Dodaj do ulubionych

muzyka na impreze potrzebna

21.02.05, 21:31
Dobry wieczor panstwu. Jestem nowa na tym forum, prosze o cieple przyjecie
mnie w Waszym gronie smile

chcialam prosic Was o pomoc w nastepujacej sprawie: za trzy tygodnie
organizuje u siebie w domu wiekie party ze szwedzkim stolem i przede wszyskim
z tancami do bialego rana. W zwiazku z tym potrzebuje zgromadzic jak
najwiecej dobrej muzyki, ktora poderwie wszystkich do tanca i zabawy. Goscmi
beda 30 - 35 latkowie, a to czego ja slucham nie nadaje sie na impreze w
takim stylu, bo to jest glownie spokojna muzyka, klasyczne ballady, ballady
rockowe, poezja spiewana, nastrojowe kawalki cohena, collinsa, stinga, muzyka
klubowa, reagge. Zaczynam smakowac jazz. Dyskoteka mnie nigdy nie
interesowala, ale na te impreze potrzebna mi jest muzyka do tanca, nie techno
czy rap, tylko najchetniej jakies stare sprawdzone kawalki, hity
lat '70, '80, '90, cos, co nikogo nie znudzi, nie zmeczy, nie wymaga
skupienia, nie jest jednakowoz beznadziejnym umpapa, prosze pomozcie,
podrzuccie wykonawcow, tytuly, przy czym sie dobrze bawi, tanczy, smieje,
pije i po prostu cieszy zyciem w towarzystwie wesolych przyjaciol ktorzy chca
sie odstresowac i oderwac od pieluch, dzieci i codziennego biegu za robota i
kasa. Z gory dziekuje za wszystkie fajne propozycje. Mam trzy tygodnie na
zgromadzenie muzyki na to przyjecie, licze na Wasze pomysly.
Uklony, Bateria.
Obserwuj wątek
    • titush Re: muzyka na impreze potrzebna 22.02.05, 15:16
      moim zdaniem to zależy od tego, czego twoi znajomi słuchają i czego oczekują.
      grono znajomych mojej koleżanki doskonale bawi się przy iron maiden czy
      klasycznych balladach rockowych. może warto zmiksować wszystko razem żeby
      każdemu dogodzić (jeśli ludzie słuchają różnej muzy)... trochę rocka, popu,
      jazzu, muzyki klubowej. no i oczywiście gotan project!
      pozdr smile
    • p.o.box.77 Re: muzyka na impreze potrzebna 22.02.05, 16:04
      ha! miałem podobny problem. tzn. musial\łem byc gospodarzem imprezy dla lekko
      starszej "młodzieży" 30 lat. i jazz sprawił się bardzo. w jazzie smakuje od
      niedawna, ale jakoś trafiłem, mieszjąc starsze kawałki (be-bopowe) z
      nowoczecsnymi (Flanger), ot na zmianę. było pysznie, tez dzięki muzyce. no ale
      właśnie zależy co kto lubi i jaka impreza.

      aha. metoda która się sprawdza, niech jedna osoba przygotuje listę utworów.

      pozdr. opowiedz jak było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka