Witam!
Jestem ciekawy waszych opinii, Drodzy Forumowicze na temat zespołu Yes.
Zauważyłem, że ludzie ,którzy znają muzykę Yes dzielą się na :oddanych
bezgranicznie fanów, którzy kochają wszystkie dokonania tego zespołu(tak jak
ja

, lub na ludzi, którzy nienawidzą muzyki granej przez ten zespół (i co
dziwne nie potrafią często tego wytłumaczyć).
Z chęcią przczytałbym kilka postów od negatywnie nastawionych osób do tego
zespołu.Proszę tylko o krótkie uzasadnienie swojej opinii(chciałbym uniknąć
postów typu: nie lubię ich, bo nie
Za co ja lubię Yes?
Przede wszystkim za niesamowity wokal Jona Andersona(IMO jeden z kilku
najlepszych na świecie), za niepowtarzalny styl gry na gitarze Steve`a Howe`a
(nie słyszałem nigdy choćby prób podrobienia jego stylu), oczywiście
niesamowity bas Chrisa Squire`a(kto słuchał płyt lub był na koncertach ten
wie jak wiele brakuje innym basistom do jego umiejętności, a poza tym Chris
GRA na basie, a nie towarzyszy

, szeroko wykorzystywane klawisze przez Ricka
Wakemana (który wrócił po raz piąty do zespołu w tym roku

i oczywiście
bębny Alana White`a(na tej pozycji niezrównanie lepszy był Bill Bruford, ale
i tak jest dobrze).
Wszyscy ci muzycy (z których każdy jest dużą indywidualnością i niesamowitym
mistrzem gry na swoim instrumencie) potrafią steorzyć muzykę piękną,
niepowtarzalną, ujmującą, pełną emocji, często zapierającą dech w piersiach
i robią to już ponad 30 lat .
pozdrawiam!
Yesfan