indiaarie 24.01.05, 19:51 Polećcie mi proszę jakiegoś genialnego pianistę jazzowego ( nie Jarretta i nie Możdżera)... Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
winoman Re: Pianiści 24.01.05, 20:18 > Polećcie mi proszę jakiegoś genialnego pianistę jazzowego ( nie Jarretta i > nie Możdżera)... Dzięki Thelonious Monk, Bill Evans, Oscar Peterson, Michel Petrucciani, John Lewis, Chick Corea, Red Garland, Eroll Garner, Art Tatum, Tommy Flanagan, McCoy Tyner, Horace Silver ... Geniusz niektórych przejawiał się raczej w kompozycjach niż w samej grze, ale w jazzie chyba najtrudniej oddzielić ideę od jej realizacji. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
winoman PS 24.01.05, 20:20 Z nieco młodszych choćby Gonzalo Rubalcaba. Pozdrawiam raz jeszcze! Odpowiedz Link Zgłoś
andreas12 Re: PS 25.01.05, 09:41 Lennie Tristano,Bud Powell,Misha Mengelsberg,Makowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
jazzfoxy Re: PS 25.01.05, 11:02 Herbie Hancock Jacques Loussier (z tych niwymienionych) Odpowiedz Link Zgłoś
matmos1 Re: PS 25.01.05, 18:42 Cecil Taylor, Matthew Shipp, Alexander von Schlippenbach, Marylin Crispell, Bobo Stenson Odpowiedz Link Zgłoś
hlynn Re: PS 26.01.05, 20:09 Vassilis Tsabropoulos, Ketil Bjørnstad, Tord Gustavsen Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Najlepszy. 02.02.05, 20:14 de gustibus... dla mnie pierwsze miejsce ma McCoyTyner. Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
kiszk Re: Pianiści 26.02.05, 03:39 Poza gigantami (patrz powyżej) jest jeszcze pewnie ze trzy setki rewelacyjnych pianistów, jak choćby Monty Alexander, Kenny Drew, Count Basie, Oscar Peterson, Wynton Kelly, Dave Brubeck, ale też George Winston i oczywiście Lyle Mays. Jeśli nie brzydzisz się kobiet posłuchaj Eliane Elias. Grała w pierwszym składzie Steps Ahead (M.Brecker, E.Gomez, M.Manieri, P.Erskine), potem nagrała płytę E. Elias Plays Jobim (E.Gomez, J.DeJohnette, N.Vasconcelos) a następnie krążek w duecie z Hancockiem. To było naprawdę niezłe. Potem niestety jej trochę odbiło i na kolejnej płycie zaczęła śpiewiać. Tej płyty niestety nie znam, bo słuchałem jej tylko chwilę, póki nie wymiękłem. Ale cóż, nawet wybitni mają (widać) chwile słabości. Inna genialna pianistka to (nomen omen) Eleni Karindorou. Jak można się spodziewać dziewczynka, greczynka. Wydała w ECM płytę z muzyką filmową (gra z nią Garbarek) Chyba się lubią, bo dobrzy ludzie przynieśli mi grecki album (2LP) też filmowej muzyki Eleni Karindorou, na której też grał Garbarek. Polecam. Kiszk@ Odpowiedz Link Zgłoś
gacek95 Re: Pianiści 11.03.05, 09:20 E. Elias Plays Jobim (E.Gomez, J.DeJohnette, N.Vasconcelos) a następnie > krążek w duecie z Hancockiem. To było naprawdę niezłe. Potem niestety jej > trochę odbiło i na kolejnej płycie zaczęła śpiewiać. Tej płyty niestety nie > znam, bo słuchałem jej tylko chwilę, póki nie wymiękłem. Ale cóż, nawet wybitni > > mają (widać) chwile słabości." tak napisal kiszk - tutaj pozwole sobie miec inne zdanie bo Eliane akurat mnie bardzo sie spodobala, choc pierwsze przesluchanie wypadlo blado ale juz nastepne spowodowaly, ze kiedy wracam zmeczony do domu to czesto Eliane lagodzi moje skolatane nerwy. Wiec reasumujac: jezeli potrzeba Ci wytchnienia a nie kopa siegnij po Eliane Elias Dreamer" Odpowiedz Link Zgłoś
masaladosa Re: Pianiści 01.03.05, 22:33 z naszego podworka bardzo lubie marcina wasilewskiego to niezwykle liryczny muzyk o niebywalym feelingu uwielbiam go chocby za to co stworzyl na suspended night czy innych projektach ze stankiem-duza klasa... mdosa Odpowiedz Link Zgłoś
156sw Re: Pianiści 28.03.05, 22:15 z polskich to Slawek Jaskulke a z zagranicznych Esbjorn Svensson Odpowiedz Link Zgłoś
paniok Re: Pianiści 04.04.05, 17:57 tak można bez końca... wszyscy wymienieni powyżej to świetni pianiści, ale chyba nie ułatwi to wyboru... indiaarie - napisz jaki rodzaj jazzu najbardziej lubisz, co do tej pory słuchałaś, czy bardziej klasycznie, czy moze free? Ale skoro nie Jarret i nie Możdzer, tzn. że chyba bardziej klasyka, a więc Oscar Peterson, Bill Evans, Mccoy Tyner - kazdy z nich nagrał sporo świetnych płyt w trio (tzn. z towarzyszeniem basu i perkusji). - Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Matthew Shipp 06.04.05, 13:54 ostatnio się nim zasłuchuję, bardzo świeży jazz a z takiego przykrytego już kurzem, choć dobrego jak wino, to Ahmad Jamal Odpowiedz Link Zgłoś
redcandle Re: pianiści 12.05.05, 22:49 Denny Zeitlin (przykładowy kawałek - maxjazz.com/zeitlin/card/ ) Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w Re: Matthew Shipp 08.06.05, 13:31 jak widzę, udzielacie się wszędzie, tylko na FP nie... cóż to za jeden, ten Shipp, towarzyszu? Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: Matthew Shipp 12.07.05, 23:20 iwan_w napisał: > > jak widzę, udzielacie się wszędzie, tylko na FP nie... nie bo nie, nie? > cóż to za jeden, ten Shipp, towarzyszu? bardzo otwarta głowa, namierzyłem go poprzez płytę, którą nagrał wspólnie z awangardowymi hiphopowcami z anti pop consortium - jest jedną z tych postaci, które potrafią zagrać z wieloma, ma czuja na tych z czujem, i nie traci przy tym własnej, rozwijającej się drogi - sama radość grania po prostu a po angielsku to tak o nim piszą: With his unique and recognizable style, pianist Matthew Shipp worked and recorded vigorously during the 1990s, creating music in which free jazz and modern classical intertwine. He first became known in the early '90s as the pianist in the David S. Ware Quartet, and soon began leading his own dates — most often including Ware bandmate, leading bassist William Parker — and recording a number of duets with a variety of musicians, from the legendary Roscoe Mitchell to violinist Mat Maneri, who began appearing on recordings in the 1990s. Through his range of live and recorded performances, and unswerving individual development, Shipp came to be regarded as a prolific and respected voice in creative music by the decade's close. Born in the 1960s and raised in Wilmington, DE, Matthew Shipp grew up around '50s jazz recordings. He began playing piano at the young age of five, and decided to focus on jazz by the time he was 12. Shipp played on a Fender Rhodes in rock bands while privately devouring recordings by a variety of jazz players. His first mentor was a man in his hometown named Sunyata, who had an enthusiasm for a variety of studies in addition to music. Shipp later studied music theory and improvisation under Clifford Brown's teacher Robert "Boisey" Lawrey, as well as classical piano and bass clarinet for the school band. After one year at the University of Delaware, Shipp left and took lessons with Dennis Sandole for a short time, after which he attended the New England Conservatory of Music for two years. Shipp moved to N.Y.C. in 1984 and soon met bassist William Parker, among others. Both were playing with tenor saxophonist Ware by 1989, and debuted as a recording artist in a duo with alto player Rob Brown. Shipp married singer Delia Scaife around 1990. He then went on to lead his own trio with Parker and drummers Whit Dickey and Susie Ibarra. Shipp has led dates for a number of labels, including FMP, No More, Eremite, Thirsty Ear, Silkheart, and more. In 2000, Shipp began acting as curator for Thirsty Ear's Blue Series. This excellent series hosted a number of Shipp's own recordings, as well as the recordings of William Parker, Tim Berne, Roy Campbell, Craig Taborn, Spring Heel Jack, and Mat Maneri. The following year saw the release of Nu Bop, an exploration into traditional jazz. za www.allmusic.com Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Pianiści 06.06.05, 12:41 Czy ktoś z Was pamięta Mieczysława Kosza ? Miałam jego płytę wiele lat temu, bardzo lubiłam. Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
glebogryzarka1 Re: Pianiści 10.06.05, 16:57 Brad Mehldau - białas. To słychać. Stephen Scott - czarny. To też słychać. Odpowiedz Link Zgłoś
jazzbaky1 Re: Pianiści 10.06.05, 17:54 Petrucciani, kaleka, nie słychać, widać. Pastorius, Indianin, nie słychać, widać. Odpowiedz Link Zgłoś
cwirrus Re: Pianiści 12.06.05, 13:43 mysle,ze pan wojciech majewski ladnie gra na fortepianie, wiec polecam Odpowiedz Link Zgłoś
thembi Re: Pianiści 21.06.05, 07:57 WILLIAM HENDERSON.Można go usłyszeć na wielu płytach Sandersa.Orvin Evans? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pianiści 07.07.05, 16:35 Z najmlodszego polskiego pokolenia - Mateusz Kolakowski. www.diapazon.pl/PelnaWiadomosc.php?bn=Artykuly&Id=211 Odpowiedz Link Zgłoś
nupiano Re: Pianiści 08.07.05, 13:01 Jagodziński, Kurylewicz, Jaskułke, Lyle Mays, Kenny Kirkland Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek_natolin Re: Pianiści 13.07.05, 01:03 Nikt chyba nie wymienił Danilo Pereza. Jak to możliwe? Poza tym bardzo proszę wszystkich pianistów,żeby przestali wykonywać na swoich koncertach "Smells like teen spirit" Nirvany.Jeśli potrafią zagrać idiotyczną melodyjkę bez cienia energii,jaka tryska z wykonania Nirvany,to niech się nie ośmieszają,tak jak ośmieszył się pianista z nidzielnego koncertu w Królikarni. Odpowiedz Link Zgłoś