Dodaj do ulubionych

Lucinda Williams, "World without tears"

07.06.04, 15:50
lucinda williams to obecnie podopieczna lost highway records. wydala juz
kilka dobrych albumow, na karku ma juz kilka kilkadziesiat lat, ale... to
pierwsze jej dokonanie, ktore mialam przyjemnosc poznacsmile bo podczas
zapoznawania sie z "world without tears" bylo mi bardzo przyjemnie.
na poczatku, obawiajac sie nieco gatunku, do jakiego klasyfikowana jest
lucinda (a jest to, jakby nie patrzec, country), obawialam sie rowniez etgo,
co zaprezentuje muzycznie... zupelnie niepotrzebnie. jakkolwiek rzeczywiscie,
mozna jej muzyke zahaczyc pod country, tak mimo wszystko bede tego unikac
podczas pisania o jej najnowszej plycie z jednego prostego wzgledu - w pl
country jest kojarzone z jakims amerykanopolo, kowbojskimi kapeluszami i line
dancing. a to, co slychac na "world without tears" to o wiele wiecej, choc,
oczywiscie, nie jest to plyta calkowicie pozbawiona country-nalecialosci.
zaczynamy.
o dziwo, poczatek dosc melancholijny...senna gitara, prawie czuc duchote
suchego prowincjonalnego powietrza... "fruits of my labour". i glos. brudny,
ale niesamowicie przez to klimatyczny... atmosfera jest wspaniala. mozna sie
czepiac jedynie zbytniej sennosci jak na pierwszy utwor na plycie.
"righteously" - swietny kawalek. naprawde. ani jednej nutki w stylu country.
znow genialny wokal, lekko zachrypniety, fajna gitara, ogolnie cieple, choc
chropowate brzmienie (utwor zreszta inspirowany linia gitary z hendrixa).
jeden z moich ulubionych z tej plyty.
"ventura", czyli spokojne zachlysniecie sie chwila. i gdyby nie to typowe dla
country echo w tle refrenu, wszystko byloby fajnie. moze jednak jestem jakas
uprzedzona...
"real life bleeding fingers and broken guitar strings". tu slychac stones'ow.
i to dziala na korzysc lucindy, jak najbardziej. wokal "na odwal" (ten sam,
za ktory kocham ryana a.), silne chorki w prawie wykrzyczanym refrenie,
ogolnie - jest fajnie. oby tak dalej.
na uspokojenie, lekko plynacy, lekko barowy, lekko jakby przykurzony "over
time". zaraz po nim bardzo ladna ballada, "those three days" - ze spokojnym
tlem muzycznym, ladnie pobrzmiewajaca gitarka w tle kontrastuje wokal lucindy
w. i bardzo dobrze. znow odzyskuje niesamowity klimat po troche zbyt
rownym "over time".
"atonement", o ktorym sama autorka mowi: "zz top meets howlin wolf". dla mnie
ciezki, gitarowy blues. przynajmniej tak to wyglada rytmicznie. bardzo fajny
kawalek.
"sweet side" i "minneapolis" to uklony w strone dylana. bardzo trafione.
brzmienie zupelnie juz folkowe. i bardzo ladne teksty.
"american dream".. i troche czuje sie, jakby na hammondzie pogrywal
manzarek... smile bardzo klimatyczny numer, rzeczywiscie "doors-flavoured".
po drodze jeszcze "people talkin'", ktore nie robi na mnie wiekszego
wrazenia - ot co, dobra robota i tyle. nie odstaje od reszty, ale tez sie nie
wyroznia. tytulowy utwor - dosc sentymentalny, utopijnyu wrecz,
powiedzialabym, i tak tez wypada na tle pozostalych. wycisza tuz przed
finalem plyty.
"words fell" to juz koniec. na do widzenia dostajemy te sennosc, melancholie
i zakurzony wokal... powraca jakby poczatek, ale jeszcze bardziej
rozciagniety.. tak pozytywnie rozlazly, jesli wiecie, o co mi chodzi.. i
znakomite lyrics... "like your eyes pierced to my soul.." mnie osobiscie
rozwala. bardzo fajny, spokojny, refleksyjny final.
ogolnie plyta jest naprawde dobra. i naprawde dobrze sie jej slucha. gdyby
pominac niektore elementy, ktore przypominaja momentami, ze to plyta kobiety
mocno zwiazanej z tradycyjnym, amerykanskim graniem, bylby to znakomity
album, ktory z powodzeniem mozna by zaklasyfikowac jako folk-rocko-dylano-
podobne-klimaty. ale i tak jest swietnie. i te countrowo pobrzmiewajace
gdzieniegdzie gitarki nie psuja nastroju.

plyty posluchac mozna na stronie lucindy williams:
www.lucindawilliams.com/home.html
Obserwuj wątek
    • ihopeyouwilllikeme Re: Lucinda Williams, "World without tears" 07.06.04, 19:24
      Słyszałem ten album daaaaaaawno... jakiś rok temu big_grin I z przyjemnością go sobie
      przypomniałem, bo bardzo mi się podobał. Nawet chciałem go kiedys kupić, ale za
      ch... nie dało się dostać big_grin Świetna muzyka.
      • Gość: ta od mickiewicza Re: Lucinda Williams, "World without tears" IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 07.06.04, 20:04
        kurcze no, a myslalam, ze nikt nie bedzi wiedzial o kogo chodziwink
        • ihopeyouwilllikeme Re: Lucinda Williams, "World without tears" 07.06.04, 20:08
          Gość portalu: ta od mickiewicza napisał(a):

          > kurcze no, a myslalam, ze nikt nie bedzi wiedzial o kogo chodziwink

          Dobrze myślałaś, bo ja nic nie wiem o tej pani smile Słyszałem tylko tą płytę, i
          niezła jest smile)
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Lucinda Williams, "World without tears" 07.06.04, 20:11
            tak serio, to fajnie, ze tobie tez sie podobala, bo ja przez pol dnia (po tym,
            jak caly dzien poprzedni jej sluchalam) zastanawialam sie, czy wszystko ze mna
            w porzadku, skoro slucham...countrybig_grin
            • ihopeyouwilllikeme Re: Lucinda Williams, "World without tears" 07.06.04, 20:12
              dziewczyna_mickiewicza napisała:

              > zastanawialam sie, czy wszystko ze mna w porzadku, skoro slucham...countrybig_grin

              Myslę, że tak smile Ja uwielbiam country.
    • ihopeyouwilllikeme Re: Lucinda Williams, "World without tears" 07.06.04, 20:11
      dziewczyna_mickiewicza napisała:

      > w pl country jest kojarzone z jakims amerykanopolo, kowbojskimi kapeluszami i
      > line dancing.

      Najgorsze jest to, że ludzie obejrzą Mrągowo i myślą, że to właśnie jest
      country... A to jest gówno, nie country.
      • dziewczyna_mickiewicza Re: Lucinda Williams, "World without tears" 07.06.04, 20:23
        hmm..tzn widzisz - bo mnie np. nie za bardzo podchodza te kawalki, ktore maja
        te country-nalecialosci. i wkurzala mnie nieco ta gitarka lekko "wyjaca" w tle,
        ale jakos ja przezylam, bo ogolnie plyta jest naprawde dobra. co, jak co, lost
        highway records chlamu nie wydaja big_grin (vide ryan a.smile)) )
        • ihopeyouwilllikeme A propos Lost Highway :))))))) 07.06.04, 20:25
          I'm a rolling stone all alone and lost
          For a life of sin I have paid the cost
          When I pass by all the people say
          Just another guy on the lost highway

          Just a deck of cards and a jug of wine
          And a woman's lies makes a life like mine
          The day we met I went astray
          I started down that lost highway

          I was just a lad, nearly twenty two
          Neither good nor bad, just a kid like you
          But now I'm lost, too late to pray
          Lord I take a cost on the lost highway

          Boys don't you start your ramblin' around
          On this road of sin for the sorrow-bound
          Take my advice or you'll curse the day
          You started down that lost highway
          • dziewczyna_mickiewicza Re: A propos Lost Highway :))))))) 07.06.04, 20:26
            hehehe..no niezle... i nawet jakies rolling stone'y sie trafily po drodzewink
            • ihopeyouwilllikeme To Hank Williams był. 07.06.04, 20:28
              A teraz ten sam pan, dla fanów Norah Jones smile :

              I tried so hard, my dear, to show
              that you're my every dream
              Yet you're afraid each thing I do
              Is just some evil scheme

              A memory from your lonesome past
              keeps us so far apart
              Why can't I free your doubtful mind
              and melt your cold, cold heart?

              Another love, before my time,
              made your heart sad an' blue,
              and so my heart is paying now
              for things I didn't do

              In anger, unkind words are said
              that make the teardrops start
              Why can't I free your doubtful mind
              And melt your cold, cold heart?

              There was a time when I believed
              that you belonged to me
              but now I know your heart is shackled
              to a memory

              The more I learn to care for you
              the more we drift apart
              Why can't I free your doubtful mind
              and melt your cold, cold heart?
              • dziewczyna_mickiewicza Re: To Hank Williams był. 07.06.04, 20:33
                no bo wlasnie tak mi sie wydawalo, ze skads kojarze.. cos mi sie obilo o uszysmile
                a norah jones jest w porzadku. co prawda nie slyszalam w calosci tej nowej
                plytki, ale podobno jest jak z alicia keys - lepsza od poprzzedniej, bo
                bardziej zroznicowana... w kazdym badz razie, lubie wokal pani jonessmile
                • ihopeyouwilllikeme Re: To Hank Williams był. 07.06.04, 20:40
                  dziewczyna_mickiewicza napisała:

                  > no bo wlasnie tak mi sie wydawalo, ze skads kojarze.. cos mi sie obilo o
                  uszysmile
                  >
                  > a norah jones jest w porzadku. co prawda nie slyszalam w calosci tej nowej
                  > plytki, ale podobno jest jak z alicia keys - lepsza od poprzzedniej, bo
                  > bardziej zroznicowana... w kazdym badz razie, lubie wokal pani jonessmile

                  Hmmm, no więc z tą nową płyta to uważaj, bo to właśnie jest country (
                  przynajmniej w 90% ). Zreszta w jednej piosence gościnnie wystąpiła legendarna
                  piosenkarka country, Dolly Parton ( bardzo fajnie paniom duet wyszedł ).
                  Zróżnicowana ? Czy ja wiem... no, może, z jazzem w każdym razie, poza ostatnim
                  w programie płyty utworem Duke'a Ellingtona ( do którego pani Jones osobiście
                  napisała tekst ), niewiele ma ten album wspólnego. Ale niech tam, mi się podoba
                  do szaleństwa, polecam najgoręcej jak mogę !! Zresztą polecam w ogóle
                  wszystkim, którzy dalej kojarzą country tylko z polskim discopolo...
                  • ihopeyouwilllikeme Norah i John Mayer :))) 07.06.04, 20:44
                    www.norahjones.info/forums/album_pic.php?pic_id=86
                    • ihopeyouwilllikeme Jeszcze jedno: 07.06.04, 20:49
                      Widziałaś może Norah śpiewającą " Are You Lonesome Tonight " na Elvis Presley
                      Tribute ? Właśnie to oglądam, boskie !!! smile
                      • dziewczyna_mickiewicza Re: Jeszcze jedno: 08.06.04, 09:41
                        nie widzialamsmile ogolnie nie jestem jakas mega fanka nory, chociaz na
                        soundtracku z "love actually" tworzy bardzo fajny nastroj, gdzies pomiedzy eve
                        cassidy a joni mitchell...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka