Dodaj do ulubionych

naprawa gitary bassowej

11.07.05, 00:42
czesc,
w ostatnim czasie pozyczajac swoj bass, otrzymalem go caly, lecz z pewną wadą,
gdy sie dotyka strun caly czas, jest dobrze, lecz gdy je sie puści to slychac
szum.
w czasie gdy wszyscy grają, jest w porzadku, lecz gdy gram sam to slychać
szum...
i prosił bym o pomoc.
albo tu albo na gg (3034701)
dzieki z gory i prosil bym o szybkosc, gdyż nie mam jak gracsmile
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • artur666 Re: naprawa gitary bassowej 11.07.05, 01:20
      Jak na mojego czuja padla przystawka. Gdy inni graja, zagluszaja szum, wiec nie
      slyszysz.
      Ja osobiscie poszedlbym z gitara do "doctora".
      • wibrek Re: naprawa gitary bassowej 17.07.05, 12:07
        nie wiem co masz na mysli mowiac "padla przystawka", ale wg mnie one dzialają,
        tzn jak sie je przelacza dziala kazda przystawka. Pozatym jak sie wyłączy
        calkiem przystawki to i tak szumi, i nie wiem czy to cos z masą moze?
        wymienie potencjometry i przełącznik (bo i tak to musze zrobic) i zobaczymy co
        dalej będzie, ale jakby ktos mial jakis pomysl prosze o napisanie bo juz nie
        mam sił do tegouncertain
        pozdrawiam

        P.S.- a do doktora moze sie tez przejde ale jakiegos znajomego bo nie mam
        zbytnio kasysmile
    • Gość: bywalec... ... IP: *.microchip.net.pl 17.07.05, 13:36
      O ile dobrze pamiętam na owe szumy maja wpływ różne czynniki... Ogólnie jednak to najprawdopodobniej szwankuje uziemienie (jak dotykasz strun przestaje szumieć- jesteś wtedy naturalnym uziemieniem gitary, przewodu gitarowego, wzmacniacza). Choć jest jeden prymitywny, ale skuteczny sposób to faktycznie najlepej skorzystać z rad specjalisty. Powodzenia bo z tym problemem niełatwo sobie poradzić...
      • bender_rodriguez Re: ... 17.07.05, 22:03
        tak jest. masz nieuziemioną basię. ale to nie przeszkadza i w zasadzie, to nie
        ma znaczenia dla grania (chyba, że szum jest naprawdę upierdliwy a grasz w
        jakimś spokojnym ansamblu). jakiś hundswoot coś zgmerał ci w kabelkach. odnieś
        mu ją najlepiej i opieprz zdrowo.
        a na przyszłość: instrumentu się nie pożycza.
    • Gość: Radek Wisniewski Re: naprawa gitary bassowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 00:04
      przy odrobinie szczescia możesz odbierac radiosmile ze strunami jako anteną.
      Mysmy kiedys tak grali na rdiach zamiast wzmacniaczy na póbie nagle kazdy
      zaczał łapac inna stację. ja łapałem czechów a basista ruskich, Popadalismy ze
      smiechu i rozdeptalismy mikrofon...

      Z naprawiaczy polecam serdecznie - jesliś z Krakowa lub okolic niejakiego Jarka
      Bąka, kontakt przez sklep muzyczny "Dorota" w Rynku (róg Grodzkiej), znakomity
      lutnik od gitar.
      • wibrek Re: naprawa gitary bassowej 18.07.05, 10:42
        wlasnie brat mnie poinformował ze to z uziemieniem cos nie tak, no i jezeli wy
        tez tak mowiecie, wiec pewnie prawdasmile.
        mozna z tym grac, moznasmile ale to naprawde upierdliwe jak gramy kawałek gdzie
        jest solowy bas a tu szumi...ładny efekt "szum morza", ale nie do tego kawałka.

        co do porzyczania instrumentu - fakt nie pozycza sie... ale chlopak był w
        potrzebie bo jego defil (hahaha) sie w dzien przed koncertem zjebalsmile

        a co do lutnika to nie mam kasysad teraz kupilem troche rzeczy i koniec funduszy
        na dluzszy okres zyciasmile

        pozdrawiam.
        • harknes Re: naprawa gitary bassowej 19.07.05, 00:35
          tak na marginesie ,gracie tylko na basie czy tykacie jeszcze jakieś
          gitarki??,bo zastanawiam sie nad kolejnym instrymentem(własnie bassem),na razie
          gram na elektryku i pudle i zastanawiam sie jaka bedzie przepasc miedzy
          nimi,hy? raczej nie powinno byc problemu ,nieprawdaż?
          • wibrek Re: naprawa gitary bassowej 19.07.05, 11:48
            czesc...
            jeżeli chodzi o uklad instrumentalny to nie ma wiekszego problemu w laczeniu
            instrumentow wg mnie.
            u nas jest bass, elektryk(albo akustyczno elektryczna - zalezy), perkusja i
            wokal.
            sam grasz? jak tak to cwicz na gitarce nie motaj sie z bassem, chyba ze grasz z
            kims to luzsmile
            milej pracy zycze, pozdrawiam
            • Gość: harknes Re: naprawa gitary bassowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 13:09
              chyba zle to ująłem troche,chodzi mi o kwestie nauki na dodatkowym
              instrumencie ,pozd
              • wibrek Re: naprawa gitary bassowej 20.07.05, 16:07
                aaasmile
                wprew pozoram wg mnie gra na bassie jest trudniejsza.
                wiesz, nie dosc ze o dwie struny mniej to jeszcze jak jak grasz na miekkich
                strunach teraz i wezmiesz bassa to bedziesz mial chwile zabawy zeby sie
                przyzwyczajić do strun bassowychsmile
                pozatym na gitarze mozesz śmiało improwizować z małą zawartością widzy, a na
                bassie trzeba mieć już troche pojęciasmile
                chodzi tu o samą praktyke bo w teori bass jest łatwy.
                • bender_rodriguez Re: naprawa gitary bassowej 20.07.05, 19:21
                  fakt i jeszcze przesrane jest czasami pilnowanie (razem z bębnem) całego
                  burdelu, bo gitara to z reguły czuby i się motają często. rispekt dla
                  spiewających basów (dwa rówzne podziały jechać to jednak jest kosmos)
                  • Gość: harknes Re: naprawa gitary bassowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 21:02
                    >chodzi tu o sama praktyke bo w teorii bass jest łatwy

                    czyli nie powinno byc najgorzej,strojenie pewnie takie samo,oparcie na
                    pentatonbice , gra pewnie sie też nie poróznia

                    >bo gitara to z reguły czuby i się motają często

                    no w sumie racja,no chociaż to też zalezy przy jakiej muzyce

                    a tak na marginesie ostatnio widziałem solówke Stu Hamma z domieszką tappingu
                    i nie ma bata jestem pod wielkim wrażeniem
                    • wibrek Re: naprawa gitary bassowej 21.07.05, 10:41
                      co to śpiewu i grania na bassie, to racja. Jak oglądam czasami koncerty Lecha
                      Janerki to aż mi ciarki przechodzą i myśl "prze ch.." smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka