Dodaj do ulubionych

Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardziej

    • Gość: scribs Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 13:33

      trudno odpowiedzieć na to pytanie, bo jak wiadomo każdy instrument jest ważny i
      spełnia swoją określoną rolę, a jeśli założymy, iż każdy utwór, kompozycja jest
      odrębnym, integralnym, zamkniętym dziełem. To brak jakiegokolwiek instrumentu
      może być odrazu odczuwalny. Z drugiej strony każdy instrument ma swoje
      specyficzne cechy. Tak więc o ile utwór wykonany tylko na jednej gitarze, lub
      basie, czy fortepianie jest rzeczą zwykła i też może być źródłem dużych wrażeń
      estetycznych, o tyle jeśli mamy doczynienie naprzykład tylko z perkusją to tutaj
      sprawy się mają inaczej, kto wytrzyma naprzykład pięć minut słuchania tylko
      dżwięków perkusji.(Jest taki jeden kawałek Shellac'a, gdzie przez 53 sekundy gra
      tylko perkusja, i odbija ten sam rytm, także aż szlag trafia człowieka, a
      przecież później się robi ciekawiej i się nie chce przewijać do przodu, by nie
      zakłócać "zamysłu artysty" ) No chyba, że mówimy o instrumentach perkusyjnych,
      bębnach, etc. ale to jest inna sprawa.

      To taka krótka uwaga, a ja zwracam czesto uwagę na sekcję rytmiczną. Bas i
      perkusja tworzące, można powiedzieć taki kościec każdego rockowego, i nie tylko,
      utworu.
      Ale też nie wszytkie koncepcje i rozwiązania dotyczące sekcji rytmicznej mi
      odpowiadają, naprzykład po prostu nie cierpie te "wiertarkowe" stopy w kawałkach
      blackowych kapel, czy w poniektórych metalowych. To jest oczywiście kwestia
      gustu. Bo z drugiej strony też lubie czasem posłuchać te zakręcone i zapętlone
      beat'y, (często bardzo i sztucznie przyśpieszone) w drum'n'bus'ie.

      Dobrze jest kiedy są jakieś ciekawe rozwiązania rytmiczne.
      Jak o to w Fugazi, Zespół która ma chyba jedną znajlepszych sekcji rytmicznych,
      działa jak szwajcasrki zegarek. Warto tu wspomnieć o tym, że często
      wykorzystywali dwa zestawy perkusyjne, zresztą nie tylko oni, Tortoise
      naprzykład też, lub rodzimy 2Tm23.
      Skoplikowany rytm, jak o to w "Money" Pink Floydów (chiba 7/4), czy "Pyramid
      Song". Radiohead.
      Prostota też, takie walenie Meg White w The White Stripes.
      I czasami specyficzne brzmienie bębnów, takie garażowe, głuche, drapieżne,
      agresywne, jak na pierwszej płycie Pixies, za co odpowiada producent i muzyk
      Steve Albini. Później na niektórych kawałkach z "In Utero" Nirvany podobne są
      bębny. Zresztą kapela Albiniego, Shellac ma charkterystyczne brzmienie bębnów,
      ma też pare innych charakterystycznych cech smile.
      • good_morning Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi 27.06.05, 15:29
        kto wytrzyma sama perkusje? ja. specjalnie sobie takie utwory wyszukuje, aby
        sie nimi rozkoszowac. i mowie to calkiem serio smile
        • Gość: shredder Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.05, 15:34
          heh, ja lubię posłuchać solówek perkusyjnych ("Moby Dick" itp.) ale jak dla mnie
          większość z nich jest niestety za długa tongue_out
          ogólnie lubię wszystkie instrumenty, każdy jest ważny dla zespołu, ale jako
          fanatyk gitary mogę udzielić tylko jednej odpowiedzi... big_grin
      • tomash8 Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi 27.06.05, 16:45
        Gość portalu: scribs napisał(a):

        naprzykład po prostu nie cierpie te "wiertarkowe" stopy w kawałkac
        > h
        > blackowych kapel, czy w poniektórych metalowych. To jest oczywiście kwestia
        > gustu.

        To wszystko przez te cholerne triggery, niby jest szybciej i równiej, ale brzmi
        to sztucznie, apogeum bezsensownej jazdy na dwie stopy to nuiewątpliwie
        "Angeless venomus" Krisiun. Poza tym jak triggery się zepsują to np. cały
        koncert idzie się... tak było na Kreatorze na mystic festival, dopiero po 4
        kawałkach stopa jako tako zabrzmiała. Nie wiem, jakoś dawniej mozna sobie było
        bez tego dać radę.
    • bender_rodriguez Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi 28.06.05, 10:57
      basio rickenbackera (jakieś takie nudne oznaczenie ma - 6000 coś tam, czy jakoś
      tak). z tą fircuszyną blachą-przystawką i na pralkowatym przesterze.
      kwintesencja ordynarności i walenia w ryj. nie znoszę pedalskiej okrągłości w
      brzmieniu.
      • Gość: glgryz Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi IP: 195.245.217.* 28.06.05, 14:17
        > nie znoszę pedalskiej okrągłości w
        > brzmieniu.

        Okrągłe brzmienia są znacznie bardziej erotyczne. Ja tam wolę przyciągać
        soundem kobiety niż mężczyzn. Ale to już rzecz gustu.
        • good_morning Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi 28.06.05, 14:20
          a co to sa okragle brzmienia?
          bo teraz nie wiem, jakie lubie.
          • Gość: scribs Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 14:28
            jeśli już mowa o okrągłościach to przecież skrzypce, przez swój kształt
            przypominający idealne kobiece formy, mają w sobie juz jakiś ładunek
            erotyczności ...

            • good_morning Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi 28.06.05, 14:33
              a la gitarra???
              • Gość: scribs Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 14:40
                gitara też, ale bardziej akustyczna,
                bo elektryczne oprócz tego "uwarunkowanego ewolucyjnie",
                mają kształty bardzo różne,
                wracając do skrzypiec,
                erotyzmu, jak dla mnie, więcej jest w dzwiękach ostrych, drapieżnych, jak
                naprzykład w niektórych utworach z płyty PJ Harvey "Dry"...
                • good_morning Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi 28.06.05, 14:50
                  wracajac do dzwiekow (a nie ksztaltow) to erotyczny jest dla mnie wokal, zaden
                  instrument nie odda tego, co moze glos ludzki. ale odbiegam od tematu glownego.
                  chociaz zaraz... struny glosowe tez mozna potraktowac jako instrument.
                  • Gość: scribs Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 15:04
                    dokładnie,
                    głos można traktować jako instrument, zresztą wczesniej już ktoś o tym napisał.
                    Zdaje mi się, że tak jest w przypadku Alice In Chains chociażby, głos Layne'a
                    Staley'a czasem brzmi, jak by to ująć, jak nie z tej ziemi. Nie przypomina
                    ludzkiego głosu.

                    A najbardziej erotycznymi, tudzież seksownymi głosami to są dla mnie m.in PJ
                    Harvey. Bjork i ta pani z The B52's, zapomniałem nazwisko, co śpiewała z Iggy
                    Popem i Stipem z REM, i jeszcze Kim Deal, basistka Pixies, wokalistka Blonde
                    Redhead, Beth Gibbons z Portishead - ale to w niektórych piosenkach...
                    • good_morning Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi 28.06.05, 15:09
                      moze i napisal, nie pamietam. w kazdym razie jest to tez moje zdanie. nie
                      ukrywam, ze za geniusza uwazam Mike'a Pattona, choc zmyslowo to bardzo rzadko
                      mu sie zdarza zaspiewac. ale jednak. i bede monotematyczna: Trent Reznor jest
                      dla mnie mistrzem uwodzenia glosem.
                      • Gość: scribs Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 15:19
                        raczej nie powiem, że Trent Reznor mnie uwodzi głosem swoim smile,
                        ale też mi się podoba, ma porządny głos, zresztą Patton też ma ciekawy.
                        Choć na "Real Thing" brzmi chwilami trochę śmiesznie tongue_out .
                        • good_morning Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi 28.06.05, 15:28
                          bo na real thing sie wyglupia, co najwyrazniej widac na koncertach z tego
                          okresu smile zreszta patton nie traktuje smiertelnie powaznie ani muzyki, ani
                          samych tekstow.
                          no trudno ,zeby Cie reznor uwodzil glosem swoim, a mnie pani H, czy jakies inne
                          panie...
                          • Gość: scribs a propo starych zespołów.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 18:56
                            (żeby już mu, nie dodawać więcej postów....)

                            good_morning napisała:
                            znowu mu sie
                            > watek rozwinie niezasluzenie smile

                            kobieto - trafiłaś w sedno,
                            niestety akurat wtedy kiedy to mi najmniej pasowało wink.
                            Wygląda teraz to tak: jestem po prostu niekonsekwentny...

                            • good_morning Re: a propo starych zespołów.... 28.06.05, 19:01
                              Gość portalu: scribs napisał(a):

                              > Wygląda teraz to tak: jestem po prostu niekonsekwentny...
                              >

                              eee tam. teraz wyglada to tak: kazdy ma prawo w pewnych okolicznosciach zmienic
                              zdanie wink
                              • Gość: scribs Re: a propo starych zespołów.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 20:24
                                good_morning napisała:

                                > eee tam. teraz wyglada to tak: kazdy ma prawo w pewnych okolicznosciach zmienic
                                >
                                > zdanie wink

                                ech, good_morning, jesteś taka wyrozumiała,
                                chciałabyś mi mówić good morning aż do deski grobowej
                                wyjdziesz za mnie?
                                • good_morning Re: a propo starych zespołów.... 28.06.05, 20:40
                                  jak trafisz na liste the best drummers, to sie zastanowie.
                                  • Gość: scribs francuska chansonistka i ukraińska piękność... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:25
                                    już się biorę do roboty,
                                    zacznę od ołówków, widelec, noży, garnków, talerzy, prostych rytmów,
                                    później pałeczki z wietnamskiego baru, itd....

                                    a póki co, znowu o muzyce,
                                    przypomniałem sobie o głosie Edith Piaf, i może nie ma w sobie erotyzmu, ale
                                    wiadomo, ma to coś...
                                    tu też warto przypomnieć bardzo specyficzy głos Toma Waitsa, i jego manierę
                                    śpiewania,
                                    i jeszce chciałbym powiedzieć o głosie Oleny Leonenko, ukrainki zamieszkałej w
                                    Warszawie, wydała chyba płytę. Ma niski, piękny głos - i jest to taki
                                    charakterystyczny śpiew, który ma swoje korzenie w ukraińskim folklorze, można
                                    powiedzieć staroukraińskim, obecnie właściwie nie spotykany. Takim punktem
                                    orientacyjnym może być, (choć nie wiem czy nie popełniam teraz znowu gafę, bo
                                    wilekim to znawcą nie jestem i są to wyłącznie moje skojarzenia), niektóre
                                    piuosenki wokalnego zespołu "Werhowyna", który wykonuje łemkowskie i ukraińskie
                                    piosenki, co roku, na początku marca, w głównym holu, głównego budynku
                                    Politechniki Warszawskiej. Akustyka jest tam wspaniała i jak najbardziej
                                    odpowiednia dla takiego śpiewu. Naprawdę, to robi wrażenie. Warto pójść na to,
                                    jeśli jesteś z wawy, good_morning, to nie jest problem, a polecam też wszystkim...
                                    P.S.Dużo tego wyszło

                                    • good_morning Re: francuska chansonistka i ukraińska piękność.. 28.06.05, 22:59
                                      no dobra, cwicz i nie obijaj sie. i masz zagrac jak thomas lang wink
                                      jakos nie kusi mnie to, co polecasz. jesli juz folklor - to kierunek polnoc.
                                      przynajmniej obecnie.
                                      nie jestem z w-wy, a szkoda - ze wzgledu na koncert Fantomasa niedlugo.
        • bender_rodriguez Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi 28.06.05, 19:18
          no nie wiem. ja nie zastanawiam się, które kogo przyciagają. a nie wiem, czy
          interesowałyby mnie kobiety, którym podoba się taki mętnawy "sałnd". z tym
          okrągłym brzmieniem moze trochę nieszczęśliwie dobrałem przymiotnik...
          okrągłe brzmienie to takie, które jest przeładnione, polukrowane i mdłe.
          kwintesencją takiego katalizatora odruchu wymiotnego jest dla mnie stratocaster
          przy szyjce, głos na przydechu, basio ze zdjętym środkiem i górą i fagot (czy
          co tam) kennyego g.
          • good_morning Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi 28.06.05, 19:27
            bender_rodriguez napisał:

            > okrągłe brzmienie to takie, które jest przeładnione, polukrowane i mdłe.

            tak podejrzewalam. to nie lubie.
          • Gość: glgryz Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi IP: 195.245.217.* 28.06.05, 20:48
            Okrągłe brzmienie - jak dla mnie - to takie, które nie ma góry ani najniższego
            dołu. Środkowe, znaczy. Przykład typowy: fortepian w jazzie.
    • titush Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi 28.06.05, 17:20
      bas
    • Gość: scribs Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:32
      myślę, że mogę jeszce dodać komputer, sampler, mixer, gramofon itd
      przy pomocy takiego instrumentarium też można stworzyć ciekawą muzykę.
    • soloviev Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi 26.09.05, 00:39
      Instrumenty klawiszowe, zwlaszcza syntezatory analogowe (np. Polymoog).
    • Gość: klawisz moog Re: Jakie instrumenty cenicie w zespole najbardzi IP: *.ir.intel.com / *.ir.intel.com 26.09.05, 05:09
      klawisz mooga we wszystkich odmianach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka