Gość: fred IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 02:08 nigdy nie byłem wielkim fanem iron maiden, ale ten Hallowed be thy Name to zajebisty kawałek - dla mnie na równi z Master Of Puppets!!!!! Mistrzostwo świata!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Alia Re: Hallowed Be Thy Name'82 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 13:17 Ja też uwielbiam ten kawałek, to mój ulubiony utwór z całego dorobku Iron Maiden Odpowiedz Link Zgłoś
crusader73 Re: Hallowed Be Thy Name'82 06.09.04, 19:43 Zgadzam się - to jeden z najlepszych kawałków Żelaznej Dziewicy... UP THE IRONS! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Hallowed Be Thy Name'82 IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 06.09.04, 19:59 Lubię tę piosenkę, ale uważam że wysokie (zbyt wysokie) wokale Dickinsona w niej to przegięcie. Koleś przesadził z pianiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elias Re: Hallowed Be Thy Name'82 IP: 217.17.35.* 07.09.04, 14:36 mistrzostwo w każdej nutce jakbym musiał wybrać 1 kawałek IM, to chyba bym wybrał Hallowed .... na szczęście nie muszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: Hallowed Be Thy Name'82 IP: *.ub.uni / *.ub.uni-heidelberg.de 07.09.04, 18:44 Za najlepsza wersje tego utworu uwazam ta z Rock in Rio - kilkaset tysiecy Brazylijczykow spiewajacych razem z Brucem i trzy gitary. Odlot ! Poza tym - jak porowna sie to nagranie z wykonaniem np. z Live After Death, to mozna zauwazyc, ze nieco zmianily sie solowki w srodku utworu. Czyzby kolejny wklad Janicka Gersa w tworczosc IM ? Odpowiedz Link Zgłoś