gregkor
01.03.04, 10:57
Po obejrzeniu koncertu projektu Michła Urbaniaka Decadence nasuneła mi się
refleksja dotycząca poplarności skrzypiec w muzyce w ogóle. Oczywiście
pomijam muzykę poważną, gdzie ten instrument jest nadwyraz popularny. jeżeli
chodzi o jazz to nie jest to specjalnie eksponowany instrument. Wyjątki,
które potwierdzają regułę to właśnie m.in. Urbaniak, Grapelli, Jean Luc Ponty
i Regina Carter. W projektach muzycznych wszystkich tych artystów dominujące
są skrzypce i jest to bardzo efektowne. W sumie to trochę załuję, że mało
jest skrzypków jazzowych "promujących" własnie brzmienie skrzypiec. Tak się
czy zastanawiam czy jakieś rockowe projekty czy zespoły gdzie wiądącym
instrumentem są skrzypce, ja osobiście nie znam takowych.
pozdr