Gość: vince
IP: *.108-201-24.mc.videotron.ca
12.02.05, 01:48
wiekszosc z was pewnie zgodzi sie z obesrwacja, ze opinia otoczenia albo nas
za nasze dokonania nie docenia, albo odwrotnie, ocenia nas przesadnie wysoko.
Slowem, ocena obiektywna to oksymoron.
Chyba nie jest inaczej z opinia o muzykach. Mamy supergwiazdy, ktore swoj
status czesto zawdzieczaja nie-znajacej-granic-promocji, a mamy takze
artystow, ktorzy wedlug nas albo za za szybko popadaja w zapomnienie, albo sa
zwyczajnie ignorowani przez media i krytykow.
Ciekaw jestem jakie sa wasze odczucia w tej kwestii i czy macie swoich
wlasnych Underrated i Overrated. Zaznaczam, ze mam na mysli wasze wlasne
odczucia i jest jak najbardziej OK uwazac za przecenionych Beatelsow,Pink-
Floydow, Zeppelinow i inne swietosci. W koncu "de Gustibus Orbium Celestium"
(nie mylic z lacina)
A oto moje typy:
Overrated: Talking Heads, Radiohead, Nirvana
Underated: RHCP, Queensryche, Nazareth, Collective Soul
PS : Jesli podobny watek juz sie zdarzyl ( a zdarzyl sie na pewno) to moze
sie wypowiedza choc ci mlodsi starzem forumowcy.