Dodaj do ulubionych

Kwestia repertuaru

IP: *.Proxy.PointOfView / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 12:05
Na konkursach Eurowizji niejednokrotnie wystepowali polscy calkiem przyzwoici
wykonawcy.Problem w tym, ze o ile w Polsce zdobywali popularnosc rzeczywiscie
jakims fajnym i wartosciowym materialem tak wlasnie na konkurs Eurowizji
wysylali ich z jakims totalnym chlamem - albo zbyt ambitne, albo zwyczajnie
beznadziejne...dodatkowo zapomina sie chyba o tym, ze na tego rodzaju
konkursach sporadycznie ktos zwraca uwage na glos - barwe, skale, etc., liczy
sie utwor - najlepiej szybko wpadajacy w ucho przy ktorym noga sama sie
porusza w jego rytmie.
Obserwuj wątek
    • ihopeyouwilllikeme Re: Kwestia repertuaru 17.05.04, 12:08
      Gość portalu: MOSKWA napisał(a):

      > liczy sie utwor - najlepiej szybko wpadajacy w ucho przy ktorym noga sama sie
      > porusza w jego rytmie.

      Niestety, to też się nie zgadza. Grecja zdaje się była druga, a piosenka, nawet
      biorąc pod uwage jedynie komercyjny aspekt, w ogóle się pod względem
      przebojowości nie umywała np. do propozycji brytyjskiej. Coraz więcej wskazuje
      na to, że cały konkurs jest ukartowany z góry.
      • Gość: MOSKWA Re: Kwestia repertuaru IP: *.Proxy.PointOfView / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 12:12
        faktycznie, kwestia liczenia glosow oraz samego glosowania jest dosc niejasna
        sprawa, poza tym niebardzo rozumiem dlaczego o czyjejs wygranej czy przegranej
        nie decyduje zwyczajne jury, a pozniej oczywiscie mozna sie bawic w nagrody
        publicznosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka