Dodaj do ulubionych

Kielce a uniwerek!!!

IP: 212.244.153.* 19.03.01, 15:23
Kielce to całkowita dziura kulturalno-oświatowa,
esencja głupoty i ciemnoty ludzkiej, pralalityczno-ksenofobicznej namiatki
wszechobecnej w każdym zakątku prawie każdego mieszkańca, o której pisywał
Witkacy. Tak więc pytam się, czy z gówna można zrobić złoto?
To miasto samo się unicestwia niszy kulturę np. chce zlikwidować biblioteki.
Co mądrzejsi wyjeżdżają do innych miast nie mogąc znaleźć pracy, bo plemiona
tumanów zalegają urzędy, firmy, wszak wujcio przez koneksje zapewnił im pracę.
Uniwerek to pusty slogan tutejszych władz, które jednocześnie kastrują kulturę
i oświatę z pieniędzy.


Obserwuj wątek
    • Gość: szymon Re: Kielce a uniwerek!!! IP: 10.1.0.137, 212.45.230.* 20.03.01, 16:50
      stary przestan chrzanic :)))

      Jesli wiecej ludzi mysli tak jak ty to na pewno tak bedzie w kielcach :)

      ale moze sa tam jescze jakies inteligentne i rozumen glowy ktore cos zrobia
      zeby to ruszyc miasto do zycia :))

      moze

      pozdr.

      szymon
    • Gość: zen4ek Re: Kielce a uniwerek!!! IP: *.kielce.net.pl 21.03.01, 18:50
      poparo powtarzasz sie
      • Gość: nowek Re: Kielce a uniwerek!!! IP: *.zeork.com.pl 23.03.01, 09:34
        Jeszcze jeden slogan reklamowy, jak wszystkow w Kielcach. Przecież tu jest siedziba głupoty, ciemnoty, biurokratyzmu. Gdzie jest tak beznadziejnie jak w "Kieleckim" - nigdzie. Szkoły, mało to w Kielcach Wyższych Szkól?
        Poziom, lepiej nie mówić. Przypomina to Wszechnice Uniwersytetów Marksistowsko Lenionowskich, liczy sie tylko kasa. największe głšby to kończš - bo muszš. To nie ma nic wspólnego z nauczaniem, to jest łapówkarstow, cwaniactwo. Uniwersytet ? Chyba, że totalnej głupoty po ?wietokrzysku.
        Powodzenia.
    • Gość: wiera Re: Kielce a uniwerek!!! IP: *.netcarrier.net 21.03.01, 19:30
      popieram! Kielce to totalne zadupie gdzie psy dupami szczekaja... nic a nic tu nie bylo ,nie ma i nie
      bedzie! Kto mogl to juz stad uciekl ,bo tu przyszlosci nie ma zadnej .
      • Gość: konrad Re: Kielce a uniwerek!!! IP: 193.0.73.* 27.03.01, 18:59
        już Żeromski odpowiednio opisał to miasto w odpowiedni sposób w Syzyfowych
        pracach.Nie powiem jest to bardzo ładne miasto, urokliwe i mające pewien klimat
        ale czy z klimatu i uroku np. Kadzielni można się utrzymać?Chyba nie.Studiuję
        prawo w Warszawie i może nawt chętnie bym wrócił do Kielc ale najzwyczajniej w
        świecie nie dostanę roboty bo wszystko jest obsadzone przez krewnych i
        znajomych królika.Ludzie, toż to Radom rozwija się szybciej od Kielc. Mały
        przykład:w Kielcach jest 1 hiprmarket ,w Radomiu 4.Wracając do uniwerku-co to
        ma być za Uniwersytet gdzie prawo nadawania doktoratów ma tylko historia i
        zdaje się że chyba jeden z zakładów Instytutu polonistyki.
        • Gość: szymon Re: Kielce a uniwerek!!! IP: 10.1.0.137, 212.45.230.* 02.04.01, 12:57
          co do nadawania praw to doktora nadaja rowniez wydzialy mechaniczny i
          elektryczny PŚk, a mechaniczny ma pelne prawa kademickie czyli dawanie
          habilitacji

          pzdr.

          szymon
        • Gość: Robert Re: Kielce a uniwerek!!! IP: 157.25.69.* 06.04.01, 15:48
          Do Konrada:
          mała poprawka: w Radomiu jest pięć hipermaketów, i jak
          na razie jest to chyba jedyna dziedzina, która w
          Radomiu rozwija się bez problemów. Pytanie tylko po
          co. Wszystko inne praktycznie leży, a ludzie bardziej
          aktywni (do których się zaliczam)po prostu szukają
          szczęścia gdzie indziej. W Kielcach, Radomiu,
          Białymstoku czy innych tego typu miasteczkach nie ma
          nikogo, kto potrafi podejmować rozsądne decyzje.
          Takich już dawno zjedli, bo liczy się tylko populizm i
          chwilowa micha.
          Pozdrowienia
          Robert
          • Gość: mądrala Re: Kielce a uniwerek!!! IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 08.04.01, 12:32
            Kielce i uniwersytet.
            Bardzo się puszą w Polsce mieszkańcy różnych zadupii – na przykład Warszawy,
            Krakowa. Puszą się, bo nie wiedzą, że mieszkają na zadupiu Europy.
            Nie ma w tej chwili problemu z uruchomieniem uniwersytetu, wraz z miasteczkiem
            uniwersyteckim na przykład w Gnieźnie, czy Człuchowie. Niedowiarków zachęcam
            do wizyty w Konstanz nad Jeziorem Bodeńskim. Mała mieścina o wielowiekowej
            tradycji intelektualnej (przypomnijmy sobie Sobór w Konstancji w XIV wieku).
            Piękne, bogate, urokliwe miasteczko, żyjące głównie z uniwersytetu i turystów.
            Chyba nikt nie dziwi się, że są uniwersytety i uczelnie techniczne w
            rozmaitych „dziurach” w Stanach Zjednoczonych, i Wielkiej Brytanii. Powstały
            tam miasteczka uniwersyteckie żyjące własnym życiem, piękne, znakomicie
            wyposażone biblioteki, przy których nawet nowa, warszawska wygląda jak psia
            buda. (służę doświadczeniami ze stanu Massachuttes)
            Wykładowcy, albo mieszkają w kampusie, albo dojeżdżają na wykłady. 100 mil nie
            jest problemem. Wystarczy trochę wcześniej zwlec się z łóżka. Przejazd tych stu
            mil zajmuje nieraz mniej czasu niż przepchanie się przez dwie przecznice w
            Warszawie, Wrocławiu, czy Krakowie.
            Rozwój informatyki, łączności, powoduje, że student mieszkający w małej,
            podlaskiej wiosce, ma takie same możliwości uczestniczenia w życiu uczelni, co
            niegdyś żak w Krakowie.
            Gdy studiowałem przed 30 laty w takiej „metropolii” za jaką uważał się
            Wrocław, zajęcia odbywały się w porozrzucanych w całym mieście, wynajętych
            salach. Największym problemem było dotarcie na wyznaczoną godzinę na wykład lub
            ćwiczenia.
            Teraz moja córka studiuje jednocześnie w Niemczech i we Wrocławiu. Zaliczenia
            robi przy pomocy Internetu, a na egzaminy dojeżdża raz na semestr własnym
            samochodem.
            To co, czy nie można utworzyć uniwersytetu w Kielcach? Trzeba tylko chcieć i
            dać na to pieniądze.
            Pozdrowienia z Wrocławia – mądrala.
            • Gość: mam Re: Kielce a uniwerek!!! IP: *.netia.pl 16.05.01, 11:39
              Gość portalu: mądrala napisał(a):

              &#62 Kielce i uniwersytet.
              &#62 Bardzo się puszą w Polsce mieszkańcy różnych zadupii – na przykład Warsza
              &#62 wy,
              &#62 Krakowa. Puszą się, bo nie wiedzą, że mieszkają na zadupiu Europy.
              &#62 Nie ma w tej chwili problemu z uruchomieniem uniwersytetu, wraz z miasteczkiem
              &#62 uniwersyteckim na przykład w Gnieźnie, czy Człuchowie. Niedowiarków zachęcam
              &#62 do wizyty w Konstanz nad Jeziorem Bodeńskim. Mała mieścina o wielowiekowej
              &#62 tradycji intelektualnej (przypomnijmy sobie Sobór w Konstancji w XIV wieku).
              &#62 Piękne, bogate, urokliwe miasteczko, żyjące głównie z uniwersytetu i turystów.
              &#62
              &#62 Chyba nikt nie dziwi się, że są uniwersytety i uczelnie techniczne w
              &#62 rozmaitych „dziurach” w Stanach Zjednoczonych, i Wielkiej Brytani
              &#62 i. Powstały
              &#62 tam miasteczka uniwersyteckie żyjące własnym życiem, piękne, znakomicie
              &#62 wyposażone biblioteki, przy których nawet nowa, warszawska wygląda jak psia
              &#62 buda. (służę doświadczeniami ze stanu Massachuttes)
              &#62 Wykładowcy, albo mieszkają w kampusie, albo dojeżdżają na wykłady. 100 mil nie
              &#62
              &#62 jest problemem. Wystarczy trochę wcześniej zwlec się z łóżka. Przejazd tych stu
              &#62
              &#62 mil zajmuje nieraz mniej czasu niż przepchanie się przez dwie przecznice w
              &#62 Warszawie, Wrocławiu, czy Krakowie.
              &#62 Rozwój informatyki, łączności, powoduje, że student mieszkający w małej,
              &#62 podlaskiej wiosce, ma takie same możliwości uczestniczenia w życiu uczelni, co
              &#62
              &#62 niegdyś żak w Krakowie.
              &#62 Gdy studiowałem przed 30 laty w takiej „metropolii” za jaką uważał
              &#62 się
              &#62 Wrocław, zajęcia odbywały się w porozrzucanych w całym mieście, wynajętych
              &#62 salach. Największym problemem było dotarcie na wyznaczoną godzinę na wykład lub
              &#62
              &#62 ćwiczenia.
              &#62 Teraz moja córka studiuje jednocześnie w Niemczech i we Wrocławiu. Zaliczenia
              &#62 robi przy pomocy Internetu, a na egzaminy dojeżdża raz na semestr własnym
              &#62 samochodem.
              &#62 To co, czy nie można utworzyć uniwersytetu w Kielcach? Trzeba tylko chcieć i
              &#62 dać na to pieniądze.
              &#62 Pozdrowienia z Wrocławia – mądrala.



              Brawo!
              Mieszkam od jakiegoś czasu w Warszawce tylko dlatego, że tu lepiej płacą. A
              lepiej płacą, bo jest więcej pracy. Dlaczego jest więcej pracy? Żeby goście przy
              korycie mieli blisko do domów, stad inwestycje.

              By the way, jestem ciekaw ile jeszcze pociągniemy jeśli bedziemy inwesować tylkow
              Warszawce.
              Pozdrowienia z warszawaskiego zadupia!

              Kielczanin na emigracji
        • Gość: Kaczusia Re: Kielce a uniwerek!!! IP: 195.94.215.* 14.05.01, 19:42
          Gość portalu: konrad napisał(a):
          &#62 Ludzie, toż to Radom rozwija się szybciej od Kielc. Mały
          &#62 przykład:w Kielcach jest 1 hiprmarket ,w Radomiu 4.Wracając do uniwerku-co to
          &#62 ma być za Uniwersytet gdzie prawo nadawania doktoratów ma tylko historia i
          &#62 zdaje się że chyba jeden z zakładów Instytutu polonistyki.

          Czlowieku nie bredź, Radom się rozwija. To, że są tam 4 hipermarkety o niczym nie
          świadczy. Lepiej zobacz na te upadającej zakłady z Radomia, produkujące
          bezrobotnych. Nie mówię, że Kielce są cacy, bo sam zwiałem do Warszawy, ale jak
          mi ktoś mówi, że Radom się rozwija, bo są tam 4 hipermarkety to mi ręce opadają.
          • Gość: MSZ Re: Kielce a uniwerek!!! IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 31.05.01, 14:25
            Popieram wysiłki tych ktorzy staraja sie tu utworzyc uniwerek.
            Przez wiele lat na pewno nie bedzie to Oxford, ale za jakies 50 - kto wie
            • Gość: IndRe Re: Kielce a uniwerek!!! IP: *.netia.pl 31.05.01, 18:11
              Gość portalu: MSZ napisał(a):

              &#62 Popieram wysiłki tych ktorzy staraja sie tu utworzyc uniwerek.
              &#62 Przez wiele lat na pewno nie bedzie to Oxford, ale za jakies 50 - kto wie

              No wlasnie ! kto wie ..., na swiecie duze znane liczace sie osrodki
              uniwersyteckie niekoniecznie mieszcza sie w stolicach i duzych miastach, ale
              jesli kraj bedzie dalej zarzadzany centralnie (czytaj: finansowany centralnie)to
              najwieksza sile przebicia bedzie miala zawsze stolica i wielkie miasta

              pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka