quoasis 01.06.05, 20:39 to niezla plyta jest !! polecam mucky fingers !! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: manonthemoon Re: Nagły powrót króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:16 Po tylu latach znowu mają przychylną prasę . Zresztą nic dziwnego skoro wydli tak świetną płytę !!! szkoda że tak cięzko ją kupić...we wrocławiu np. ciągle nieosiągalna Odpowiedz Link Zgłoś
marecki997 Re: nie kupuj - ściągnij z eMule'a 02.06.05, 09:42 Ładnie to tak do przestępstwa nakłaniać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macu Re: nie kupuj - ściągnij z eMule'a IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 00:16 A później ludzie się dziwią, że nie ma kto dobrej muzyki nagrywać... (ps. oczywiście nie twierdze, że jestem święty) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DrewGea Re: Nagły powrót króla IP: *.neting.pl 02.06.05, 15:29 no co Ty przedwczoraj kupiłem bez problemu w media markcie w galerii. na nowościach. ale fakt - szły szybciutko Odpowiedz Link Zgłoś
stallorder Re: Nagły powrót króla 02.06.05, 17:19 Bo Wrocław to wciąż (niestety) zaściankowe miasteczko. W Warszawie nie ma takich problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misior Re: Nagły powrót króla IP: *.chello.pl 02.06.05, 20:06 Jacy oni wielcy?! Ot, kolejny czwórkowy zespół. Niektóre piosenki mają faktycznie jakiś potencjał, ale większość to wielka brytyjska wtórność. Słucham nałogowo muzy już od 30 lat i wszystko, co proponuje Oasis juz słyszałem. Na codzień ukazuje się wiele ciekawszych płyt gitarowych. Oto kolejny owoc nachalnej promocji - produkt brutto. Do panteonu wielkich nadal sporo im brakuje. Może kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed Re: Nagły powrót króla IP: 195.117.12.* 02.06.05, 19:01 Zamóweiłem w MERLINIE, wlaśnieją słucham, pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr. evil Re: Nagły powrót króla IP: *.kom / *.kom-net.pl 02.06.05, 22:11 jest w Media Markt )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lecho Re: Nagły powrót króla IP: *.teleton.pl 02.06.05, 08:50 Chyba dobrze się stało, że wreszcie wydali tę płytę. Niech się schowaję wszystkie France, Libertyni, Keane czy inne Killersy. Niech żyje rock'n'roll ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oasis&Beatles Re: Nagły powrót króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 09:54 RAcja! To jest święta Racja!Roc'n'roll will never die!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAMBO ta plyta to shit IP: *.cstnet.pl 02.06.05, 11:40 shit jakiego jeszcze swiat nie widzial Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oasis Re: ta plyta to the best of !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.05, 12:16 Ginger bollocks! Ta plyta to na razie najlepsza, obok The White Stripes, plyta roku! Coldply sie chowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mrq Re: ta plyta to the best of !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:50 nigdy nie lubiłem tego zespołu, uważałem, że do ich idoli z Jam (Wellera zwłąszcza) czy Bitli jest im bardzo daleko. ale muszę się pokajać bo ten album jest GENIALNY... Jako stary punkrockowiec, jestem własnym zachwytem zdziwiony. Piosenki numer 1,5,8, czy 11 to po prostu absolutne rockowe arcydzieła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: ta plyta to shit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:51 zgadzam się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bounty_hunter Re: ta plyta to shit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:57 Może tak argumenty? Jeśli nie podacie, to ja ogłaszam, że we łbach macie shit. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyś też ! Re: ta plyta to shit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:18 Bo jej nawet nie znasz Buraku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jucy Re: Nagły powrót króla IP: *.gwo.pl 02.06.05, 12:41 bosz, co za beznadziejny tytul - przeciez tera, przy wciaz trwajacej inwazji zespolow z "the", rock we wszelkich odmianach ma sie dobrze jak nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
lukasbo Oasis - największa kich ostatnich lat... 02.06.05, 12:46 Koszmar, Gallagher`owie - dwóch pedałkowatych Angoli a`la Lennon, jeden prawie połyka mikrofon i głosikiem umierającego łabędzia wysmętnia grafomańskie kawałki/. Gorszy jest tylko nasz rodzimy Myslovitz (chyba taka pisownia . Dwa zespoły, które powodują u mnie odruch wymiotny i nagłą potrzebę zmiany stacji w radiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samuray KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: 213.17.170.* 02.06.05, 12:58 Jak można taki zespół stawiać obok Led Zeppelin chociażby??? Przecież to tak jak postawić Górniakową przy Arethie Franklin albo Janis Joplin!!! Grają do ucha i przyjemnie, ale jakie gwiazdy??? Durnym angolom też i Spice Girls się podobały, a zje..i anglofile oczywiście od razu podłączyli się z entuzjazmem. Proponuję, aby dziennikarzem muzycznym można było zostać tylko jeżeli się jest muzykiem, bo to już jest jakaś abberacja. Jeszcze gdyby to głuchy zjeb Leszczyński pisał ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:23 podzielam zdanie. Ta recenzja to kpina. Jak GW moze w ogóle dopuszczać do ukazania się takich bredni. To obraza takich zespołów jak The Beatles, Rolling Stones czy Velvet Undergorund czy nawet Blur. Po Kostrzewie mozna było sie spodziewać takiej niezdrowej ekstazy tą płytą bo On ma tendencję do słuchania gó..anej muzyki niestety. Jest to na tyle przykre ze Kostrzewa pracuje w poważnym radio i w dodatku jest po 30tce, więc jego gust to przykra sprawa. Ale to jest generalnie problem wielu polskich dziennikarzy (Robert Leszczynśki, Piotr Stelmach itp.) Płyta jest nudna i niepotrzebna nikomu. Mam nadzieje ze sprzeda sie w zenująco małym nakładzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:42 Słuchałaś kiedykolwiek audycji Piotra Stelmacha? Zresztą porównywanie Stelmacha z Leszczyńskim może służyć za odpowiedź. Polecam zarwać parę nocy i wtedy dopiero się oceniać człowieka-redaktora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:48 owszem słuchałam. parę dobrych lat temu jak jeszcze dało sie tego słuchać. Ale jak Stelmach zaczął pewnej pięknej nocy recytować niczym biblię teksty piosenek zespołu HIM to przestałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:56 A szkoda! Tej audycji akurat nie słuchałem, zresztą uważam pierwsze dwie płyty HIM za przyzwoite, a od reszty twórczości zespołu Pan Piotr zdecydowanie się odciął. I nadal warto zarywać noce. Nie wolno się sugerować odczytywaniem jedynie tytułów piosenek, bez wpływu na zestaw utworów, w pasmach południowych radia. Polecam. A jeszcze, o ile pamiętam, Stelmi czytał teksty tych zespołów, o które był proszony przez słuchaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:04 wiesz, jak ktoś mówi ze płyty HIM są przyzwoite to mi ręce opadają. Pan Piotr zdecydowanie powinien odciąć sie od twórczości zespołu Placebo. Ten zespół nagrał dwie przyzwoite płyty a to co nagrywa teraz pozastawiam bez komentarza. Niestety Stelmi tego jakoś nie wyczuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:33 Ano właśnie Stelmi wyczuł, zespół się świetnie rozwija, daje coraz lepsze koncerty, ale coż. Na szczęście, nie każdemu musi podobać sie to samo, bo świat byłby nudny. Jak ktoś mówi, że należy się odciąć od twórczości zespołu Placebo, to rzeczywiście ręce opadają. Wycofuje namawianie do nocnych audycji. Szkoda czasu. Słuchaj sobie Leszczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:43 tak sie składa ze znam tego Pana osobiście i wiem co mówie. Moja rada - trzeba wiedzieć kiedy przestać słuchać pewnych zespołów bo to zakrawa o żenadę. Byłam wielką fanką zespołu Placebo ale do płyty "Black market music" potem juz było smutno. Podobnie w przypadku Oasis. Zespół sie skończył po płycie "Be here now". A Leszczyńskiego nie znoszę. A co do radia to polecam np. monkeyradio.org - taka rada dla ciebie. Od kogoś kto słucha dobrej muzyki ps. Szkoda ze nikt nie pisze pochlebnych recenzji np. o świetnej nowej płycie grupy The Raveonettes. chao. Odpowiedz Link Zgłoś
stallorder Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! 02.06.05, 17:22 Dlaczego nie lubisz Pana Leszczyńskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 17:44 Tak się składa, że również znam tego Pana osobiście. I tak myślałem, że zaraz usłyszymy o nowej fali śmiesznych zespolików jak The Raveonettes, The Killers, The Libertines, Yeah Yeah Yeahs czy jakieś Franze Ferdinandy. Ok, ja pozostaje przy swoim zdaniu i będę sobie słuchał swojej muzyki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DrewGea Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.neting.pl 02.06.05, 15:37 Słucham??? Oasis gorszy od Blur??? Nie można stawiać ich na równi??? A co ostatnio zrobiło Blur??? I ciekawe dlaczego Damon Albarn przyzanł publicznie, że nowa płyta Oasis jest fenomenalna, a samemu Oasis nalezy się miejsce w historii rocka? Oasis słuchałas pewnie okazjonalnie, kilka singli na krzyż i zachwycałaś się nad kiczowatą britpopą "Be here now", co? Otóż "Don't believe..." jest ZNAKOMITYM rockowym albumem, ze świetnymi materiałami na single, rewelacyjnym "Mucky Fingers" i pobrzmiewającą fascynacją The Who i Neilem Youngiem. Jak Blur wyda 6 płytę to porozmawiamy. Na razie należy im się szacun jedynie za "Parklife". Szacunek dla Kostrzewy za recenzję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:51 na Boga co ja czytam. Zespołu Oasis słuchałam i słucham regularnie od ich pierwszej płyty do "Be here now", miej świadomość ze nie masz do czynienia z jakimś półmózgiem. Co do Blur to przepraszam bardzo ale płyta "Blur", "13", "Think Thank" czy wszystkie wcześniejsze również "Parlife" to jest ewolucja, progres, eksperymenty z muzyką, talent.Poza tym Blur ma klasę. Wiesz jak ktoś życzy komuś by zachorwał na Aids no to wybacz ale to smutny krzyk rozpaczy zakompleksionego chama (patrz. Liam). Odpowiedz Link Zgłoś
turtel1 Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! 02.06.05, 16:11 ja też słucham regularnie Oasis. Naprawde uważasz Be here now za dobrą płytę? Lepszą od Don't believe the truth? Be here now to schyłek, próba, nieudolna, kontynuacji poprzednich albumów. Najnowszy krążek może się wpisac do klasyki rocka. A co do wypowiedzi o Albarnie - głupia, wypowiedziana w pijackim zwidzie. Teraz panowie maja pod 40 i podobno wszystko sobie wyjaśnili pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:17 nie uważam Be Here Now za dobrą płytę tylko chce powiedziec ze potem było juz słabo. Z kolei uważam że Blur to zespół który z każdą kolejna płytą jest coraz lepszy. Rozwiają się, eksperymentują. Oasis natomiast to odtwórczy zespół. Pisanie takich pochlebstw o ich nowym albumem to duża przesada. pozdrawiam również. Odpowiedz Link Zgłoś
turtel1 Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! 02.06.05, 16:17 turtel1 i DrewGea to ta sama osoba, zeby była jasność A co do klasy Albarna to pamiętam jego tekścik, że skoro Gallagherowie tak kochają swoją matkę, to powinni z nią sypiać Było minęło - powinni się nawzajem szanować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:25 nie chce sie kłócić w kwestii gustu. a tak w ogóle to nie wiem czy wiesz ale Blur wydał wiecej niz 6 płyt. jesli mi nie wierzysz bo zapewne nie to spawdź np. na allmusic.com. chao. Odpowiedz Link Zgłoś
turtel1 Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! 02.06.05, 16:29 no widzisz. mój błąd. zapewne były rewelacyjne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:31 owszem. prawie wszystkie. zwłaszcza "Blur", "13" i "Think Thank" i Gorillaz też lubie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuk Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 03.06.05, 11:09 Tak dla porzadku,i dla wiadomosci "znawcow" tworczosci BLUR-chlopaki z blur wydali 7 plyt,wylaczajace the best of... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: KASZANKA a nie gwiazdy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 20:39 przecież ci goście pisza recenzje tylko z jednego powodu: dostaja kase od wytwórni. to co robi kostrzewa w trojce to juz totalna manipulacja. wszystko, aby ludzie kupowali, nie dajcie sie nabierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lowrider Ludzie, jaki Rock n' Roll??? Opanujcie się:-( IP: 212.244.167.* 02.06.05, 12:59 Jakim to pismakiem trzeba być, żeby nagryzmolić, że Oasis to ostatni Rock n' Rollowy zespół...Czym jest RnR? Ludzie opanujcie się, for fuck sake! Te denne pojękiwania i banalne, oparte na trzech funtach kawałki to jes Rock n' Roll?? Podskakujący goście w bojówkach to też jest Rock n' Roll?? Wyrzygać się można od dzisiejszego Rock n' rolla w takim razie. Żenada i żałosny dramat....( A mówią w ogóle coś Wam nazwy Deep Purple, Aerosmith, Guns n' Roses, Ten Years After, wiecie kto to jest Joe Satriani, Mark Knopfler lub Bruce Dickinson? Litości na Boga... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel78 Knopfler 02.06.05, 13:58 Cieszę się, że ktoś wymienił Knopflera (prywatnie - mojego idola), z tym że jego już od jakiegoś czasu trudno nazwać artystą rockowym, a szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
ari Re: Ludzie, jaki Rock n' Roll??? Opanujcie się:-( 02.06.05, 17:45 Stary i to i to jest R'nR. Co z tego że na trzech funtach? Prostota jest wpisana w stylistykę r'n'r. Jak chcesz dziwne solówki i dwudziestominutowe kawałki to mówisz o progrocku. NIkt nie zaprzeczy że Gunsi to kwintesencja r'n'r acz powiedzmy sobie szczerze: w dużej mierze w wydaniu wieśniacko-rolniczym (skóry na gołą klatę, pozowanie do zdjęć z butelkami JAcka Danielsa i czerwonymi Marlboro). Jeżeli chodzi o np. Joe Satrianiego to dla mnie brak u niego kwintesencji rocka jaką jest spontaniczność. A Oasis to tez buraki, ale naprawde rock'n'rollowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maglor Re: Ludzie, jaki Rock n' Roll??? Opanujcie się:-( IP: *.mt.pl / 80.51.255.* 02.06.05, 21:04 Ludzie nie !! Oasis? Jaki RnR może tylko słaba atrapa RnR. Guns N' Roses, Aerosmith, Deep Purple <- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rockfan Re: Ludzie, jaki Rock n' Roll??? Opanujcie się:-( IP: *.wroc.net 02.06.05, 20:47 dzięki stary!!!Już się bałem ,że się nikt normalny nie uchował... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lecho Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... IP: *.teleton.pl 02.06.05, 13:30 Mordercze zestawienie Oasis - Myslowitz. Pękam ze śmiechu. Baaaach !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:38 Zespół Oasis skończył się po wydaniu albumu Be Here Now. Potem było juz tylko gorzej. Jeśli taki Liam mówi ze życzy Damonowi Albarnowi z Blur choroby AIDS to nie wymaga to dalszego komentarza. Zakompleksiony Oasis muzycznie nie dorasta do pięt płodnej grupie Blur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DrewGea Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... IP: *.neting.pl 02.06.05, 15:45 No znowu mnie rozwalasz. Płodna grupa Blur (szczególnie polecam w takim razie Bustin' + Dronin, po tej płycie puściłem wielkiego pawia, a mój szacunek Albarn odzyskał dopiero po projekcie Gorillaz) koniec Oasis PO płycie Be here now. Be here now było britpopową paką odcinającą kupony od Definitely Maybe i What's the Story. Potem faktycznie - długo długo nic, bo Masterplan, Standing on the shoulder of Giants, czy Heathen Chemistry to płyty nijakie. Ale najnowszy krążek to KLASYKA ROCKA. Soryy. Tak po prostu jest. Ale masz prawo do swojego zdania, nie wmawiaj mi tylko proszę, że Blur to większy zespół od Oasis, błagam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:08 Skąd ty jesteś??? z Grudziądza, Sławna, Krasnego Stawu?. Przykre to co mówisz. ale masz prawo do własnego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
turtel1 Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... 02.06.05, 16:22 czemu od razu z Krasnego Stawu? Powiedź mi proszę, w czym przejawia się wielkość BE HERE NOW? A w czym nijakość nowego krążka? Słucham Oasis od lat, wychowałem się na nim; szanuję też Blur. Ale to inne bajki. Zresztą, konflikt OAsis czy Blur na Wyspach trwał zawsze. Pozdrawiam bez zawiści kobietę zapewne z dużego miasta Wrocławianin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:29 rany boskie. nie jestem fanką płyty "Be here now". zeby to było jasne dziewczyna ze Wsi Warszawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DrewGea Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... IP: *.neting.pl 07.06.05, 18:53 uspokoiłaś mnie "Don't believe the truth" to dla mnie zdecydowany nr 3 w dotychczasowej dyskografii Oasis. I naprawdę świetna płyta. Ale nie musisz wierzyć prawdzie pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
dr_avalanche Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... 02.06.05, 16:31 A co masz k... do Krasnegostawu (nota bene tak to się pisze)? I co ma do tej dyskusji to, skąd ktoś pochodzi. czyżbyśmy leczyli jakieś kompleksy? Odpowiedz Link Zgłoś
dr_avalanche Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... 02.06.05, 16:36 Oj, szkoda że chwile nie poczekałęm bo by mi się wszystko od razu wyjaśniło. "Dziewczyna ze wsi Warszawa". Można się było tego spodfziewać. A skąd są rodzice? Pewnie z jakiejś wioski, względem której taki Krasnystaw to metropolia. Jak w przypadku większości tak zwanych "współczesnych warszawiaków". Nie obrażaj prowincji, bo ona czasem lepsza od ciebie, a takie durne poniżanie małych miasteczek i ich mieszkańców nie jest niczym innym jak tylko wyrazem braku poczucia własnej wartości (żeby nie nazwać tego po prostu zwykłym chamstwem). Mimo wszystko pozdrawiam Warszawiak od 5 pokoleń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:40 ))) spokojnie. nie mam nic do krasnego stawu ani innych miast i miasteczek, A moi rodzice i dziadkowie są z Warszawy proszę ja ciebie. pozdrawiam.......po co te nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_avalanche Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... 02.06.05, 16:41 Boś głupia. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:43 No cóż. to jest twoje zdanie. błędne ale twoje. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_avalanche Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... 02.06.05, 16:48 Błędne? A co powiedzieć o kimś, kto - mimo że poprawiany - wciąż pisze nazwę miasta z błędem? Co powiedzieć o osobie, która najwyraźniej nie wie co to proces myślowy zwany "uczeniem się"? Co w końcu powiedzieć o osobie, która na przestrzeni kilku postów najpierw używa kwestii pochodzenia jako ważkiego jej zdaniem - choć zupełnie niemerytorycznego - argumentu w dyskusji, a potem zastrzega że "nie ma nic do małych miasteczek"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:53 Człowieku dobrze się czujesz? To tylko forum na temat durnej recenzji nudnego obecnie zespołu. Po co sie tak wczuwać. Uważasz ze jestem głupia. Niech tak zostanie. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
dr_avalanche Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... 02.06.05, 16:58 Ja czuję się świetnie. To ty pierwsza zaczęłaś gdy w dyskusji na temat "durnej recenzji nudnego zespołu" użyłaś argumentów, które kompletnie nie mają żadnego związku z omawianym tekstem. Ergo: moja teza ma poważne podstawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: Oasis - największa kich ostatnich lat... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 18:04 Gość portalu: marta napisał(a): > Skąd ty jesteś??? z Grudziądza, Sławna, Krasnego Stawu?. Przykre to co mówisz. > ale masz prawo do własnego zdania. Ku.., ale żeś sypnęła argumentem. A do Sławna to myślisz, że nie dociera radio? A w Grudziądzu to nie ma sklepów z płytami?! O trzecim mieście już się ktoś wypowiedział. Żałuję, że parę postów wyżej wpadłem w dyskusję z tak malutką osóbką z tak wielkiego miasta. Dodam, że jestem z Warszawy, ale się tym nie szczycę a wręcz przeciwnie, czasem trzeba się nieźle rumienic za swoich ziomali jak np. za Ciebie. W imieniu warszwiaków serdecznie przepraszam mieszkańców Krasnegostawu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rock & Pole t.zw. oasis z rockiem prosze nie mieszaj IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.06.05, 12:52 chyba ze masz na mysli zmywanie naczyn Odpowiedz Link Zgłoś
lukasbo Re: t.zw. oasis z rockiem prosze nie mieszaj 02.06.05, 13:02 ...zresztą zdaje się, że ta "kupa" kwalifikowana jest jako "brit pop", który - chociaż gdzieś tam ma wspólny punkt z rockiem - jednak do pradziwego rocka ma daleko jak italo disco... Odpowiedz Link Zgłoś
josarian Re: Nagły powrót króla 02.06.05, 12:55 Zupełnie nie rozumiem dlaczego akurat Oasis ma być ostatninm zespołen rock'n'rollowym. Czy dlatego że o nich sie pisze w pismach brukowych? Nie ma już zespołów rock'n'rollowych? Wypisywanie podobnych bzdur jest udziałem tak zwanych dziennikarzy muzycznych. A White Stripes, Franz Ferdinand, British Sea Power, Maximo Park, The Libertines i wiele, wiele innych? Czy każde "gó.." opakowane w kolorowy papierek i poparte kampanią reklamową musi być opisywane w jak by nie było, poważnej gazecie. Wychodzi tu prowincjonalność kulturowa naszego kraju i miernota mass mediów które przekazują to co mają do zaoferowania spece od tak zwanych produktów. Muzyką w naszym (i nie tylko) kraju zajmuja się ludzie którzy nie mają o niej pojęcia i po prostu jej nie lubią. Przemysł muyczny, jak mówi Robert Fripp nie ma nic wspólnego z muzyką. Nigdzie nie jest to tak dobrze widoczne jak w naszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: las Re: Nagły powrót króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:56 Bez jaj, opinia "Q" to zadna opinia, nie liczy sie, jesli chodzi o jakosc muzyki Pitchforkmedia: 47/100 "There are a lot of reasons this album doesn't gel, not least that Liam Gallagher now sounds like a singing anti-smoking campaign, and the brash, snotty arrogance that once sold "Cigarettes and Alcohol" and "Champagne Supernova" is crushed out by his gruffness." DiS: 30/100 "A big stinking pile of rubbish." Playlouder: 20/100 "Yes, 'Don't Believe The Truth' is an improvement on the trilogy of folly that is 'Be Here Now', 'Heathen Chemistry' and 'Standing On The Shoulder Of Giants'. But so what? Can't polish a turd, you know." To sa opinie prawdziwej krytyki, a nie kolorowego czasopisma o opini brukowca, i pozal sie boze guru muzyki alternatywnej w Polsce w postaci redaktora PK. What's The Story (Morning Glory?) to byla wielka plyta, Don't Believe The Truth to kupa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaijaja Re: Nagły powrót króla IP: *.elblag.dialog.net.pl 02.06.05, 15:05 to się nazywa dobieranie dowodów do wcześniej założonej tezy, czemu nie przytoczyłeś pozostałych recenzji z metacritics? Spin 91/100 Leanness and vitality have replaced the cokey bloat of their last few studio trips. All Music Guide 90/100 It's confident, muscular, uncluttered, tight, and tuneful in a way Oasis haven't been since Morning Glory. Filter 86/100 The most immediate tunes are undoubtedly the headbobbing rockers, but it's when Oasis stretch themselves that they are at their most interesting. [#15, p.91] Q Magazine 80/100 The Gallaghers sound more comfortable than ever in their skins. [Jun 2005, p.102] Mojo 80/100 Their best in almost a decade. [Jun 2005, p.100] Neumu.net 80/100 It is, in fact, what almost every other Oasis album has been: Not nearly as bad as overhyped sufferers might fear, not nearly as good as its enthusiasts want it to be. musicOMH.com 70/100 Better than the first two? Course not. Better than the last three? Definitely. Read Full Review Rolling Stone 70/100 It's the first Oasis album in years that doesn't sound like pale self- imitation. [2 Jun 2005, p.70] E! Online 67/100 It lacks the raw energy and tunes that made people want to hum uncontrollably in the shower. Worse yet, the brazen confidence the Gallagher brothers displayed during the early years has faded. The Guardian 60/100 Let's not get overexcited - it's no masterpiece - but this is the first Oasis album in a decade to suggest that they have a future rather than just a huge, asphyxiating past. Prefix Magazine 60/100 Oasis has given us another album chock-full of jangley Brit-pop numbers and stadium-rockers, and the result is a formulaic rock record. PopMatters 60/100 Don't Believe the Truth might be the best Oasis album in eight years, but that doesn't mean you won't be shaking your head in incredulity from time to time. Read Full Review Blender 60/100 Noel Gallagher has even less to say than he used to. [Jun 2005, p.112] łączna ocena 65/100 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: las Re: Nagły powrót króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 18:23 Nie przytoczylem pozostalych bo o pozostalych magazynach/stronach muzycznych nie mam tak dobrej opini jak o DiS, Pitchfork i Playlouder. Nie pamietam, kiedy ostatnio jakas plyta zostala oceniona tak, zle przez te alternatywne magazyny, a tak dobrze przez mainstreamowa prase (rzadko te trzy wortale sie zagdzaja). To chyba o czyms swiadczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antiq Re: Nagły powrót króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:00 Autor artykułu jest jednym z tych żałosnych typków, którzy straszliwie podniecają się tym śmiesznym zespolikiem, który zrzyna niemal wszystko ze wspaniałych The Beatles- poczawszy od image`u po klimatyczne teksty. Słucham muzyki od wielu lat, cenię wiele zespołów, ale tak dziwacznej, sztucznej, napuszonej i bezkrytycznej reklamy nie spotkałem przy żadnym zespole ( oczywiście bywają sezonowe, ale ten zespół jest sztucznie kreowany już kilka lat ) i co ciekawe, wszyscy moi przyjaciele i znajomi nie słuchaja tego wynalazku. Jak to jest ? W tym artykule są nazywani "jedynym" zespołem rock`androll`owym ( co oczernia NAPRAWDĘ ROCK`AND`ROLLOWE zespoły - chociażby AC/DC, Motorhead ). W sondażu jest wykazane, jak ten "prawdziwy" zespół jest słuchany w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samuray Britpop to SHIT! IP: 213.17.170.* 02.06.05, 13:10 Cały ten gatunek muzyczny to beznadzieja. Zwykły plastik ubrany w otoczkę chłopców ("złych ale beatlesujących") z gitarkami. Trzy akordy na krzyż, jak jest solówka to cud. Popelina powielana w tysiącach egzemplarzy. Klawo, ze nie wszyscy na forum mają równie idiotyczny gust jak autor artykułu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antiq Re: Britpop to SHIT! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:23 Przed chwilą przejrzałem wszystkie opinie na tym forum. I na szczęśćie okazuje się, że więcej osób uważa tak jak ja, a kompetencje autora artykułu są co najmiej dwuznaczne. Wciąż się łapię za głowę powtarzając" O Boże ! To ma być ten "jedyny" ??? Zalecam Panu Kostrzewie odrobinę samokrytyki, ( lub badanie słuchu ) a nie łykanie stwierdzeń prasy anglosaskiej, która WYDALA takie idiotyzmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: play Re: Britpop to SHIT! IP: *.teleton.pl 02.06.05, 13:52 Pomińmy to co napisał Kostrzewa albo zacznijmy osobny o nim lub jego poglądach wątek. Nie ma sensu ić na noże tylko dlatego, że wyszła kolejna płyta Oasis. Czy nie czujecie, że to po prostu fajny rock'n'roll zagrany z przymrużonym szelmowsko okiem ? Ja tam lubię tę ich pozę, tak samo jak lubię nowe płyty Stonesów czy ZZ Top. A sama płytka, przyznam brzmi rewelacyjnie, chociaż tzw. wkładem artystycznym nie dorównuje pierwszym albumom. Ale kto potrafił do tej pory po tylu latach na scenie przebić swoje pierwsze, najlepsze płyty ? No kto ? Odpowiedz Link Zgłoś
turecki4 Re: Britpop to jest to! 02.06.05, 14:04 Jedyna w miarę ciekawa, ironiczna, szczera muzyka. Jasne, że czasem opakowana, ale jest PULP, Blur, czasem Oasis, no i Radiohead przecież. Z popu tylko Britpop. Bo co, jacyś kolesie przy skaczących samochodach w dymiących zaułkach, albo przylizane panienki przewalające się po wielkich apartamentach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MadJack Re: Britpop to SHIT! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.05, 16:42 Cóż ... nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgodzić się. NIENAWIDZĘ BRITPOPU czy jak kto woli britrocka, choc na miano rocka NAPEWNO to nie zasluguje. Badziewni homoseksualiści o twarzach zwyczajnych i zmeczonych anglikow, beznadziejnie ubrani, o homoseksualnych glosach tworzacy muzykę dla homoseksualistow. Lecz najzabawniejsze jest to, ze wydaje im się że są 'cool' hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Jagger i Richards 02.06.05, 13:35 OK, tylko Jagger i Richards mało co ciekawego skomponowali. Dlatego ich płyty sprzedają się tak marnie w porównaniu z Led Zeppelin i Betles. Ludzie chodzą owszem zaliczyć ich na koncertach - za charyzmę i brzmienie (nie kompozycje, nie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rocco sponsorowany artykuł IP: *.neo / 217.96.36.* 02.06.05, 13:35 Kostrzewa , ile ci wytwórnia zapłaciła za ten klakierski artykulik ?!? Ta płyta jest niby znakomita od początku do końca? Najlepszy kawałek to 12. hidden track co już dużo powinno mówić o "znakomitości" tej płyty. Poza tym The Importance of Being Idle do posłuchania. Reszta kupa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrumk Re: Nagły powrót króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:57 Gusta sa rozne, mi sie akurat podoba ich muzyka. Czy zawsze muzyka musi byc zajebiscie skomplikowana? Punk to tez 3 akordy darcia mordy a do zabawy i sluchania jest to muzuyka przednia Inna sprawa ze pan napisal jakies straszliwe bzdury, biedny chyba nie wie jak faktycznie chlopcy graja bo chyba gatuki pomylil Smiech na sali poprostu, a i o samym zespole wypisuje jakies herezje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rye Re: Nagły powrót króla IP: *.chello.pl 02.06.05, 14:00 Zdecydowanie najgorsza płyta Oasis. Słabsza nawet od "Heathen Chemistry". Na tym albumie nie dzieje się nic ciekawego. Tłuczenie w bębny okraszone bezpłciowymi zmianami akordów, a wszystko zgrabnie wymasterowane przez komputer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ET Re: Nagły powrót króla IP: *.int.pl 02.06.05, 14:01 I tak nic nie pobije niezapomnianego The Verve, który jest esencją prawdziwego rocka a w latach 92-95 nagrywał najgenialniejsze psychodeliczno - rockowe kawałki od czasów wczesnego Pink Floyd. Przy nich Oasis to mały pikuś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: punkrocker Re: Nagły powrót króla IP: *.icpnet.pl 02.06.05, 14:08 rozśmieszył mnie ten artukuł , jacy ostatni rokendrolowcy???? to oasis są rokendrolowcami , to jakaś banda popwych typków!!! prawdzimy rokendrol to elvis , cash i nowe polskie kapele - Muchy , Komety , Sojuz3. Jak ktoś nie zna się w temacie to niech nie pisze bzdur!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lecho Re: Nagły powrót króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 17:57 sheena, co ty tu wypisujesz ? Jakie komety, jaki sojuz, jakie muchy ? Wracaj na zasiłek i przejrzyj na uszy !!! Szczecinfalllsdown. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: punkrocker Re: Nagły powrót króla IP: *.icpnet.pl 02.06.05, 19:21 nawet nie zamierzam tego komentować... Muchy rządzą!!! Poznań rockendrol city!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2bad Re: Nagły powrót króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 21:17 Punks punks all right!!! A te zafaldane Oasis ma tyle wspólnego z Rock'n'rollem co Myslovitz Punkrocker zapomniałeś wymienić starej dobrej Partii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: punkrocker Re: Nagły powrót króla IP: *.icpnet.pl 02.06.05, 21:21 nie wymieniłem bo niestety ta najlepsza polska kapela już nie istnieje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja wiele wspaniałych chwil przeżyłam przy ich muzyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:16 i uważam że jest to zespół tworzący niezapomnianą muzykę z duszą....uwielbiam ich a nowa płyta faktycznie jest dobra!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja a jeszcze nie dodałam że moim typem na tej płycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:19 jest "Part of the Queue"...suuuper Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paweł Ci goście nie mają jaj IP: *.chello.pl 02.06.05, 14:28 Z całym szacunkiem dla autora tego tekstu, ale ośmiesza się pan wypisując bzdury o tym ostatnim zespole rockowym. Chyba że to jakiś felieton i się nie zorientowałem, inaczej warto by następnym razem pokusić się o trochę więcej obiektywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawełB Re: Nagły powrót króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:49 Nie wierzę, że redaktor zapomniał o Pearl Jam. Panie Pawle, zakładam ,że to roztargnienie i zimą odszczeka Pan słowa o "ostatnim zespole rock'n'rollowym" w postaci Oasis. A tak w ogóle, to co Pan robi w Gazecie Wyborczej? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojni1 Re: Nagły powrót króla 02.06.05, 15:00 To smutne, poważna zdawałoby się gazeta zamieszcza artykuł trzeciorzędnego "krytyka" muzycznego, który swoje opinie kształtuje opierając się na brytyjskich brukowcach. Szkoda, że tak opiniotwórczy dziennik, nie współpracuje na stałe z kimś kto posiadałby podstawową chociaż wiedzę na temat muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: Nagły powrót króla IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.06.05, 16:00 "Oasis to ostatni prawdziwy rock and rollowy zespoł". He, he, jeśli chodzi o myzykę z wysp zdecydowanie wolę U2, Coldplay, czy chociażby Blur. Oasis nie wyszli jeszcze z 'piaskownicy'. Odpowiedz Link Zgłoś
bender_rodriguez Re: Nagły powrót króla 02.06.05, 16:17 ta recenzja jest śmieszna. nie czytałem jej wcześniej, bo nie lubię onasis. teraz jednak po lekturze tego krotochwilnego dziwactwa muszę przyznać, że ten "ostatni zespół rock'n'rollowy" trochę mnie zwiesił. a co zrobić ze skandynawią spod black heart records? (nie całą co prawda, ale...). a co zrobić z aussie rockiem (min. jet chociazby)??? a co zrobić z nowym, gładkim stonerstwem przetrzeźwionym (orange goblin, sparganza np.)? jest pińcet zespółów, które grają lepiej, bardziej i z większymi jajami ale nie, oasis jest wielkie i ch... kostrzewa, na emeryturę! a stelmach tez mógłby się przejść czasem po pejzażach i zostać tam. w ogóle truja się zrobiła taka, ze się z nią rozstać musiałem. a płyta fajna ale bez specjalnej podniety. to wszystko było!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johnny Kalesony Re: Nagły powrót króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:19 Nie chce mi się pisać, ponieważ wolę słuchać. Wszystkim, którzy nie lubią Oasis, rock'n'rolla i muzyki w ogóle, emocjonując się hop-siupem i techno, powiem jeno - Do not look back in anger, babe ... pozdrawiam I'm freeee whatever Iiiii!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk4 We're the best rock'n'roll band in the world IP: *.if.uj.edu.pl / *.if.uj.edu.pl 02.06.05, 16:51 Dobra, rowna plyta. Ciekawe jaki 2 singiel. oasis forever. Odpowiedz Link Zgłoś