Dodaj do ulubionych

To prawda z tym Presleyem?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 20:44
www.ars.pl/archiwum/las_vegas_parano.html
Jeśli tak, to goodbye Elvisie Presleyu. Pajacu pokręcony.
Obserwuj wątek
    • Gość: scribs Re: To prawda z tym Presleyem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 21:12
      > Jeśli tak, to goodbye Elvisie Presleyu. Pajacu pokręcony

      a owszem pajac, i śmiem twierdzić, że był w pełni tego świadom.
      Poszedł na całosć - jeśli już się raz sprzedał, to trzeba było zejść na samo
      dno, wykręcając po drodze parę numerów. wink

      Rest in Peace, The Great Las Vegas Paiacco!


      • Gość: muka! Re: To prawda z tym Presleyem? IP: *.aster.pl 03.10.05, 22:14
        Fakt, poszedł na całość. Jako prawy obywatel i prawdziwy syn Południa Elvis
        nienawidził hippisowskich ćpunów, którzy godzili we wszystkie tradycyjne
        wartości jego kochanej ojczyzny. Żeby było smieszniej sam w tym czasie
        faszerował się rozmaitymi pigułkami niczym królik doświadczalny w laboratoroium
        jakiegoś koncernu farmaceutycznego. No ale jego zdaniem to nie była narkomania.
        wszystko przepisywali mu pracujący dla niego lekarze.

        Jeśli chodzi o szaleństwo Elvisa ja wolę jednak opowieści o tym, jak wysyłał
        prywatny odrzutowiec tylko po to, aby z oddalonej o 1000 mil knajpy przywieźć mu
        ulubione cheesburgery...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka