yanga
23.04.04, 18:02
Cudowny, długo oczekiwany album. Szczególnie zachwycają wszystkie żeńskie
partie, wspaniały Tesarowicz, brzmienie orkiestry, reżyseria dźwięku.
Natomiast bardzo rozczarowała mnie książeczka. Nie podano w niej rodzajów
głosów przy poszczególnych partiach ani tradycyjnych tytułów arii przy
numerach ścieżek. W tej sytuacji, chcąc posłuchać np. "Dumki Jadwigi"
czy "Arii z kurantem", muszę ryć po tekście, żeby odnaleźć odpowiednie słowa
(dobrze, że je znam)