Gość: Lecho
IP: *.teleton.pl
05.01.05, 14:27
Nie wiem czy śmiać się czy wkurzać na coraz powszechniejszą praktykę
podawania w mediach, że oto ten czy tamten artysta UJAWNIŁ TYTUŁ swej
najnowszej płyty. Szczytem perwersji jest natomiast OGŁOSZENIE TYTUŁÓW
PIOSENEK z najnowszej płyty. Reagujecie na to ? Zauważam natomiast, że często
dotyczy to wykonawców, którym po prostu brakuje pary a wytwórnia nie ma
zielonego pojęcia ile się sprzeda tego nowego dzieła. Podobnie jest z
ogłoszeniami, że OTO POWSTAŁA NOWA SUPERGRUPA. Cholera, kiedyś, to supergrupa
musiała najpierw nagrać superpłytę i zagrać kilka superkoncertów, a dzisiaj
wystarczy już tylko superinformacja.