Dodaj do ulubionych

Najlepszy debiut w muzyce

IP: 213.17.170.* 07.10.02, 14:28
Podajcie najlepszy waszym zdaniem debiut płytowy wszechczasów. Chyba że taki
ranking już robiliśmy, a ja nie pamiętam smile

Kill'em All
Obserwuj wątek
    • Gość: Bayer, Hedfirst Re: Najlepszy debiut w muzyce IP: 80.72.34.* 07.10.02, 14:29
      Machine Head - Burn My Eyes
      Korn - Korn
      BS BS
    • cze67 Re: Najlepszy debiut w muzyce 07.10.02, 14:31
      Dobre pytanie
      Jesus and Mary Chains - Psychocandy


      • Gość: MoleR Re: Najlepszy debiut w muzyce IP: *.bci.net.pl 07.10.02, 14:52
        Z debiutów, które na mnie miały największy wpływ to wymieniłbym:
        Ten - Pearl Jam
        Worst Case Scenario - Deus
        On the Sunday of Life - Porcupine Tree
        Stone Roses - The Stone Roses
        Bring It On Down - Gomez
        From Here On In - South
        Some Friendly - The Charlatans
        Statek Kosmiczny - Ścianka
        ...nie twierdzę, że są to najwaspanialsze płyty na świecie...twierdzę jedynie,
        że były to wielkie wejścia, wspaniałe debiuty i wartościowe dokonania...
        • cze67 Re: Najlepszy debiut w muzyce 07.10.02, 15:00
          Sex Pistols
          • mallina Re: Najlepszy debiut w muzyce 07.10.02, 15:01
            Pearl Jam
        • teddy4 Re: Najlepszy debiut w muzyce 07.10.02, 15:02
          Elvis Presley, Led Zeppelin, Sex Pistols, U2, Massive Attack, DJ Shadow.
        • Gość: rybb Re: Najlepszy debiut w muzyce IP: *.sgh.waw.pl 11.10.02, 12:21
          Marek czy to ty?
          • Gość: MoleR Re: Najlepszy debiut w muzyce IP: proxy / *.bci.net.pl 11.10.02, 13:34
            Gość portalu: rybb napisał(a):

            > Marek czy to ty?


            Oj Przemuś, Przemuś...jak tam w Krakówku?
            smile))
    • Gość: As Re: Najlepszy debiut w muzyce IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 07.10.02, 15:23
      Iron Maiden
      Metallica
      Body Count
      Dire Straits
      Rage Against The Machine (dziwne że nikt nie wspomniał)
      King Crimson
      z nowości:Anyone

      Polska:
      Lady Pank
      • Gość: cze67 Re: Najlepszy debiut w muzyce IP: *.se.com.pl / 172.16.22.* 09.10.02, 11:02
        Marillion - Script for a Jesters Tear
        Pixies - Come on Pilgrim
        No i The Beatles - Please Please Me
    • Gość: Znawca Re: Najlepszy debiut w muzyce IP: 5.2.1R1D* / 198.208.26.* 09.10.02, 12:31
      Oasis "Definetely maybe" i 18 milionow plyt w samej Anglii.
      • gregkor Re: Najlepszy debiut w muzyce 09.10.02, 12:59
        Jethro Tull - "This Was"
        Jamiroquai - "Emergency on Planet Earth"
        Black Sabbath - "Black Sabbath"
        The Cure - "Boys don't cry"

        itp.
    • jasiek666 Re: Najlepszy debiut w muzyce 09.10.02, 12:57
      "kill em all" było, "black sabbath" było, tak więc ja już nie mam nic do
      dodania.
      ale, moment, coś sobie przypomniałem - "appetite for destruction".
      • mallina Re: Najlepszy debiut w muzyce 11.10.02, 01:15
        jasiek666 napisał:

        >
        > ale, moment, coś sobie przypomniałem - "appetite for destruction".

        az mi wstyd ze sama o tym zapomnialam..
        to dopisze jeszcze Heysmile
    • bukowski27 king crimson + led zeppelin 09.10.02, 14:06
      • Gość: Argus Więc... IP: 158.75.1.* 10.10.02, 16:23
        Odpowiedź w moim przypadku może być tylko jedna- KING CRIMSON!
    • Gość: petrosus Destrukcja, dwór i drzwi, czyli 3xD IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.02, 19:04
      Apetyt na Destrukcję, Na Dworze Karmazynowego Króla i Drzwi
    • szarykot Re: Najlepszy debiut w muzyce 10.10.02, 19:12
      Budka Suflera
      Klaus Mitffoch

      Lady Panki nieee... to była komercha wink
      • Gość: tomasz Re: Najlepszy debiut w muzyce IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.10.02, 19:22
        Fields Of The Nephilim "Dawnrazor"
        Nine Inch Nails "Pretty Hate Machine"
        My Dying Bride "As The Flowers Withers"
        Arcturus "Aspera Hiems Symfonia"
        Roger Waters "The Final Cut" wink
        i (tylko czy to mozna nazwac debiutem ?)
        Lisa Gerrard "The Mirror Pool"
        • Gość: Znawca Re: Najlepszy debiut w muzyce IP: 5.2.1R1D* / 198.208.26.* 11.10.02, 13:38
          Co, Chciales sie popisac ze znasz zespoly o ktorych polowa tutaj nie slyszala ?
          • Gość: tomasz Re: Najlepszy debiut w muzyce IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.10.02, 15:28
            Gość portalu: Znawca napisał(a):

            > Co, Chciales sie popisac ze znasz zespoly o ktorych polowa tutaj nie
            slyszala ?

            No tym to mnie zabiles smile Owszem, mozesz nie znac Arcturusa, czy niekoniecznie
            kojarzyc, ze Lisa Gerrard to ex-wokalistka Dead Can Dance, ale chyba slyszales
            chyba kiedys o Nephilim czy Watersie ?
            Natomiast co do listy - na mnie te wlasnie debiuty zrobily ogromne wrazenie.
            I tyle.
        • kosz.marny Re: Najlepszy debiut w muzyce 11.10.02, 13:39
          - Dead Kennedys z płytą Fresh Fruit For Rotting Vegetables,
          - Joy Division z Unknown Pleasures (ale nie pamiętam tamtych
          czasów "świadomie", więc nie wiem, czy ta płyta została od razu doceniona)

          jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy, to napiszę.

          • rodak Re: Najlepszy debiut w muzyce 11.10.02, 15:46
            Alanis Morissette - Jagged Little Pill
    • Gość: gramer Re: Najlepszy debiut w muzyce IP: 216.86.25.* 11.10.02, 18:11
      The Velvet Undergrtound & Nico - s/t (1967)
      ___________________________________________

      Frank Zappa/The Mothers of Invention - Freak Out! (1966)
      The Doors - s/t (1967)
      Jimi Hendrix - Are You Experienced? (1967)
      MC5 - Kick Out the Jams (live) (1969)
      The Stooges - s/t (1969)
      Yoko Ono/Plastic Ono Band - s/t (1970)
      The New York Dolls - s/t (1973)
      Patti Smith - Horses (1975)
      The Ramones - s/t (1976)
      The Clash - s/t (1977)
      The Sex Pistols - Never Mind the Bollocks (1977)
      Suicide - s/t (1977)
      Television - Marquee Moon (1977)
      Wire - Pink Flag (1977)
      Devo - Q: Are We Not Men? A: We Are Devo! (1978)
      Pere Ubu - The Modern Dance (1978)
      Gang of Four - Entertainment! (1979)
      Joy Division - Unknown Pleasures (1979)
      Young Marble Giants - Colossal Youth (1980)

      Fushitsusha - untitled (podwojny album znany jako PSF 3/4)(1989)
      ________________________________________________________________

      ...oczywiscie to kropla w morzu, ale nie chce mi sie juz wymieniac przede
      wszystkim calej masy proto punkowych, punkowych i post punkowych plyt, poza tym
      byc moze debiutancki album Pink Floyd z Sydem Barrettem i Black Sabbath, a
      gdzie miejsce na wczesna psychedelie?!

      pozdro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka