Dodaj do ulubionych

moj ulubiony klip

30.05.04, 23:05
tak sobie pomyslalam, ze wam napisze o moim ulubionym klipie. moze to kwestia
dwoch amsterdamow very strong, a moze mojego totalnego uwielbienia dla p-
ewnego jegomoscia z polnocnej karoliny.
teledysk ow, o ktorym napisac zamierzam, pochodzi z plyty a.d. 2003,
pt. "rock'n'roll" niejakiego ryana adamsa. i zostal nakrecony do pierwszego
kawalka promujacego owa plytke - "so alive". zaznaczyc nalezy, ze kawalek ten
klimatem przypomina nieco dokonania takich bandow, jak u2, tak mniej wiecej
sprzed pietnastu lat i adams sie z tymi inspiracjami nie kryje.
ale do rzeczy. czemu tak mnie ten teledysk kreci niesamowicie? (pomijajac
kwestie glownego wykonawcy, na ktorego punkcie mam fiola juz dobrych
kilkanascie miesiecy...)
primo - autentycznie inspirowany produkcjami tima burtona. scenografia
psychodeliczna, barwy obrazu zreszta rowniez... bohater scenerii takze jakis
taki ni w piec ni w dziewiec... klip nie ma konkretnej fabuly (oprocz momentu
pogoni ryana za gitara ciagnieta na sznurku...). ale za to obfituje w rozne
dziwne co najmniej kadry... ryan spiewajacy do niebieskiej zarowki... ryan
uwieziony w pajeczej giga sieci.. ryan bladzacy w gaszczu kszaczorow
bezlistnych... kolorystyka miota sie pomiedzy punkowymi paskami czarno-costam
a niebieskoscia zarzaca zarowki i pastelowymi tlami... do tego elementy kina
grozy klasy b: zijacy sie pomiedzy na wpol zapelnionymi kieliszkami waz czy
tez inna zmija... wspomniana juz pajeczyna wiezaca glownego bohatera...
nalezy zaznaczyc takze, iz teledysk zostal nakrecony do najpozytywniej,
najprosciej, najlatwiej brzmiacej i wpadajacej w ucho piosenki z
plyty "r'n'r" - plyty, jakby nie bylo, inspirowanej ostro punkrockowym
brzmieniem lat poznych osiemdziesiatych i wczesnych dzieiwiecdziesiatych
(brit pop oczywiscie, na czele z idolami ryana z wyspy - liamem i noelem),
jednak nie pozbawionej charakterystycznej dla adamsa melancholii (patrz
jedyny naprawde spokojny i stonowany kawalek krazka - tytulowy "rock'n'roll".
chcialam sie wlasciwie glownie podzielic moim uwielbieniem dla tego
teledysku, ktory pewnie wynika takze z faktu, iz uwielbiam zakrecone filmy
burtona i wszelkie psychodeliczne wizje, o samym wykonawcy juz nawet nie
wspominajac..
smile
a jakie sa wasze ukochane klipy?
ps. za literowki przepraszam, i tak niezle mi idzie jak na lekkie
wstawieniewink
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka