Dodaj do ulubionych

OPERA DLA LAIKA

22.01.05, 17:18
poniewaz jestem zupelnym laikiem w temacie muzyki klasycznej zwracam sie z
prosba do bardziej obeznanych w temacie forowiczow.... otoz od dluzszego
czasu chodzi za mna chec posluchania (najpierw w domku) jakiejs opery...
chcialabym aby byla ona patetyczna, aby wstrzasnela mymi emocjami, aby
sluchana glosno przyprawiala mnie o placz... co mi polecacie?
Obserwuj wątek
    • maro76 Re: OPERA DLA LAIKA 22.01.05, 21:05
      Może cos Pucciniego - smutne do kwadratu - np."Cyganeria" albo "Tosca"
      Albo Wagner - tylko ten z kolei chyba za trudny dla początkująceg.


      A moze coś z innych gatunków?? - też mogą być patetyczne, wzruszajace,
      moze nawet bardziej niż opera
      • schaetzchen Re: OPERA DLA LAIKA 22.01.05, 22:17
        Ja zawsze ryczę na "Rigoletcie". W dwóch momentach: II Akt, scena (a
        przynajmniej znacznik na płycie) 4 - od momentu kiedy Marullo śpiewa "Povero
        Rigoletto" i potem Rigoletto "Ebben, piango, Marullo... signore..." no i
        oczywiście koniec, śmierć Gildy.... Taka miętka jestem wink
      • amorphina Re: OPERA DLA LAIKA 23.01.05, 10:10
        a co innego dla przykladu polecasz?
        • zamek z innych gatunków 23.01.05, 10:27
          Witaj smile
          Hmm, przypuszczam, że na przykład VI Symfonia Czajkowskiego byłaby odpowiednia.
          • schaetzchen Re: z innych gatunków 23.01.05, 10:33
            A ja właśnie miałam napisać o operze Czajkowskiego. "Dama Pikowa" - jak znalazł.
    • kalia_t Re: OPERA DLA LAIKA 23.01.05, 19:50
      "Turandot" Pucciniego- śmierć Liu(Tu che de gel sei cinta) na pewno wyciśnie
      łzy- najlepiej zaśpiewana przez Renatę Tebaldi. Kolejna łzawa i dość przystępna
      dla początkującego jest "Madame Butterfly" tegoż kompozytora. Zgodzę sie też z
      przedmówcą, że "spowiedź" Gildy "Tutte le feste al tempio" w Rigoletto Verdiego
      jest w stanie poruszyć słuchacza, w tejże samej operze bodaj największe
      wrażenie wywołuje aria samego Rigoletto "Cortigiani!". I na koniec klasyka:
      Traviata Verdiego i cały trzeci akt i jeśli bedziesz miała możliwość "Żydówka"
      J.F.E. Halevy'ego- z jednej strony patos, z drugiej gra emocji podkreślone
      doskonałą muzyką.
      Powodzeniasmile
      • a000000 Re: OPERA DLA LAIKA 23.01.05, 20:39
        Jeśli chcesz płakać, to tylko Traviata. Od pierwszej do ostatniej nutki :
        nieszczęśliwa miłość poza grób i odpowiednia do sytuacji muzyka.
        • jerzyk07 Re: OPERA DLA LAIKA 24.01.05, 09:18
          Amorphino,
          Słuchanie opery, a oglądanie widowiska operowego to jednak duża różnica.
          Słuchanie daje więcej odczuć estetycznych, a dopiero oglądanie widowisk działa
          na emocje. Jeżeli chcesz mogę Ci towarzyszyć ten pierwszy raz.
        • amorphina Re: OPERA DLA LAIKA 24.01.05, 13:17
          jutro ide i kupuje bilety na traviate do opery (poki co tylko to bedzie grane z
          tego co mi polecacie) smile
          • gafagafa Re: OPERA DLA LAIKA 26.01.05, 12:02
            Tak, "La Traviata" jest do polecenia bardzo, w przeciwieństwie do "Halki" po
            wznowieniu - praktycznie bez Jontka. Miłych wrażeń.
            Mar
          • gafagafa Re: OPERA DLA LAIKA 26.01.05, 12:16
            Tylko, że zdaje się Trawiaty nie grają w najbliższym czasie, niestety.
            Mar
            • amorphina Re: OPERA DLA LAIKA 26.01.05, 12:40
              dopiero jedenstego marca sad
              • a000000 Re: OPERA DLA LAIKA 26.01.05, 12:56
                Tylko pamiętaj, że La Traviata wymaga wielkiego kunsztu warsztatowego od
                śpiewaków, więc wybacz jakieś ewentualne niedociągnięcia. Podziwiaj kolory
                dżwięków opisujących emocje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka