Dodaj do ulubionych

THE ESSENTIAL BONO - wątek urodzinowy :))

10.05.05, 09:31
No więc nasz Wokalista kończy dziś 45 lat... piękny wiek smile Z tej okazji
chciałbym złożyć życzenia panu Paulowi - by nigdy nie zabrakło mu głosu aby
wyrazić to, co czuje, by nigdy nie zabrakło mu chęci do realizacji swoich
marzeń, oraz by nigdy nie zabrakło mu Edge'a, Adama i Larry'ego, bo - jak sam
mówił - bez nich byłby nikim smile Tradycyjnie wszystkim Forumowiczom życzę
również wszystkiego dobrego, zdrowia, szczęścia, pomyślności i spełnienia
marzeń ( nie tylko muzycznych ), i ruszam z Essential Bono:

1) RED HILL MINING TOWN - absolutny nr.1, wokalny killer. Wystarczy raz
posłuchać, by nigdy już nie uwolnić się od tego Głosu. Ekstaza
" looooooove... " to jeden z największych momentów w historii rocka. Ale
przecież niemal każdy wers wyśpiewany tutaj przez Bono jest na wagę złota.
Essential po prostu.

2) SATELLITE OF LOVE/LEMON - Bono falsetowy. Musi zachwycić łatwość z jaką
bierze poszczególne frazy, kompletnie bez wysiłku, na luzie, robi co chce, i
przychodzi mu to tak łatwo... no i, co nie mniej istotne, nie ma tu różnicy
między studiem a sceną.

3) AN CAT DUBH - Bono nieopierzony. Johohoho! ale już wtedy dał sygnał, że
żartów to z nim nie będzie. Kto z nas nie nucił " ...and when she is done,
she sleeps beside the łaaaaaaaiyyyy$*^%$%@%$&&% " big_grinbig_grinbig_grin

4) IN A LITTLE WHILE/ARE YOU GONNA WAIT FOREVER - Bono " midlife crisis ".
Cóż, każdemu wokaliście życzyłbym takiego kryzysu. Oto jak brzmi Bono w XXI
wieku ! Co za chrypka...

5) NUMB/DANCIN' SHOES - Bono Gruba Baba. Niektórzy skłonni są podciągnąć
" Lemon " pod tą kategorię, ale ja się nie zgadzam. Gruba Baba to Gruba Baba.
Fat Lady. Czy tu trzeba coś dodawać ? big_grinbig_grin

No i Nagroda Specjalna: TRASH, TRAMPOLINE AND THE PARTY GIRL - wymyka się
wszelkim klasyfikacjom big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

P.S. A kto dziś nie wypije za zdrowie Boniasa, za karę przesłucha 10 razy z
rzędu Popmart z Sarajewa big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
Obserwuj wątek
    • aasiek Re: THE ESSENTIAL BONO - wątek urodzinowy :)) 10.05.05, 09:44
      ihopeyouwilllikeme napisał:


      >
      > P.S. A kto dziś nie wypije za zdrowie Boniasa, za karę przesłucha 10 razy z
      > rzędu Popmart z Sarajewa big_grinbig_grinbig_grinbig_grin


      A herbatka się liczy, czy trzeba coś mocniejszego? wink
      • ihopeyouwilllikeme Re: THE ESSENTIAL BONO - wątek urodzinowy :)) 10.05.05, 09:46
        > A herbatka się liczy, czy trzeba coś mocniejszego? wink

        Liczy się, o ile góralska big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        • ihopeyouwilllikeme A zgadnijcie dla kogo to :D:D 10.05.05, 10:08
          Tonight's the night I've waited for
          Because you're not a baby anymore
          You've turned into the prettiest girl
          I've ever seen
          Happy Birthday sweet sixteen

          What happened to that funny face
          My little tomboy
          Now wears satin and lace
          I can't believe my eyes
          You're just a teenage dream
          Happy Birthday sweet sixteen

          When you were only six
          You had a big brother
          Then when you were ten
          You didn't like each other
          When you were thirteen
          You were my funny valentine
          But since you've grown up
          Your future is sewn up
          From now on you're gonna be fine

          So if I should smile with sweet surprise
          It's just that you've grown up
          Before my very eyes
          You've turned into the prettiest girl
          I've ever seen
          Happy Birthday sweet sixteen

          If I should smile with sweet surprise
          It's just that you've grown up
          Before my very eyes
          You've turned into the prettiest girl
          I've ever seen
          Happy Birthday sweet sixteen

          Happy Birthday sweet sixteen
          Sha la la la la la la la la
          Happy Birthday sweet sixteen
          Sha la la la la la la la la
          Happy Birthday sweet sixteen
          Sha la la la la la la la la
          Happy Birthday sweet sixteen
          Sha la la la la la la la la
          Happy Birthday sweet sixteen

          ( by Neil Diamond )
          • achtungcarol Re: A zgadnijcie dla kogo to :D:D 15.05.05, 11:56
            Hmm, może trochę się spóźniłam, ale czy to nie było dla Jordan? suspicious
            • ihopeyouwilllikeme Re: A zgadnijcie dla kogo to :D:D 17.05.05, 10:04
              > Hmm, może trochę się spóźniłam, ale czy to nie było dla Jordan? suspicious

              Brawo ! Wygrałaś główną nagrodę: słowa pochwały od samego Wielkiego I
              Czcigodnego Administratora, Jaśnie Pana Ajhołpa !big_grinbig_grinbig_grinbig_grin A więc, uwaga: chwalę
              Cię ! big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
              • achtungcarol Re: A zgadnijcie dla kogo to :D:D 17.05.05, 21:38
                No cóż do pochwał jestem przyzwyczajona ;PPPP No, ale skoro nie ma żadnej innej
                nagrody, zadowolę się tą ;P wink
                • ihopeyouwilllikeme Re: A zgadnijcie dla kogo to :D:D 18.05.05, 09:41
                  > No cóż do pochwał jestem przyzwyczajona ;PPPP No, ale skoro nie ma żadnej
                  innej
                  >
                  > nagrody, zadowolę się tą ;P wink

                  A tak się starałem...sad I jaka wdzięczność mnie spotyka ? tongue_outP
                  • peternurek1 Re: A zgadnijcie dla kogo to :D:D 18.05.05, 20:52
                    > No cóż do pochwał jestem przyzwyczajona ;PPPP No, ale skoro nie ma żadnej
                    > innej nagrody, zadowolę się tą ;P wink

                    Jesteś ZŁA !

                    > A tak się starałem...sad I jaka wdzięczność mnie spotyka ? tongue_outP

                    Bo Karola jest ZŁA !


                    wink
                    • ihopeyouwilllikeme Re: A zgadnijcie dla kogo to :D:D 19.05.05, 09:19
                      > Bo Karola jest ZŁA !

                      Tak !!! A za odnoszenie się do Administratora z tak porażającym brakiem
                      szacunku postuluję o natychmiastowe udzielenie jej wilczego biletu na wszystkie
                      fora o U2 w tym kraju ! big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        • lady_sunflower Re: THE ESSENTIAL BONO - wątek urodzinowy :)) 10.05.05, 10:09
          ihopeyouwilllikeme napisał:

          > > A herbatka się liczy, czy trzeba coś mocniejszego? wink
          >
          Hmmm...a może być Lemon? suspicious

          Oczywiście składam pięknemu życzenia, i aby na wieki został mu ten 'Bono Vox' big_grin
          no i w tym roku minie 25 lat od wydania pierwszej płyty...hmmm...same
          jubileusze big_grin
          wobec czego życzę mu jeszcze nastepnych 25 lat w zespole....big_grin
    • newyearsday1981 Re: THE ESSENTIAL BONO - wątek urodzinowy :)) 10.05.05, 13:31
      Ale z tym "sweet sixteen" to lekka przesadatongue_out W każdym razie nieważne ile lat
      kończy Bono,ważne zeby jak najdłużej dzielił sią z nami swoim niesamowitym
      głosem,muzyką i wrażliwością-nie tylko artystyczną,ale także tą
      zwykłą,ludzką,która sprawia,ze jest tak dobrym i wartościowym człowiekiem.Niech
      mu się wszystko jak najlepiej układa, w zyciu osobistym i zawodowym,niech jak
      najdłużej czerpie radość z tego co robi i z tego co daje nam-fanom i tylu innym
      ludziom,którzy potrzebują energii,radości,ciepła,pomocy,pocieszenia.Niech czuje
      miłość i szacunek jakim go darzą miliony ludzi na całym swiecie,bo na to
      zasługuje.WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO,PAUL.Dzięki za to,że jesteśsmile
      A ja wypiję dziś zdrowie Bono GUINNESEMsmile...WILD IRISH ROVER...

      ALL BECAUSE OF YOU I AM
    • mamusia_muminka Re: THE ESSENTIAL BONO - wątek urodzinowy :)) 10.05.05, 18:53
      A tak wpadłam, bo wiedziałam że będzie jakiś temat w związku z urodzinami
      Takiego Jednego suspicious

      Hm. Wobec braku weny, braku czasu i nawału zajęć, chciałabym mu tylko winszować
      miłych urodzin, i żeby przypadkiem nie myślał o emeryturze!

      Wracam do jakże facynującej fizyki ==' W ogóle się ostatnio przestałam
      udzielać, ale bójcie się, wracam za jakieś dwa tygodnie na pełen etat straszyć
      biedne dzieci! suspicious Hahaha! (To był szyderczy śmiech. Tak jakby ktoś miał jakieś
      wątpliowści...)
    • peternurek1 a ja mysle że powinniśmy zaśpiewać Party Girl ! :D 10.05.05, 19:24
      I know a girl, a girl called party, party girl... i tak dalej smile

      1) RED HILL MINING TOWN - absolutny nr.1

      Jakikolwiek komentatrz do tego utworu jest zbędny, to jest szczyt, absolutny,
      nieosiągalny, genialny. Zamocny. Jesli ktoś twierdzi że Bono jest przeciętnym
      wokalistą, usłyszy to, i dalej tak twierdzi należy zerwać z tym kimś kontakty
      towarzyskie wink

      2) SATELLITE OF LOVE/LEMON - Bono falsetowy. Aj, i jeszcze Mysterious Ways z
      trasy Zoo TV, no prosze państwa, próbowaliście tak kiedyś? Nikt tak nie śpiewa,
      nikt, nawet Edge big_grin

      3) AN CAT DUBH - Bono nieopierzony. Dodam Bono nieopierzony i wkurzony - album
      War. Ta pasja w głosie, kto tak potrafi przekazać bunt i gniew młodego
      pokolenia śpiewając. Wszystkie punkowe, anarchistyczne, "złe" zespoły się
      chowają. I koncerty, przedewszystkim, "nie umiałem wtedy śpiewać więc
      krzyczałem". I to jak smile)


      4) IN A LITTLE WHILE Bono " midlife crisis ". Jeszcze raz koncerty i tylko
      koncerty. Zamek Slane gdzieś w Irlandii pierwszego września 2001 roku. Co
      więcej na ten temat? "I'm a Maaaaaaan I'm Not a Child..." i "All I Want Is
      Yoooouuuuuuu..." - All I Want Is F*uckin You Man ! big_grin


      > 5) NUMB/DANCIN' SHOES - Czy tu trzeba coś dodawać ? big_grinbig_grin

      NIE wink


      > No i Nagroda Specjalna: TRASH, TRAMPOLINE AND THE PARTY GIRL

      To jest wokal wszechczasów po prostu..


      To nie są jeszcze wszystkie oblicza Bono, a wszystkie omówmimy, tylko jak czasu
      będzie więcej, ech... :]
      • newyearsday1981 Re: a ja mysle że powinniśmy zaśpiewać Party Girl 10.05.05, 19:45
        Ekhem...kotkuwink...AN CAT DUBH to chyba z BOY-chyba ze czegoś nie
        zrozumiałam.Ale PARTY GIRL to bardzo dobry pomysł na dzisiajsmileOj,zaraz sobie
        zapodam!A akurat wczoraj słuchałam RED HILL MINING TOWN-fakt,to jest
        niesamowity power!Holender,facet potrafi zaśpiewać w dosłownie kazdej tonacji!A
        ta zmysłowość w oldiesach typu I'VE GOT YOU UNDER MY SKIN,DAY AND NIGHT czy TWO
        SHOTS TO HAPPY...?Sinatra wysiadatongue_out
        • peternurek1 Re: a ja mysle że powinniśmy zaśpiewać Party Girl 10.05.05, 20:48
          > Ekhem...kotkuwink...AN CAT DUBH to chyba z BOY-chyba ze czegoś nie
          > zrozumiałam.

          Ależ skarbie...wink Ja to wiem, ale nie o to mi chodziło żeby mówić o Boy'u tylko
          o wokalu Bono, który wykazał się największą agresywnością na płycie War.

          > Ale PARTY GIRL to bardzo dobry pomysł na dzisiajsmileOj,zaraz sobie
          > zapodam!A akurat wczoraj słuchałam RED HILL MINING TOWN-fakt,to jest
          > niesamowity power!Holender,facet potrafi zaśpiewać w dosłownie kazdej tonacji!

          Znalazłem osttanio taką ciekawą bardzo informacje która może rozwiązywać
          zagadkę Red Hill Mining Town,a mianowicie dlaczego nie ukazał się teledysk i
          dlaczego nigdy tego nie grali. Otóż teledysk był już gotowy i miał to być drugi
          singiel z Joshua Tree, ale podczas prób przed trasą wyszło że Bono nie będzie w
          stanie każdego wieczoru tak się drzeć, tak zaspiewać. Dlatego stwierdzili ze
          nie ma sensu wydawać singla który stanie się przebojem i nie móc dać go ludziom
          na żywo. Dlatego w ostatniej chwili wycofano teledysk, mimo iż MTV podobno raz
          go wyemitowała. I co sie okazuje? Że ten utwór jest za dobry, i dlatego tyle z
          nim problemów smile)
          • kwiat_paproci Re: a ja mysle że powinniśmy zaśpiewać Party Girl 11.05.05, 07:41
            Ja tam za zdrowie Wokalisty wypiłam i myślę, że wpłynie to bardzo korzystnie na
            Jego głos, wygląd, zdrowie, udane życie rodzinne itp. czego Mu oczywiście z
            najszczerszego serca życzę smile Mam nadzieję, że żaden kryzys wieku średniego nie
            będzie Go dotyczył wink
          • newyearsday1981 Re: a ja mysle że powinniśmy zaśpiewać Party Girl 11.05.05, 09:40
            tak myślałam,ze chodzi Ci o ten wokal(nie podejrzewałabym Cię przecież o tak
            rażącą nieznajomość zawartości albumów U2!)Po prostu w tej kwestii jestem
            szalenie dokładna-niestety,tylko w tejwinkA płyta WAR -tak,tak-młodzi gniewni...i
            zdolni,na dodateksmile
            Co do tych problemów z RED HILL... to przypomniała mi się podobna historia z
            TWIST AND SHOUT Beatlesów,kiedy to John Lennon musiał brać tabletki na gardło
            po każdym występiesmileChoć może nie musiał wkładać tyle uczucia w tę piosenkę,ale
            po prostu się drzeć ile wlezie.Co do RED HILL MINING TOWN-cóż,pozostało tylko
            żałować i pocieszać się wersją albumową.Co też nie jest złe,zwłaszcza,jeśli
            sprzęt jest dobrysmile
            • ihopeyouwilllikeme Re: a ja mysle że powinniśmy zaśpiewać Party Girl 11.05.05, 11:00
              Nawiasem pisząc, moim zdaniem paradoksalnie ta historia z Red Hill bardzo
              dobrze świadczy o Bono i zespole, o ich podejściu do grania. Bo przyziemnie
              rzecz ujmując - refren Red Hill nie byłby dla Bono na koncertach większym
              wyzwaniem niż np. " górki " w Bad ( " I'm wide awake " ), które swobodnie
              bierze i dziś. Ale myślę, że właśnie chodzi o to studyjne wykonanie - to jedno
              niepowtarzalne. Nie dziwi mnie, iż Bono uznał, że nie będzie w stanie co
              wieczór wykrzesać z siebie tyle pasji, energii, duchowej siły... Bo to po
              prostu niewykonalne. Pewnych rzeczy powtórzyć się nie da. I stwierdził, że w
              takim razie nie ma sensu wykonywać tego utworu na koncertach - bo nigdy nie
              miałby szans zabrzmieć tak jak wtedy, w tym konkretnym momencie w studiu. Po
              prostu nie chciał oszukiwać słuchaczy. I za to należy mu się szacunek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka