Dobra, ludzie o "słusznych" gustach muzycznych, zlinczujcie mnie, zjedźdżcie
na maxa, ale coraz bardziej mi się ten kawałek podoba. Refren chodzi za mną
od kilku dni, nawet mp3 z piosenką sobie ściągnełam

To chyba w ogóle pierwszy utwór z "idolowej" stajni, który jak na moje ucho
nie brzmi sztucznie, wymuszenie i banalnie.