Dodaj do ulubionych

Nagroda za Sonatę

17.10.05, 18:14
Byłam na forum Dwójki. Polecam "hit" pt. "Powołać komisję sejmową w sprawie
Konkursu Chopinowskiego" (sic!)

A tak naprawdę zaciekawiło mnie pytanie postawione w jednym z wątków: Kto
dostanie nagrodę Zimermana za sonatę?
Według mnie, oczywiście, Rafał.
No, ale ja nie słyszałam wszystkich uczestników, więc zwracam sie do Was: Kto
jeszcze zagrał Sonatę tak, aby konkurować z Rafałem?
Obserwuj wątek
    • jdrk Re: Nagroda za Sonatę 17.10.05, 22:12
      arana napisała:
      > A tak naprawdę zaciekawiło mnie pytanie postawione w jednym z wątków: Kto
      > dostanie nagrodę Zimermana za sonatę?
      > Według mnie, oczywiście, Rafał.

      Pewnie tak smile Na pewno mu się należy - jak i pozostałe wink

      Ale dla odmiany, wg mnie na tę nagrodę zasłużył także Dong Hyek Lim. Grał Sonate
      b-moll op. 35. Zagrał ją tak prawdziwie, jakby była ilustracją części jego życia
      (a może i tak było). Już pierwsze dźwięki mną poruszyły do głębi. Scherzo było
      dramatyczne, jakby na prawdę dotknęła go jakaś tragedia, potem ogarnął go żal,
      utwór stał się smutny i przejmujący, w środkowej części Marszu żałobnego
      refleksyjny i znów powrócił smutek. Na końcu owładnął nim wewnętrzny zamęt (jaki
      panuje po stracie kogoś bliskiego). Bardzo mnie to wykonanie poruszyło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka