim guru... Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: Brit Awards rozesrane 20.02.04, 20:01 No wiec wlasnie sluchalem chyba trzech plyt Bjork i przepraszam, ale ja nie rozumiem tej muzyki. Nie jest ona w typie estetyki, ktory ja jestem w stanie przyswoic. To tyle. Kwestia gustu. Timberlake nie jeste moim guru. Ja twierdze tylko, ze jest swietnym wokalista i tancerzem. Moi guru w dziedzinie wokalistyki to Al Jarreau, Frank Sinatra, Stevie Wonder, George Benson, Michael Jackson oraz Glenn Hughes (z polskich Mietek Szczesniak i niezyjacy juz niestety Andrzej Zaucha). W dziedzinie instrumentalnej : Michel Camilo - piano, Lee Ritenour, Pat Metheny, George Benson - gitara; Jaco Pastorious - bas. Jesli idzie o zespoly to The Beatles, Pages, Dream Theater, Deep Purple, Ojos de Brujo (z polskich POLUCJANCI) Wokalistki: W. Houston, Hanna Banaszak, Edyta Gorniak, Alicia Keys... A Bjork nie lubie. To jest kwestia gustu. Ty mozesz nie lubic pewnych osob czy zespolow z tego grona, ale ja nie bede cie za to krytykowal. Bo to jest kwestia gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: Brit Awards rozsiane 20.02.04, 01:33 Aha jeszcze tylko jedna rzecz apropos "nienaturalnych piskow"... Zaden czlowiek tak nie zrobi ??? No to posluchaj Al'a Green'a. A jak Ci sie nie podoba Al Green to chociaz posluchaj starej dobrej szkoly hardrockowego spiewania falsetem (Glenn Hughes, Ian Gillan....). Dobra lekcja beda tez chorki Bee Gees, stara amerykanska kapela Pages, oraz Earth Wind and Fire. Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: Brit Awards rozsiane 20.02.04, 01:35 michal25arizona napisał: > Aha jeszcze tylko jedna rzecz apropos "nienaturalnych piskow"... Zaden czlowiek > > tak nie zrobi ??? No to posluchaj Al'a Green'a. A jak Ci sie nie podoba Al > Green to chociaz posluchaj starej dobrej szkoly hardrockowego spiewania > falsetem (Glenn Hughes, Ian Gillan....). Dobra lekcja beda tez chorki Bee Gees, > > stara amerykanska kapela Pages, oraz Earth Wind and Fire. No i jeszcze zapomnialem o najwiekszym artyscie pop, ktory falset mial opanowany do perfekcji - Michael Jackson. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hawer to sie staje polemiką 2 os. IP: 62.233.197.* 20.02.04, 16:08 widze , że kolega pokusił sie o monolog . szczerze to w obecnych czasach niewiele jest os. które mogą wygenerować taki pisk i o kazde pieniądze sie zaloze , że J.T. nie jest w stanie tego zrobić ! Nie musze sie odnosic do starszych utworów , klasyków , gdyz doskonale wiem jak większosc podanych przez kolege os. śpiewa/ło . Wracając do "adama i ewy" to uwazam ze tego typu głos jest poprostu sztuczny , porównam to [ choć niekoniecznie sądze , że porównanie jest trafne ] do głosów panienek w "umc-ach" techno . Jakby mi ktoś sprobowal wmówić , że takie glosy mają naprawde to bym ich "śmiechem obsrał" . Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: to sie staje polemiką 2 os. 20.02.04, 16:54 Wez mi napisz o jaka piosenke Ci chodzi i konkretne miejsce w utworze. Ja zadnych "piskow" nie dostrzeglem. No ale moze zle sluchalem. Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: to sie staje polemiką 2 os. 20.02.04, 16:56 I tak jeszcze sobie mysle, ze porownywanie glosu Timberlake'a do glosow panienek z techno jest jak najbardziej nietrafne. One rzeczywiscie w wiekszosci nie potrafia spiewac. Odpowiedz Link Zgłoś