Gość: liszt IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.03.04, 23:34 Xiu Xiu...coś bardzo głębokiego, intymnego i pierdolącego Twoje sumienie i dzuszę...rzecz dla mnie w tej chwili najważniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: liszt Re: Xiu Xiu IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.03.04, 23:42 może nie dzuszę, a duszę Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Xiu Xiu 08.03.04, 23:46 Gość portalu: liszt napisał(a): > może nie dzuszę, a duszę Ale "pierdolącego" zostaje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liszt Re: Xiu Xiu IP: *.gtech.com / 64.223.5.* 09.03.04, 09:48 'Ale "pierdolącego" zostaje?' - jak najbardziej zostaje!, z jeszcze większą siłą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uhm Re: Xiu Xiu IP: *.media4.pl / 81.219.224.* 09.03.04, 09:57 Wysoko cenie Xiu Xiu, ale sluchanie ich szalenie mnie meczy - glownym powodem jest maniera wokalna frontmana, ktory nie daje chwili wytchnienia, kazda nuta jest nasaczona szalenstwem i desperacja w maksymalnym stopniu. Jedyna plyta, jakiej moge posluchac w calosci bez popadania w paranoje jest ostatnia "Fabulous Muscles" - ja wlasnie polecam na poczatek. Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Xiu Xiu 09.03.04, 11:28 Gość portalu: liszt napisał(a): > Xiu Xiu...coś bardzo głębokiego, intymnego i pierdolącego Twoje sumienie i > dzuszę...rzecz dla mnie w tej chwili najważniejsza. Ciekawe co będzie najważniejsze za dwa tygodnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liszt Re: Xiu Xiu IP: *.gtech.com / 156.24.1.* 09.03.04, 11:59 ...do czasu nowej płyty Sonic Youth...nic nie jest ważniejsze )) Odpowiedz Link Zgłoś