augenthaler
17.03.04, 14:44
Krzysztof Zalewski jest z pewnoscia utalentowanym muzykiem, jednak jego
debiutancka plyta wywoluje rozczarowanie. Jest zagrana i zaspiewana
poprawnie, ale praktycznie pozbawiona oryginalnych, charakterystycznych
kawalkow. Zycze sobie, by na polskiej scenie rockowej pojawili sie wreszcie
jacys ciekawi, nowi wykonawcy, ktorzy by te rockowa scene odnowili. Plyta
Zalefa takim powiewem swiezosci niestety nie jest.
Pozdrawiam