Dodaj do ulubionych

Sluchawki otwarte czy zamkniete?

13.06.02, 22:48
Troche technicznie i o sprzecie - przymierzam sie do kupna sluchawek i mam
pytanie - na czym polega roznica miedzy sluchawkami typu "otwartego" a
"zamknietego" (oczywiscie od strony brzmienia dzwieku) i ktore lepiej wybrac?
Obserwuj wątek
    • Gość: soso Re: Sluchawki otwarte czy zamkniete? IP: 195.41.66.* 14.06.02, 06:46
      Sa jeszcze polotwarte smile

      Generalnie sprawa polega na tym, ze w sluchawkach zamknietych czesc ruchoma
      pompuje powietrze tylko do wnetrza i membrana nie ma takiej swobody ruchu jak w
      sluchawkach otwartych, gdzie czesc energii rozpraszana jest takze na zewnatrz.

      Jak to skutkuje? Ano w sluchawkach zamknietych dzwiek nie przedostaje sie tak
      latwo na zewnatrz i jedyne co ma do wprawienia w ruch to powietrze miedzy
      sluchawkami a blona bembenkowa ucha. Dobre w tym jest to, ze 'cala' energia
      idzie we wlasciwa strone. Dobre jest to takze, ze sluchawek tych nie slychac
      tak bardzo na zewnatrz a wiec sa bardziej przyjazne dla otoczenia, innych
      ludzi. To specjalnie wazne w pracy, wsrod innych domownikow.
      Sluchawki otwarte pozwalaja na uzyskanie zdecydowanie lepszych parametrow
      dzwieku i dlatego wszystkie sluchawki z najwyzszych polek sa typu otwartego lub
      polotwartego. Niestety, nieco je slychac na zewnatrz.

      Wielki potentat sennheiser robi wedlug mnie beznadziejne sluchawki zamkniete. I
      tak jak ma super flagowy produkt HD-600 tak jego zamkniete sluchawki wyrozniaja
      sie tylko cena sad. Ze te same pieniadze o klase lepszy jest np. beyerdynamic
      czy inny potentat: AKG.

      W klasie sredniej sluchawki tak zamkniete jak i otwarte moga miec rownowazne
      brzmienie i byc dobre. Wsrod najlepszych nie widac systemow zamknietych z
      doskonalymi parametrami brzmienia.

      Ile chcesz przeznaczyc pieniedzy na sluchawki, kwieto? Jak podasz sume to moze
      cos napisze szczegolowiej. Mam calkiem bogate doswiadczenie sluchawkowe i 5 par
      wlasnych sluchawek na rozne okazje smile

      pzdrw

      soso
      • ignatz Re: Sluchawki otwarte czy zamkniete? 14.06.02, 07:31
        Mi tez poradz, Soso. Kiedys doradzales komus sluchawki i operowales galaktycznymi dla mnie kwotami rzedu 600-700 zlotych. Niestety, ja moge przeznaczyc jedynie (nie smiej sie) 80-100 zlotych. Ale tez nie chcialbym kupowac za te pieniadze szajsu. Z gory dziekuje.
        • Gość: cc Re: Sluchawki - które parametry są ważne? IP: 213.76.53.* 14.06.02, 08:32
          też mam zamiar zmienić słuchawki.
          które parametry "z pudełka" są ważne oprócz pasma przenoszenia i dynamiki?
          które firmy byście skreślili:
          philips
          aiwa
          technics
          panasonic
          thomson
          sony?

          też mam tylko ok. 100 zł
          • Gość: olo Re: Sluchawki - które parametry są ważne? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 12:52
            skreśliłbym wszystkie firmy.
            Już lepsze będą tonsile...
          • Gość: soso Re: Sluchawki - które parametry są ważne? IP: 195.41.66.* 14.06.02, 13:24
            Wymienione firmy nie sa mi znane z autopsji (chodzi o sluchawki oczywiscie) ale
            z japonskich znam pioneera (bo mam) i mimo wysokiej ceny i oblednego wprost
            pasma przenoszenia (3Hz-100kHz o ile pamietam), to jest to szajs! Pioneer to
            skadinad dobra firma i specjalizujaca sie tylko w audio ale w sluchawkach cos
            im szwankuje.
            Dosc dobra opinie powoli wyrabia sobie sony ale nie sluchalem nigdy tych
            sluchawek. Wiem tylko z review, ze ludzie zupelnie powaznie je traktuja.

            Ja ma swe typy sluchawkowe i dobre firmy to dla mnie:
            sennheiser (D), AKG (A), beyerdynamic (D), Koss (usa), Grado (usa)
            Czesciowo dlatego, ze sie specjalizuja a nie rozdrabniaja smile

            Wszystko jednak sprowadza sie i tak do konkretnego typu. Firma jeszcze nie
            gwarantuje niczego.
            I tak z tanich sluchawek polecalbym Beyerdynamic DT 231. To zamkniete, lekkie i
            wygodne sluchawki sredniej wielkiosci ale wgl mnie nadaja sie nawet na rower
            czy na plaze. Moze nieco ostrza wysokie tony ale bez przesady i z cala
            pewnoscie sa dobre w swej cenie. Warto podkreslic THDɘ.2% - bardzo impresywne
            w porownaniu ze standardowym niemal THDə.0% w tanich sennheiserach. Mysle, ze
            przy odrobinie szczescia powinny kosztowac w okolicy 150 zl. Podobnie dobre sa
            AKG z serii 44, 55, 66 (cena odpowiednio rosnie sad . 66 sa polzamkniete a 44
            i 55 zamkniete. Takze dosc lekkie i wygodne i nieco szlachetnijsze w brzmieniu.
            AKG generalnie robi dobre rzeczy w dobrej cenie i trudno sie nabrac. Raczej
            jest lepiej niz oczekujemy za te pieniadze. AKG jest takze najpopularniejsza
            firma w studiach nagraniowych w USA a to cos chyba mowi smile

            Sennheiser nie umie robic sluchawek zamknietych. Ich dzwiek jest fatalny,
            plaski, metny i w porownaniu z konkurencja przegrywaja wyraznie. Zapomnijcie
            takze o parametrach. One w przypadku sluchawek sa tylko wskazowka, podobnie jak
            w kolumnach. Liczy sie to co slyszymy. O dziwo, zamkniete sluchawki sennheisera
            sa bardzo drogie. Dlaczego?!



            Jak ktos chce sobie bardzo poprawic za bardzo male pieniadze a slucha duzo
            wszelkich przenosnych stworkow (walk/diskmany itp.) to dobra jest seria
            sennheisera MX400/MX500. To sluchawki douszne, jak to zwykle w walkmanach ale
            klasa bijace wszelkie fabrycznie dodawane tego typu badziewie w aiwa, sony,
            panasonic i innych. Kosztuja pewnie okolo 60 zl ale sa naprawde dobre i
            nieoczekiwanie mozna z dosc prostego sprzetu wydobyc calkm dobry dzwiek. 500 ma
            minipotencjometr i to cala roznica. Srodek taki sam jak w 400. Oczywiscie,
            mozna ich uzywac takze z bardziej profesjonalnym sprzetem ale wtedy konieczny
            przedluzacz i adapter do duzej srednicy.

            Tyle mi sie nasuwa tak na goraco i prosze traktujcie to jako indywidualne
            spostrzezenia. No i tylko rozmawialismy o tanich ale wciaz przyzwoitych.

            pzrdw

            soso

            • ignatz Re: Sluchawki - które parametry są ważne? 14.06.02, 13:46
              Serdeczne dzieki.
            • Gość: Siwy Gdzie kupić Beyerdynamiki w Wawie? IP: *.citicorp.com 25.06.02, 12:16
              Byłem na razie w MediaMarkt i w Euro. Tam nie mają w ogóle Beyerdynamicow. Mam
              ochotę na 231. Co Ty o nich sądzisz i gdzie ew. można je tanio dostać?
              Dzięki i pozdrawiam
              Siwy
    • kwieto Po zakupach 14.06.02, 16:48
      Ano kupilem juz, wiec Soso, oferte pomocy w wyborze :"))))

      Kupilem Beyerdynamic'i DT 431 - byly w promocyjnej cenie i tylko 20pare zl
      wiecej niz DT 331. Zastanawialem sie nad Sennheiserami, ale nie bylo nic az tak
      ciekawego, notabene HD 570 brzmia wedlug mnie gorzej od kupionych przeze mnie
      Beyerdynamic'ow, choc cena byla wyzsza o jakies 200 zl sad(

      Z takich do 100 zl, polecono mi Sennheisery HD 433, brzmia calkiem niezle,
      trzeba im to przyznac, choc komfort sluchania... bez porownania z
      Beyerdynamic'ami DT 431, czy Sennheiser'ami HD 570... Ale za ta cene (+/- 100
      zl) sa naprawde wspaniale
      • ignatz Re: Po zakupach 14.06.02, 16:57
        Dziękuję.
      • kwieto Powinno byc: 14.06.02, 17:09
        Powinno byc: soso, dzieki za oferte pomocy w wyborze :")
        Jakis dziwolag wyszedl
      • Gość: cc Re: Przed zakupami IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 20:47
        Fajnie..., polecana przez Was jest sama górna półka. Tylko gdzie ja to qrna
        kupię? Niestety, nie jestem "audiofilem", więc wystarczyły by mi słuchawki
        średniej klasy. Obejrzałem już jakieś THOMSONy i PHILPISY i nie zachwyciły mnie
        wcale. Na papierze lepsze parametry ma "topowa" wink aiwa, która mieści się
        poniżej 100 zł. Jest jeszcze TECHNICS za 99.-, ale chyba ma słaby zakres pasmo
        przenoszenia dźwięku.
        Czy ktoś wie jakie parametry są istotne, oprócz marki w stylu Mercedes, Audi
        czy Lexus wink?
        • Gość: jacek 2 Re: Przed zakupami IP: *.abo.wanadoo.fr 14.06.02, 20:54
          Polecam sluchawki Sony MDR CD3000 .Uzywam ich od paru lat - bardzo dobre
          sluchawki zarowno do klasyki jak i do rocka, niestety nie tanie!
        • kwieto Re: Przed zakupami 14.06.02, 21:31
          A... bo kolega z bydgoszczy? Na pewno w supermarketach RTV w stylu mediamarkt
          czy inne euro AGD, sklepiki internetowe, lub... przyjazd do w-wy, czy innego
          miasta typu Poznan, Gdansk... Ale nie wierze, ze w Bydgoszczy nie ma porzadnego
          sklepu audio.

          No i te sluchawki ktore kupilem to nie jest gorna polka - gorna polka bylyby
          Sennheiser'y HD 600 (choc gdy ich dzis sluchalem na wzmacniaczu sluchawkowym,
          to mnie nie zachwycily, niezla skadinad plyta "beyond missouri sky" Pata
          Metheny'ego i Charlie Haden'a brzmiala gorzej niz na kupionych Beyerdynamic'ach
          DT 431), Beyerdynamic'i DT 930 lub 931, wszystko w cenach okolo 1000 PLN sad(
          No i jeszcze doszperalem sie do elektrostatycznych, cen nie bede wymienial

          Ale te Sennheisery HD 433 sa naprawde niezle, gdyby byly nieco wygodniejsze,
          pewnie bym olal wysrubowana jakosc i wlasnie takie kupil - i tak w 3/4 bede
          sluchal na nich radia internetowego, hihi

          To tyle a'propos spostrzezen z dzisijszych odsluchow w sklepach. Acha nie
          polecam Koss'ow, sluchalem czegos za 250PLN (modelu nie pomne) ale brzmialo
          tragicznie...
          I sluchalem takich smiesznych sennheiser'ow 460pare lub 450pare (chyba) - takie
          srebrzyste. Tez brzmialy bardzo ladnie.
          • Gość: soso KWIETO IP: 195.41.66.* 17.06.02, 09:09
            Gratuluje wyboru. Mysle, ze sa to optymalne sluchawki w tej klasie cenowej. Co
            do uwag, ze HD-600 brzmia gorzej nie bede sie wypowiadal w imie naszej starej
            znajomosci smile.

            Co do DT 431 to nie przejmuj sie ich THD < od 0.3%. To dlatego, ze sa to
            otwarte sluchawki nakierowane na muzyke i w imie dobrego brzmienia nie
            przyklada sie wagi do parametrow - liczy sie ucho. Np. w sluchawkach firmy
            denon nie ma tego parametru w ogole!! Nie moglem znalezc za chiny!

            Kilka miesiecy temu porownywalem 3 typy beyerdynamic na biurku i moglem
            posluchac wiele razy ten sam fragmencik zmieniajac sluchawki. Wyszlo, niestety,
            ze jakosc idzie za cena choc najtansze graly najglosniej smile a potem wraz z
            jakoscia znikala glosnosc. Ale tak to bywa.

            pzdrw,

            soso

            PS

            Jeszcze slowko o beyerdynamic:
            Dobra firma, ze bylego Berlina Zach. Jest bardzo popularna w wyposazeniach
            telewizyjnych i jak sie widzi zestawy reporterskie w telewizji dunskiej -
            mikrofon + sluchawki to dominuje wlasnie beyerdynamic. A Dania wiadomo - potega
            glosnikowo-sluchawkowa. Tak wiec mysle, ze bedziesz zadowolony.

            • kwieto Soso 17.06.02, 23:53
              A wiesz, w sumie sie zdziwilem, bo sluchalismy tych sluchawek (z Pastwa, chyba
              kojarzysz nicka?) na lampowym wzmacniaczu sluchawkowym (firmy nie pomne,
              wybacz) i HD 600 zachowywaly sie dziwnie. Wlasnorecznie skopiowana na plyte
              marki Verbatim "Phantalassa" M.Davisa (aranzacja B.Laswell) brzmiala "akurat",
              natomiast np. "Beyond The Missouri Sky" (Pat Metheny) brzmialo na nich
              koszmarnie - dzwiek jak za mgla, rozplywajacy sie bas. Pastwa sie potem gdzies
              doczytal, ze cecha ogolna Sennheiserow jest "woolen sound". Swoja droga,
              pozbywa sie wlasnie swoich HD 570 i chce kupic DT 431 :")))))))))))


              A thd sie nie przejmuje, sprawdzilem juz na wzmacniaczu, ze parametry
              techniczne niekoniecznie przekladaja sie na jakosc dzwieku - moj wzmacniacz -
              Denon PMA 350 SE (THD 0,05%) brzmi "na moje ucho" o wiele lepiej niz np. PMA
              525 (THD 0,02%)... nie ma to jak przesluchanie sprzetu :")
              • Gość: soso Re: Soso IP: 195.41.66.* 18.06.02, 06:48
                Bede bronil dobrych sluchawek do upadlego. A HD-600 czy AKG-501 takimi sa.
                Kiedys w sklepie sluchalem wszystkich dostepnych sluchawek z tzw 'gornej
                polki'. Najefektowniej wychodzily tanie sennheisery i kossy (relatywnie tanie)
                a najgorzej HD-600 i AKG-501. Dlaczego? Ano te sluchawki nie maja podostrzonych
                wysokich i napompowanego basu. Sa zwyczajnie neutralne choc i muzyczne (nie to
                co linear sluchawek studyjnych). No i wypadaja blado w takich porownaniach. Ale
                jak sie je kupi i slucha przez jakis czas, pozwoli sie naszemu uchu
                przyzwyczaic a i memebranom ochlonac po szoku nowowsci to potem zalozenie
                troszke nawet gorszych sluchawek daje w efekcie skrzywienie na twarzy takie jak
                po zjedzeniu cytryny. Wierz mi, Kwieto, ze za te sluchawki gotow bym oddac
                ostatnia koszule bo sa tego warte. To, ze HD-600 kosztuja niemal 2x tyle co AKG-
                501 to inna bajka. Obie pary i tak dla sluchaczy hi-endowe. Dla mnie choc rozne
                to rownowazne.
                Podciagniecie wysokich tonow i basu - pospolita praktyka dla wywolania aplauzu
                publicznosci - nie uchodzi w sluchawkach referencyjnych. Tam dominuje
                klarownosc i muzykalnosc. I nie ma obawy, ze wysokie czy bas uciekna. One sa i
                mozna sie delektowac nimi w pelni. Sa nawet cieplejsze i milsze dla ucha. A
                wyodrebnienie szczegolow w tych sluchawkach jest imponujace. Podobnie rzecz ma
                sie przestrzennoscia i dynamika. Ta 'matowosc', o ktorej piszesz to zludzenie
                bo DT-431 sa takze bardzo dobre wiec niejako trudno znalezc w nich wyrazne
                slabosci. Ale naprawde nie moga one byc punktem odniesienia. Tego jestem pewien.

                HD - 570 zas to generalnie dosc marne sluchawki jak na moj gust. Nie lubie ich
                mimo ceny i milego dla glowy projektu. Rozumiem wiec kol. Pastwe smile

                pzdrw

                soso



                ´
                • kalor_god no a te... bezprzewodowe? 18.06.02, 09:44
                  Chłopaki z nieba mi spadacie!
                  Zdajecie się orientować w temacie. Ja natomiast wiem czego chce jednak brak mi
                  wiedzy i zacięcia do szukania faworyta w kategorii cena/jakość.

                  O co chodzi?
                  Chodzi o to, że przymierzam się do kupna słuchawek bezprzewodowych.. wiem,
                  wiem, to nie najlepsze wyjscie. Prawdziwy meloman o audiofilu nie wspominając
                  czegoś takiego na głowe by nie założył. Rzecz jednak w tym, że (z kilku
                  powodów) są mi potrzebne słuchawki właśnie takie. Udałem się ostatnio do Media
                  Markt gdzie dokonałem pobieznej próby kilku modeli, z których żaden mnie nie
                  zachwycił. Odpuściłęm sobie oczywiście Philips'y za 120 zł - jakośc dzwięku
                  stosowna do ceny i producenta a każde odwrócenie głowy większe niż ćwierć
                  obrotu skutkowało szumami...

                  Sięgnąłem po Sanheisery za jakies 350 zł. Przesył radiowy sprawował się dobrze
                  bo nie straciłem zasięgu w całym sklepie (nawet przy lodówkach wink) ale dzwięk
                  nie zachwycał. Kazałem sobie nawet pokazać źródło i zainteresowałem się
                  podłączeniami ale nie wnikałem za bardzo.

                  Podsumowując: zdaję sobie sprawę, że słuchawki bezprzewodowe to ułomny produkt
                  ale zakładam, że tez można tam znaleźć perłę. W związku z tym prośba o pomoc:
                  na jakie produkty zwrócić uwagę mając do dyspozycji jakies 400 zł?
                  Jeśli możecie wskażcie mi także dobry sklep gdzie nie poganiany mogę
                  przetestowac wiele modeli z kilku źródeł dźwięku w przyjaznej odsłuchom
                  atmosferze.
                  Będę wdzięczny.
                • kwieto Re: Soso 18.06.02, 11:00
                  Ciekaw jestem jak by bylo slychac DT 930 lub DT 931? Bede musial kiedys
                  sprobowac...
                  • Gość: Bolo Re: Soso IP: *.bsb.com.pl 24.06.02, 08:23
                    Co sadzicie o Beyerdynamic DT 770 pro(potezne zamkniete sluchawki) DT 831(tez
                    zamkniete)?
                    Chce kupic dobrej klasy sluchawki ktore nie sa "przeszkadzajkami" dla kogos kto
                    siedzi obok i np. oglada telewizor.Niestety otwarte Sennheisery sa tak glosne
                    ze wszyscy dookola sa zalamani ...
                    • kwieto Re: Soso 24.06.02, 10:13
                      Nie slyszalem ich - pojdz do sklepu (z wlasnymi plytami ktore dobrze znasz) i
                      posluchaj... porownaj z innymi. Beyerdynamic'i sa w ogole cichutkie, moje DT
                      431 (otwarte) nieco slychac, ale bez przesady.
            • Gość: Dethorn Re: KWIETO IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 12:34
              Witam wszystkich uczestników dyskusji!!!
              fajnie że temat taki w ogóle sie pojawił.
              Ja mam pytanie do fachowców: co sądzicie o modelu HD 590 Prestige i jeżeli w
              tej cenie (około 700 PLN) jest coś znacznie lepszego to proszę bardzo o
              wskazówki.
              Najlepiej na priva (dethorn@plusnet.pl)
              • Gość: soso HD-590 kontra HD-600 IP: 195.41.66.* 24.06.02, 14:52


                HD-590 to to samo co HD-600 ale nie pakowane w jedwabne pudelko i inne atrybuty
                majace sugerowac, ze kupilo sie prawdziwe cacko, towar luksusowy. Srodek
                identyczny choc rzekomo nakierowane na 'mlodszych' koneserow, czytaj rockowych.
                Dla mnie to tylko chwyt reklamowy bo przebiegi testowe (charakterystyki oby
                typow) sa identyczne i to na oryginalnych stronach www Sennheisers smile

                Roznia sie niewatpliwie wygladem i nieco cena ale brzmia chyba identycznie!

                pzdrw

                soso
                • kwieto Soso 24.06.02, 15:50
                  A ja wlasnie wymienilem w sklepie DT 431 na DT 531 (wczesniej ich nie
                  zauwazylem na polce, roznica ceny byla malenka, a pan pozwolil po tygodniu
                  wymienic)...

                  Jak tek dalej pojdzie to za trzy tygodnie bede mial DT 931 (musze tylko jeszcze
                  DT 731 przeskoczyc (roznica ceny oczywiscie minimalna) i DT 930 (tez niewiele
                  drozsze)) :")))))
                  • Gość: soso Re: Soso IP: 195.41.66.* 25.06.02, 08:14
                    Tak sie sklada, kwieto, ze porownywalem beyerdynamic tylko DT 231, DT 770 i DT
                    990. Te mamy w firmie na skladzie smile a DT 231 sa moimi 'rowerowymi' bo lekkie
                    i nie kurza sie smile. Nie znam wiec dobrze tego ciagu 231,431,531, itd.

                    Utkwilo mi, ze 990 sa bardzo dobre, mialy bardzo przyjemne tony wysokie i takze
                    dobry bas choc nie porazajacy moca. Ale to dobrze. W koncu dosc dobrze jest
                    trzymac sie naturalnosci a nie podbijac na sile pewnych zakresow. Mialem
                    wrazenie, ze 990 sa typem sluchawek liniowych, raczej dla studia nagran niz do
                    sluchania w domu. Ale z pewnoscia sa dobre.

                    O sluchawkach zawsze mysle tak, ze nasze ucho slabo slyszy niskie i wysokie
                    tony wiec niejako z natury jezeli chcemu je uslyszec wyraznie powinny byc nieco
                    wzmocnione i charakterystyka czestotliwosci nie jest wtedy plaska jak horyzont
                    ale cos jak litera U. No i tu zaczyna sie problem. Slynne studyjne AKG K-240 sa
                    plaskie i tym samym maja gorzej slyszalny bas i wysokie. Ale sa uwielbiane w
                    studiach. Sluchawki 'domowe' wypuszcza sie nieco podbijajac dol i gore by
                    sluchalo sie przyjemniej. No i wtedy powstaje dylamat: jak bardzo duze ma byc
                    to 'nieco'. Sennheiser poszedl na calosc i podbil szczegolnie dol dosc znacznie
                    i HD-600 sa tak przyjemne dla ucha jak i nie za bardzo liniowe. Skutek - w
                    pewnych nagraniach gdzie bas jest eksponowany w HD-600 zaczyna byc dominujacy.
                    Mozna to lubic lub nie. AKG w K-501 poszlo inna droga. To takze hi-end ale
                    podbicie basu jest zdecydowanie delikatniejsze. Za to mniej pogieta
                    charakterystyka w obszarze tonow wysokich. W sumie sluchawki sa bardziej
                    spiewne niz sennheisera i jakby cieplejsze w barwie. Bas oczywiscie jest silny
                    i obecny ale nie tak zaznaczony jak w HD-600.

                    Dalej idac, jak mamy juz dobre sluchawki, ktore nie psuja niczego to zaczyna
                    sie cos, co jest dla mnie 'ulozeniem sie do ucha'. Mam kilka par sluchawek
                    (wiem, wiem, to choroba narkotykowa) i mam taka obserwacje, ze jak slucham
                    tylko przez powiedzmy K-501 to po jakims czasie slysze 'wszystko' i to tak jak
                    trzeba. Rozkosz i tyle. Kiedy po kilku godzinach czy dniach spedzonych tylko z
                    K-501 zmienie na HD-600 to cos jakby uwiera i jest to nie to co by sie chcialo.
                    Dlaczego? Trudno to wyrazic, niby dobrze graja ale... Na to takze ma swoja
                    prywatna i nie podparta niczym teorie, ze ucho sie uklada do sluchawek. Po
                    jakims czasie takze i w HD-600 zaczynam slyszec 'wszystko' i to tak jak trzeba,
                    we wlasciwych proporcjach i szczegolach. Ucho sie 'ulozylo' na nowo! Stad
                    wydaje mi sie, ze jezeli sluchawki nie wprowadzaja jakiegos smiecenie jak to
                    sie zdarza prostszym modelom to dalej jest cos w rodzaju indywidualnego koloru
                    ale zawsze jest dobrze. Mercedes i BMW sa rozne ale dobre - cos analogicznego.

                    pzdrw

                    soso
                    • Gość: cc Re: Słuchawki z redukcją hałasu otoczenia??? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 10:57
                      Ktoś miał możliwość sprawdzenia jak to działa? Zasada jest niby prosta:
                      wbudowane mikrofony łapią hałas tła i specjalny układ zamienia je w fazie
                      przeciwnej, przesuniętej o 180 stopni. Pomysł dość nowy w słuchawkach, bo nie
                      widziałem żeby był masowo stosowany. Co sądzicie?
    • coliber przed zakupem 18.06.02, 15:05
      a co powiecie o modelu KOSS KSC-50 , jest relatywnie
      tani i znalazlem stronke z dobrymi opiniami na temat
      tego modelu. Tylko, czy przypadkiem, oni nie robia
      tylko dobrej reklamy i nic wiecej.
      gear.ign.com/articles/316980p1.html

      thx
    • Gość: Free Moim zdaniem... IP: *.gazetaolsztynska.pl 18.06.02, 15:25
      Zaleta słuchawek zamkniętych:
      przytrzymują włosy wink

      Zaleta słuchawek otwartych:
      nie widać ich, można się do woli całować po uszach ;-D
      • Gość: soso bezprzewodowe IP: 195.41.66.* 19.06.02, 16:33
        Jeszcze rok temu bezprzewodowe sennheisery mialy zla opinie. Nie wiem jak jest
        teraz.
        Zdecydowanie najlepsza prase wsrod bezprzewodowych maja AKG z serii 777, 888,
        999. Jest jeszcze budzetowa seria AKG 105, 205, 305, 405. Dobre parametry,
        zesieg 100 m i dobre brzmienie. Zebraly sporo prestizowych nagrod smile.

        W sluchawkach bezprzewodowych stosuje sie buforowanie a wiec czasami jakies
        mikrofragmenty uciekaja. Nie ma to wiekszego znaczenia ale dla
        malkontentow .... Cena wskazuje na jakosc przetwornikow a wiec im drozej tym
        lepiej. Odradzam sluchawki bezprzewodowe reklamowane jako do TV czy gier
        komputerowych. Jakosc dzwieku jest w nich sprawa drugorzedna wiec jak komus
        chodzi o muzyke to lepiej je omijac z daleka.

        pzdrw

        soso
        • kalor_god Re: bezprzewodowe 20.06.02, 09:42
          dzięki za dobry uczynek soso.
          pokazałeś ślepcowi drogę..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka