"ŁZY" w Sopocie to porażka... własnie Ania skonczyla śpiewać i jestem
zaskoczona jak można tak "żabio" fałszować... zawyżała wszystkie dźwięki w
refrenie, a w szczególności
żabie "JAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA", "ŁZAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA"
brrrrrrrrrrrrrrr.....
przesadziła. chciała być głośna i rockowa, a niestety niewiele z tego
wyszło...

eh