25.07.05, 23:47
mam nadzieję, że nie kropnęłam się w pisowni. Boulez, rzeczywiście jest...
Słucham (z drugiego obiegu)...
Obserwuj wątek
    • iwa_ja Re: Bayreuth 27.07.05, 23:46
      I co? Żadnych komentarzy? Słucham "Latającego Holendra". I myślę, że za rok,
      dwa zaoszczędzę i zauczestniczę. To jest muzyka strasznie energetyczna (nie
      lubię tego słowa) z jednej strony. Z drugiej - dołuje....
      • quasthoff Re: Bayreuth 28.07.05, 00:03
        W takim razie też sobie posłucham nagrania. Z Domingiem i Studer pod Sinopolim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka