radcawegrowicz
05.06.04, 00:53
tak własnie myslę: mistrz swingu przede wszystkim no i śpiew, facet chyba w
życiu nie fałszował, jest taka jego płytka "Songs for swingin' lovers" -
posłuchajcie tego i będziecie wiedzieli o co chodzi - jest to jedna z moich
najbardziej ulubionych płyt - no i Nelson Riddle i jego orkiestra - bomba!
a powyższe słowa pisze fan U2, Metalliki ale i Milesa Davisa i Johna
Coltrane'a