Dodaj do ulubionych

Garrick Ohlsson w TW - 19.03

20.03.05, 00:15
Ktoś był? Jak wrażenia?

Obserwuj wątek
    • schaetzchen Re: Garrick Ohlsson w TW - 19.03 20.03.05, 07:20
      Albo może transmisji ktoś chociaż słuchał? Też jestem ciekawa smile
    • maro76 Re: Garrick Ohlsson w TW - 19.03 21.03.05, 02:00
      Ja nie byłem , ale podsłuchiwałem w radiu.
      Ohlsson jak to Ohlsson poniżej pewnego wysokiego
      poziomu nie schodzi, mi się jego wykonanie Ravela
      podobało(na tyle na ile zdołałem usłyszeć na moim cherlawym
      sprzęcie grającym). Na bis był mazurek op50 nr 3. Jak na złość
      znowu rozdzwoniły się komórki, oczywiście w części środkowejsmile

      No i była jeszcze V Beethovena, czyli kanon nad kanony. Zagrana
      dość powściągliwie, po północnemu, jak to scahrakteryzował komentator.
      Na bis to co w niedzielę czyli uwertura do "Wesela Figara".

      pozdro


    • stary71 Re: Garrick Ohlsson w TW - 19.03 27.03.05, 18:32
      Otóż byłem, ale dopiero teraz wlazłem na forum, więc musztarda po obiedzie,
      darujcie. Ohlsson był znakomity, cały Koncert zagrał w granicach od pp do mf i
      zrobił tym wspaniałą, bajkową atmosferę. Ale bez tej orkiestry i dyrygenta
      byłoby to niemożliwe. Precyzja we współpracy - zupełna. Subtelna motoryka w
      milionach kolorów - to jest właśnie Ravel. O samej orkiestrze i Dohnanyim można
      tylko powtórzyć to, co napisała Schaetzchen o koncercie następnego dnia (nie
      byłem niestety, miałem tylko jeden dzień w Wwie). Z tym Berliozem niewiele
      wiecej można zrobić, bo to trochę muzyczkowata rzecz, zresztą bezpretensjonalna
      i Bogu dzięki. Przy tym jednak diabelnie trudna. Jak na rozgrzewkę - nawet za
      trudna, wiec choć się drzewo starało, to idealnej precyzji w tych piekielnych
      synkopkach trochę brakło. Ale Beethoven - naprawdę świetny. Najlepsze - Scherzo
      i finał. Jak Dohnanyi pracuje z orkiestrą można sie było przekonać widząc
      efekty w drugim planie (znam to ze świetnych nagrań symfonii Dworzaka z
      Cleveland Orchestra). Altówki było słychać(!) i grały czyściusieńko. U nas
      nawet jak są cztery, to i tak grają szerokim pasmem. Nie wiem, co miał na myśli
      komentator mówiąc o graniu na sposób "północny", ale ja chłodu nie odczułem.
      wręcz przeciwnie. Ach, no i czy nie uważacie, ze nie ma się specjalnie nad czym
      rozwodzić, jak idzie o granie z pamięci? Przecież to powinna być norma. Muzyk
      powinien mieć cały utwór w sobie i reagować na polecenia dyrygenta, a nie
      nerwowo ślepić po własnej partii, bo wtedy nigdy nie uniknie drobnych
      nierówności i błędów intonacyjnych. A wówczas orkiestra po prostu nie brzmi, bo
      alikwoty nie włażą na swoje miejsce. I wtedy mamy to. co niegdyś określaliśmy
      jako "wszystko obok", czyli polską codzienność.
      Z której jednakowoż Wit się wyłamał w Brahmsie (słyszałem w radio) i chwała mu
      za to.
      Hey!
      • kanarek2 Re: Garrick Ohlsson w TW - 19.03 29.03.05, 12:27
        > Nie wiem, co miał na myśli
        > komentator mówiąc o graniu na sposób "północny", ale ja chłodu nie odczułem.

        Raczej nic, jak sądzę. Tegoroczny festiwal odbywa się pod hasłem
        "Północ-Południe", co brzmi bardzo naukowo, lecz wyjasnienia organizatorów co
        przez to rozumieją są niezbyt precyzyjne (mówiąc grzecznie). Przyszłoroczny
        festiwal będzie "Przeszlość-Przyszłość", czy podobnie. Ogólnie: zapraszasz
        znajomego muzyka, on gra utwór X kompozytora Z, i jest to albo na "północ" albo
        na "południe" od Beethovena. A komentator mówił językiem organizatorów.

        > Ach, no i czy nie uważacie, ze nie ma się specjalnie nad czym
        > rozwodzić, jak idzie o granie z pamięci? Przecież to powinna być norma.

        A to jest bardzo ciekawe, i czekam na słówko od ekspertów w tej sprawie.
        Praktyka przeciez jest taka, że i najlepsze orkiestry i dyrygenci korzystają z
        partytury, tyle że stopień przyswojenia materiału bywa różny.

        Pozdrwiam,
        k

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka