IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.04, 18:33
co sądzicie o tym zespole, bo ja jakoś cały czas nie mogę się przekonać uncertain a
jako że nowa płyta się ukazała znowu stanęłam przed dylematem kupować czy
nie??
Obserwuj wątek
    • ilhan Re: ASH 23.05.04, 18:39
      W zasadzie lubię, aczkolwiek nie zasłuchuję się i traktuję z przymrużeniem oka trochę smile I raczej po poszczególne utwory sięgam.

      A nowej płyty jeszcze nie słyszałem, ale ponoć jest dobra - a piszą o tym ciekawie tutaj:
      www.screenagers.pl/index.php?service=albums&action=show&id=479
      • Gość: zagubiony Re: ASH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.04, 19:15
        ciekawie to i owszem, ale mam wrażenie że autor jest ich fanem absolutnym a to
        niezbyt dobrze wpływa na obiektywizm i ocenę, ale może się mylę. chyba trzeba
        będzie sprawdzić.
      • Gość: perła Re: ASH IP: 193.19.140.* 31.05.04, 11:06
        lubię, ale tylko wybraną twórczość. niektóre kawałki po prostu do mnie nie
        trafiająuncertain ale np. taki 'numbskull' - piękna sprawasmile

        -----------------------
    • Gość: zoe Re: ASH IP: *.chello.pl 23.05.04, 20:52
      to ten shit jeszcze istnieje?? :]
    • libertine Re: ASH 23.05.04, 21:46
      naprawdę dobre to będą oni mieli dopiero 'best of'
      zdecydowanie singlowy zespół i 'best of' na pewno będzie warto kupić...
    • kwiat_paproci Re: ASH 23.05.04, 22:01
      widzę, że u nikogo zespół nie wzbudza jednoznacznych emocji. U mnie niestety
      też nie. Te piosenki, które słyszałam to niby fajne, ale trochę bez wyrazu,
      charakteru...
      • vulture Re: ASH 23.05.04, 22:16
        Słyszałem ostatni singiel. Ma niby fajny riff gitarowy, ale potem w środku się
        to wszystko rozjeżdża. Nazywa się to "Clones".
        • cze67 Re: ASH 23.05.04, 22:34
          Mówcie sobie co chcecie, a "1977" to bardzo fajna płytka.
          • ilhan Re: ASH 23.05.04, 22:45
            cze67 napisał:

            > Mówcie sobie co chcecie, a "1977" to bardzo fajna płytka.

            Znam "1977" i obszerne fragmenty "Free All Angels" i jest to fajne granie, aczkolwiek jednak na dłuższą metę trochę uciązliwe smile

            Ale "Girl From Mars" mogę słuchać w kółko.
            • libertine Re: ASH 24.05.04, 00:29
              ilhan napisał:

              > Ale "Girl From Mars" mogę słuchać w kółko.

              ........i 'shining light' jeszcze.
              • ilhan Re: ASH 24.05.04, 08:58
                libertine napisał:

                > ilhan napisał:
                >
                > > Ale "Girl From Mars" mogę słuchać w kółko.
                >
                > ........i 'shining light' jeszcze.

                No to zmuszasz mnie Lib do wymienienia jeszcze "A Life Less Ordinary, "Kung Fu" i "Oh Yeah" smile
                • libertine Re: ASH 24.05.04, 17:19
                  to dorzucam jeszcze 'goldfinger' i 'burn baby burn' i na tym koniec jak dla
                  mnie... smile
                  nowej płytki jeszcze nie słyszałem, ale domyślam się, że rewolucji nie ma...
    • Gość: As Re: ASH IP: *.vline.pl / 217.98.54.* 24.05.04, 00:28
      Czy ma coś wspólnego z Wishbone Ash?
    • mancalledsun ASH - "Meltdown" 24.05.04, 12:18
      nowa plyta zespolu ASH to jakas sciema! tego gówna - "Meltdown" nie nalezy
      promowac! Strasznie sie przejechalem na tym zespole. Sa oblesnie halasliwi, a
      wcale im to nie pasuje. "Clones" - co to kurwa jest? Najgorszy utwor jaki
      ostatnio sluchalem! pozdrawiam.
      • ihopeyouwilllikeme Re: ASH - "Meltdown" 24.05.04, 16:09
        Mam Free All Angels, nie zgadzam się że to singlowy zespół - cała płyta jest
        ciekawa, oczywiście jesli ktos lubi stylistykę w jakiej obraca się zespół.
        Najbardziej lubię " Shark ", bo kojarzy mi się z Led Zeppelin.
        • ihopeyouwilllikeme Re: ASH - "Meltdown" 24.05.04, 16:14
          Aha, i ogólnie - moim zdaniem nie jest to zespół wart jakiegoś większego
          zainteresowania. Ot, kapelka rockowa jakich wiele. Kupiłem ich kasetę w
          przecenie, za 5 zł, i akurat tyle powinna zwyczajowo kosztować taka muzyka.
          Miło czasem posłuchać.
    • Gość: melankolic Re: ASH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 09:45
      lubię ich za "burn baby burn" - proroczy tytuł, stał się mottem szeroko przeze
      mnie prowadzonej działalności...
    • ilhan No więc Meltdown... 25.05.04, 20:28
      Dziś sobie słucham od rana utworów z tej płyty i naprawdę jestem mile zaskoczony! Do tej pory chyba żaden album Ash nie przypadł mi aż tak do gustu. "Orpheus" przede wszystkim, co za refren!!!
      Potem bardzo ładne, balladowe "Starcrossed", najcięższe chyba w zestawie "Clones", typowe dla Ash (ale typowe w tym dobrym znaczeniu, po prostu w ich stylistyce, mocne, melodyjne i z wykopem) "Renegade Cavalcade" czy "Detonator". Ogólnie porcja zdecydowanego, rockowego, przebojowego grania.
      Jak na razie 8/10 i jedna z lepszych płyt tego roku.
      • Gość: k Re: No więc Meltdown... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 22:14
        posłuchaj jeszcze jutro jak też ci się będzie podobało to daj znać... bo mnie
        zaciekawiło, jako że jakoś nic mnie nie powala w tym roku to moze być jakaś
        alternatywa...
        pzdr
        • ilhan Re: No więc Meltdown... 26.05.04, 17:39
          Gość portalu: k napisał(a):

          > posłuchaj jeszcze jutro jak też ci się będzie podobało to daj znać... bo mnie
          > zaciekawiło, jako że jakoś nic mnie nie powala w tym roku to moze być jakaś
          > alternatywa...

          Daję znać. Płyta jest czadowa smile Jak dla mnie - najlepszy album Ash.
          Warunek jest taki, że trzeba lubić ten zespół i nie bać się cięższych brzmień. Gitary na "Meltdown" "ważą" trochę, ale to nie przeszkadza, bo wszystko jest przepysznie melodyjne, nie ma słabych numerów.
          W tej chwili prawdopodobnie mój nr 1 na liście płyt 2004. Zresztą te płyty tak wychodzą i spychają się z tego podium jedna za drugą, więc mam nadzieję że w końcu doczekam się naprawdę wybitnej smile
          Ale jak na razie - MELTDOWN RULEZ smile)
          • Gość: k Re: No więc Meltdown... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 23:52
            no dobra jesteś odpowiedzialny za ten zakup wink) ja też czekam na tę wybitną
            tylko tak naprawdę nie wiem czego się uczepić... sonic youth, interpol a może
            cure hmm pożyjemy zobaczymy smile
            pzdr serdecznie
            • ilhan Re: No więc Meltdown... 28.05.04, 08:28
              Gość portalu: k napisał(a):

              > no dobra jesteś odpowiedzialny za ten zakup wink)

              Ej! Bez takich! wink)
              Pozdrawiam również.
          • aasiek Re: No więc Meltdown... 28.05.04, 08:34
            Propagować to Ty potrafisz..smile
            Ale fajnie, że jest taki wątek, bo przypomniałam sobie o "Shining Light" (super
            piosenka) i "Life Less Ordinary" (tu skojarzenie bardziej z filmem, ale to
            pewnie przez Ewana McGregora smile). W każdym razie wiem, co ściągać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka