Gość: Lecho
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.06.05, 12:11
Dawno już nie ma takich kapel, które oprócz tego, że potrafiły komponować,
grać to jeszcze i wokalnie były znakomite. Dajmy na to the Beatles, Bee Gees,
Queen czy the Eagles. To moim zdaniem parnas wśrod zespółow "męskich" z
rewelacyjnie rozwiązanymi harmoniami wokalnymi na wszystkich płytach, a
nagrali ich wiele. Od lat osiemdziesiątych katują nas za to jakieś
niedopieszczone bojsbendy bisexów. Powspominajmy, może są jeszce jesnak dobrze
śpiewające a nie popowe kapele. Z nowych zespołów przychodzi mi na myśl
jeszcze irlandzki the Hothouse Flowers.