Dodaj do ulubionych

Najlepsze kawałki koncertowe

24.03.05, 23:55
Wątek o utworach które są absolutnymi kilerami na żywo i trudno wyobrazić
sobie koncert bez nich, albo o tych które zdecydowanie powinny być grane bo
ich wykonania na żywo kiedy je grali były genialne smile
Innymi słowy o utworach które świetnie wypadają na żywo.

- Untill The End Of The World – Grany na każdym koncercie od kiedy powstał,
do znudzenia (które nie następuje smile ). Genialny riff przy którym nie sposób
wystać w miejscu i solówka po której Bono krzyczy „love love love” – czego
więcej może chcieć wtedy publiczność? Niezwykle energetyczny i wspaniały.
Dowody? Slane Castle 01.09.2001 big_grin

- Where The Streets Have No Name – Od kiedy powstał nie był grany tylko na
kilku koncertach trasy Joshua Tree Tour, na czym koncerty te wiele zapewne
straciły smile Weźmy dowolny koncert: powoli kończy się jakiś kawałek, i
slyszymy cichuteńkie znajome dźwięki które z czasem są coraz głosniejsze i
już wiemy że to intro pewnego genialnego utworu smile Magiczny moment na każdym
koncercie, a słyszałem ich wiele i ciągle robi na mnie wrażenie. A co się
dzieje potem to sami wiecie smile

- Sunday Bloody Sunday – Miała wiele różnych aranżacji: normalną ostrą
buntowniczą którą znamy np. z koncertu w Red Rocks, jeszcze bardziej
buntowniczą i moim zdaniem najlepszą z filmu Rattle & Hum, trochę udziwnioną
i bez takich emocji z trasy ZooTv (grana ze 3 razy), spokojną śpiewaną przez
Edge’a z Popmartu i odrodzona w pełnej krasie podczas Elevation Tour.
I najważniejsze, za każdym razem brzmi wspaniale smile

- With Or Without You – Piosenka dla ludzi którzy lubią na koncertach trzymać
zapalniczki w górze smile Nie zmieniała się bardzo przez te wszystkie lata
swojej obecności na koncertach, ale to dobrze. Zresztą co w niej zmieniać?
Jest genialna, wspaniała, czasem Bono doda jakąś linijkę tekstu, czasem
lepiej słychać linie basu... w każdym razie jeszcze nigdy nie słyszałem złego
wykonania WOWY smile

- Bad – Kolejny z TYCH utworów smile Dzwoneczki, gitara i wszystko jasne. Ale
musi być wspaniale móc pośpiewać Bad będąc na koncercie smile Super pomysłem
jest cytowanie innych utworów w końcówce, super jest muzyka przy której wpada
się w trans, super jest Bono wrzeszczący tekst. Super jest ten utwór smile

To są te chyba najważniejsze, jest wiele więcej i mam nadzieję że zechcecie
się podzielić waszymi typami na najlepsze koncertowe kawałki smile
Obserwuj wątek
    • tago_mago Re: Najlepsze kawałki koncertowe 25.03.05, 13:58
      Absolutnym mistrzostwem jest dla mnie "Silver & Gold" ("OK Edge, play the
      blues!") z R&H - niestety nie słyszałem żadnej innej wersji, ale zdaje się, że
      U2 nie gra zbyt często tego kawałka? Poza tym nie wyobrażam sobie koncertu bez
      "Bullet the Blue Sky", no i - oczywiście - "I Will Follow". Czy mam jeszcze
      wspominać o "Pride" (wersja z R&H, rzecz jasna) wink?
      ---
      this could be the day
      • better.than.the.real.thing Re: Najlepsze kawałki koncertowe 25.03.05, 20:15
        'I will follow' to zdecydowany rekordzista- ten utwor byl grany na kazdej
        trasie! I dobrze wink

        Do listy dodałabym jeszcze '40'. Idealny na zamkniecie koncertu, klasyka po
        prostu. Mam nadzieje ze jeszcze kiedys do tego wroca. Budujące są doniesienia
        jakoby mieli cwiczyc '40' przed Vertigo tour, jednak nie wyobrazam sobie tej
        piosenki gdzie indziej jak tylko na samiutkim koncu wink
        • peternurek1 Re: Najlepsze kawałki koncertowe 25.03.05, 20:42
          > Mam nadzieje ze jeszcze kiedys do tego wroca. Budujące są doniesienia
          > jakoby mieli cwiczyc '40' przed Vertigo tour, jednak nie wyobrazam sobie tej
          > piosenki gdzie indziej jak tylko na samiutkim koncu wink


          Na próbach grali to raczej w środku, i o ile pamiętam Bono coś tez o tym mówił.
          To bardzo dziwne, ale jak znam ten zespół bardzo nam się spodoba smile
          • ihopeyouwilllikeme Re: Najlepsze kawałki koncertowe 25.03.05, 21:04
            > To bardzo dziwne, ale jak znam ten zespół bardzo nam się spodoba smile

            Jak znam ten zespół, to nawet City Of Blinding Lights na samym początku zabrzmi
            zajebiście, po prostu tak to jakoś zrobią, że zabrzmi smile

            Dorzucam " Glorie " - jesli już zrezygnowali z Mysterious Ways, to może Bono
            będzie teraz przedstawiał zespół w trakcie solówki Adama, jak kiedyś ? smile
          • achtungcarol Re: Najlepsze kawałki koncertowe 26.03.05, 01:15
            EXIT EXIT i jeszcze raz EXIT. Moje największe marzenie koncertowe to usłyszeć
            ten kawałek na żywo. Poza tym absolutnie genialne Daddys gonna pay i Lemon. Do
            tego dorzucam Where the streets z niesamowitym przejsciem do All I want is you.
            Dołożyłabym jeszcze parę kawałków... ale to parę zrodzi następne i w końcu cały
            koncert mi wyjdzie wink
            • ihopeyouwilllikeme Re: Najlepsze kawałki koncertowe 26.03.05, 09:15
              > Do tego dorzucam Where the streets z niesamowitym przejsciem do All I want is
              > you.

              A nie odwrotnie ? smile Chyba że ja o czymś nie wiem smile

              I witam smile)))
              • peternurek1 Re: Najlepsze kawałki koncertowe 26.03.05, 16:32

                > > Do tego dorzucam Where the streets z niesamowitym przejsciem do All I want
                is you.

                To przjeście śweitnie wyszło w Slane, ale dlatego że Bono miał strasznie
                zniszczony głos. Było naprawde piękne, może z powodu ogólnej atmosfery tego
                dnia, emocji. Obawiam sie ze juz nie uda się osiągnąć takiego efektu jak wtedy.
                (Bo o przejście ze Slane zapewne Ci chodzi smile )

                > A nie odwrotnie ? smile Chyba że ja o czymś nie wiem smile

                Karola widocznie wie lepiej, nie kłuć się tongue_outbig_grin

                > I witam smile)))

                I ja równierz smile
                • ihopeyouwilllikeme Re: Najlepsze kawałki koncertowe 26.03.05, 16:41
                  > To przjeście śweitnie wyszło w Slane, ale dlatego że Bono miał strasznie
                  > zniszczony głos.

                  ??? Może na pierwszym, mam go w bardzo złej jakości, mogłem nie zauważyć. Na
                  DVD śpiewa zajebiście ! ( ten kawałek, bo nie wszędzie jest idealny )
                  • peternurek1 Re: Najlepsze kawałki koncertowe 26.03.05, 16:52

                    > ??? Może na pierwszym, mam go w bardzo złej jakości, mogłem nie zauważyć. Na
                    > DVD śpiewa zajebiście ! ( ten kawałek, bo nie wszędzie jest idealny )

                    Chodzi mi o bardzo zachrypniety głos, nie tak czysty jak podczas Popmartu np.
                    czy ostatnio w Rock And Roll Hall Of Fame (gdzie słychać znaczną poprawe). Tak
                    samo jak podczs Kite w Slane, nigdzie indziej się tak pięknie nie wydarł, i
                    nigdzie indziej nie miał głosu w takim stanie smile Nie wiem jak to wytłumaczyć smile
              • achtungcarol Re: Najlepsze kawałki koncertowe 26.03.05, 22:37
                Aj oczywiście, że na odwrót! Przepraszam bardzo za pomyłkę, ale pisałam to o 2
                nad ranem wink Naturalnie, że chodziło mi głównie o piękne wykonanie ze Slane smile
    • pwo Re: Najlepsze kawałki koncertowe 27.03.05, 00:08
      I znowu ciężka decyzja.
      Oczywiście Bullet z tym jego come on........in to the arms.......of america (
      zawsze mam dreszcze )Oczywiście Bad z R&H Oczywiście With or Without You (mam
      gdzieś jakiś bootleg gdzie edge wchodzi z taką gitarą, że mózg staje, ale to z
      elevation jest powalające też)Oczywiście Kite (tam chyba była dedykacja dla Ojca
      Bono)No i chciałbym jeszcze raz poczuć Mofo, kurcze jak poszli z tym na
      słuzewcu, to mnie powaliło, w tym utworze jest taka siła, że ho ho
      Wesołych świąt wink
      • peternurek1 Re: Najlepsze kawałki koncertowe 27.03.05, 10:23
        O, sam też bardzo chętnie usłyszałbym Kite. Świetny numer, chociaż teraz jakby
        zastąpi go Sometimes You Can't Make It On Your Own pewnie.
        Z ATYCLB koncertowym kilerem jest Beautiful Day, zwłaszcza teraz gdy już
        nauczyli się go porządnie grać i w trzeciej zwrotce Bono improwizuje, myśle że
        w kazdym mieście będzie śpiewał co innego. Jest to niesamowicie energetyczny i
        fajny kawałek, ciesze się że będzie.
        • grruby Re: Najlepsze kawałki koncertowe 03.04.05, 00:04
          "Pride" z R&H - widziałem to już tyle razy, a za każdym razem ciarki przechodzą
          mi po plecach w momencie, kiedy zapalają się światła. Dla mnie wrażenie jest
          niesamowite.
          • ihopeyouwilllikeme Re: Najlepsze kawałki koncertowe 06.04.05, 11:52
            No i miałem tu wpisać " City Of Blinding Lights " jako otwieracz koncertów
            Vertigo Tour, miałem się pokajać za to, że kiedyś uważałem ten kawałek jako
            nienadający się na początek, a U2 jak zwykle okazali się mądrzejsi... A oni
            teraz wepchnęli to w środek. Co im się nie podobało ???? Ja tego nie rozumiem.
            • peternurek1 Re: Najlepsze kawałki koncertowe 06.04.05, 19:05
              ihopeyouwilllikeme napisał:

              > Co im się nie podobało ???? Ja tego nie rozumiem.

              Bo to gupki są.
              A serio, też zupełnie nie rozumiem. Miałem nadzieję ze w Los Angeles już
              zmienią opening spowrotem, a tu niestety...

              Co do samego tematu zpaomniałem o Glorii, jak zagrali ją osttanio i to
              usłyszałem stwierdziłem ze to musi wejść na stałę do setlisty tej trasy. Mam
              ogromną nadzieje że usłyszymy to w Polsce.
            • better.than.the.real.thing Re: Najlepsze kawałki koncertowe 06.04.05, 22:08
              Ihope, ja widze ze Tobie naprawde trudno dogodzic... Najpierw narzekasz na
              setliste, potem okazuje sie ze jednak ja lubiles i chcesz zeby wrocila wink

              Mam do was pytanko, jako ze ostatnio rzadko odwiedzam net i szczerze mowiac
              bardzo sie w tematyce u2 opuscilam, jedyny koncert jaki sciagnelam to opening
              night. Czy oni ciagle koncza Electric co fragmentem 'I can see for miles'?
              Strasznie mi sie to podobalo, mam nadzieje ze zostawia ten bajer na cala
              trase smile
              • ihopeyouwilllikeme Re: Najlepsze kawałki koncertowe 07.04.05, 16:56
                > Ihope, ja widze ze Tobie naprawde trudno dogodzic...

                Trudno, i to bardzo smile) Szczególnie U2. Po pierwsze dlatego, że uważam U2 za
                najgenialniejszy zespół wszechczasów - i wymagam od nich o wiele więcej, niż od
                innych zespołów. Wymagam absolutnej doskonałości przez cały czas smile A po
                drugie, U2 naprawdę świetnie ( jak to mają w zwyczaju ) rozwiązali problem z
                umieszczeniem " City.. " na początku, i strasznie mi się to spodobało. Nadal
                uważam, że setlista, którą mamy obecnie ( mówie o second night w L.A. ) jest o
                wiele gorsza od tej, która pojawiła się swego czasu w necie ( z Vertigo na
                początku, z Untilem, z I Will Follow, z Yahweh poprzedzonym One na koniec itd.
                no, U2owy porządek jak Bóg przykazał ). Ale jednocześnie dużo lepsza od tej,
                którą mieliśmy ( mam nadzieje że bezpowrotnie ) na kilku koncertach.
                • peternurek1 Re: Najlepsze kawałki koncertowe 07.04.05, 17:07
                  (...) jest o
                  > wiele gorsza od tej, która pojawiła się swego czasu w necie ( z Vertigo na
                  > początku, z Untilem, z I Will Follow, z Yahweh poprzedzonym One na koniec
                  itd.
                  > no, U2owy porządek jak Bóg przykazał ).

                  Zgadzam się ze wszystkim, jedynie mogę dodać ze wolałbym Glorie lub coś w tym
                  stylu zamiast I Will Follow, COBL jest lepszym openingiem niż Vertigo a 40 na
                  koniec jest świetne big_grin
                  Tylko kiedy publicznośc śpiewa "how long to sing the song" kiedy już skończą
                  grać to Larry wchodzi jeszcze na chwile i wtedy oni już przestają śpiewać. Nie
                  powinni przestawać śpiewać. W Polsce będziemy spiewać do rana big_grin
                  • ihopeyouwilllikeme Re: Najlepsze kawałki koncertowe 07.04.05, 17:15
                    > Tylko kiedy publicznośc śpiewa "how long to sing the song" kiedy już skończą
                    > grać to Larry wchodzi jeszcze na chwile i wtedy oni już przestają śpiewać.
                    Nie
                    > powinni przestawać śpiewać. W Polsce będziemy spiewać do rana big_grin

                    Oczywiście, a tak BTW: bardzo rozczarowuje mnie reakcja publiki na Electric Co.
                    czy An Cat Dubh ( przynajmniej na tych koncertach, które słyszałem )- przecież
                    to powinna być ekstaza, od wieków nie grali tych numerów, a tu co ? Grobowa
                    cisza, jakby ludzie pierwszy raz je słyszeli... Być może zresztą tak było
                    <shame>. Boję się żeby to chłopaków nie zniechęciło.
                    • pwo Re: Najlepsze kawałki koncertowe 08.04.05, 00:22
                      ONE z Anacheim
                      i tyle
                      Moc jest z nimi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka