Gość: teddy
IP: 62.233.138.*
24.02.02, 19:18
Jeżeli chodzi o mnie to:
FENDER RHODES PIANO 88
ARP 2600 (zapomniany syntezator polifoniczny z lat 70-tych, używał go Antek
Bankowski)
FENDER JAZZ BASS (także wersja bezprogowa) - kwintesencja brzmienia basowego
GIBSON ES 175 (raczej jazzowa - np. Pat Metheny)
VIRUS (tego wynalazku - syntezator wirtualny używają kolesie z UNDERWORLD)