Gość: ~X~
IP: 153.19.211.*
11.10.04, 12:13
Właśnie przeczytałem fragment z
muzyka.wp.pl/recenzje.html?idn=767
"Gdzieś niepostrzeżenie umknął mi pierwszy singiel z płyty "Reise, Reise",
stąd moja znajomość z nowym materiałem formacji Rammstein rozpoczęła się dość
niefortunnie - od kuriozalnego utworu "Amerika". Co gorsza, wtargnął on w moje
życie wraz z towarzyszącym mu teledyskiem, a należę do tej grupy globalnej
społeczności, która nie rozumie niemieckiego poczucia humoru." dalej bełkot.
Jakim trzeba być idiotą aby napisac coś takiego. Rammstein jest odtwórczy aż
do bólu, i tylko genialny teledysk "Amerika" i show który robią tworzy obraz
tej grupy.